Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Michał Wróblewski,Patryk Osowski
|
aktualizacja

Wojna w Nowoczesnej po odejściu Scheuring-Wielgus. "Będzie kręcić z Biedroniem"

18
Podziel się:

Nowoczesna po odejściu Joanny Scheuring-Wielgus jest podzielona. Wkrótce ma ruszyć lawina kolejnych odejść z partii. Sama Scheuring-Wielgus ma zacząć współpracę ze środowiskiem lewicy i Robertem Biedroniem. Stronnicy Katarzyny Lubnauer oskarżają ją o kłamstwo.

Joanna Scheuring-Wielgus na Czarnym Marszu.
Joanna Scheuring-Wielgus na Czarnym Marszu. (PAP, PAP)

- Joanna od dłuższego czasu szykowała się do odejścia. Użyła kłamstwa, by mieć pretekst do opuszczenia Nowoczesnej. Nie jest prawdą, że ktoś zakazał jej, jak sama twierdzi, wypowiadać się na temat protestu niepełnosprawnych! To kłamstwo, dlatego czuję ulgę, że nie ma jej w partii. Wreszcie skończyły się spekulacje, jej wypowiedzi medialne były bardziej męczące i szkodliwe dla ugrupowania, niż samo jej odejście - mówi Wirtualnej Polsce poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński, członek komisji śledczej ds. Amber Gold, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków tej partii.

Jak poinformowała w TVN24 w środę rano była już posłanka Nowoczenej, decyzja nie była podjęta pod wpływem emocji. - To była przemyślana decyzja. Nie akceptuję fałszu, czerwona linia została przekroczona - powiedziała.

Będzie kręcić z Biedroniem

Witold Zembaczyński uważa, że - zwłaszcza przed wyborami samorządowymi - "brak jedności po stronie opozycji to wyłącznie korzyść dla PiS". - To niszczy nasze szanse wyborcze - podkreśla poseł, nie mając wątpliwości, iż odejście Scheuring-Wielgus będzie skrzętnie wykorzystywane przez PiS i media sprzyjające tej partii.

Według informacji WP Scheuring-Wielgus do Platformy Obywatelskiej nie dołączy, rozpocznie współpracę z organizacjami lewicowymi. - Zmierza do Roberta Biedronia, będzie z nim kręcić - słyszymy od naszych rozmówców. Politycy Nowoczesnej twierdzą, że Scheuring-Wielgus od dawna mentalnie była poza partią, że skupiała się wyłącznie na własnej karierze. Podobnie jest z Ryszardem Petru, który nieustannie - jak mówią stronnicy Katarzyny Lubnauer - "miesza w szeregach", wypuszcza (również za pomocą Scheuring-Wielgus) przecieki do mediów itd. - On stosuje techniki biznesowe, chce dokonać wrogiego przejęcia, ale nie ma szans, Rysiek nie ma szabel - mówi nam jeden z polityków Nowoczesnej. Dodaje, że nie ma też szans, by utrącić ze stanowiska przewodniczącą klubu Kamilę Gasiuk-Pihowicz, a przecieki na ten temat miało wypuszczać do mediów właśnie otoczenie Petru.

Partnerka Petru broni Scheuring-Wielgus

Partnerka Ryszarda Petru, posłanka Joanna Schmidt, broni Scheuring-Wielgus. – Myślę, że Katarzyna Lubnauer brała pod uwagę, że Asia może wreszcie podjąć taką decyzję. Ubolewam, że nie zrobiła nic, żeby tak ważną osobę dla partii zatrzymać – przekonuje w rozmowie z Wirtualną Polską Joanna Schmidt (która sama podjęła decyzję o odejściu z Nowoczesnej kilka godzin po opublikowaniu tego tekstu - przyp. red.). Wkrótce z Nowoczesnej ma odejść więcej polityków.

Posłanka Schmidt zaznacza, że dla Scheuring-Wielgus decydujące było uniemożliwienie jej zabrania w Sejmie głosu ws. protestu osób niepełnosprawnych (zupełnie inaczej twierdzą stronnicy Katarzyny Lubnauer). – Joanna faktycznie jest twarzą tego protestu po stronie posłów. Zabiera od tych ludzi brudne ubrania, pierze je, organizuje pomoc lekarską i przynosi jedzenie. Od 21 dni poza kamerami wykonuje bardzo ciężką pracę. Chociaż z przyzwoitości powinno się jej pozwolić na zabranie głosu w imieniu klubu w tej sprawie. Asia jest wolnym duchem o bardzo mocnych wartościach demokratycznych i wolnościowych. To jest prawdziwy społecznik – mówi WP Joanna Schmidt.

Posłanka podkreśla, że to nie pierwsza taka sytuacja, bo podobne spotykały już między innymi ją i Krzysztofa Mieszkowskiego. – Ryszard Petru nie mógł się z kolei wypowiedzieć (we wtorek w imieniu klubu – red.) na temat redukcji wynagrodzeń posłów. A przecież sam nie pobierał i nie pobiera wynagrodzenia. Powinien więc być naturalną osobą do zabrania głosu w tej sprawie – uważa posłanka związana z Ryszardem Petru.

Tyle że sama przewodnicząca partii Katarzyna Lubnauer zaprzecza, jakoby kierownictwo ugrupowania zabroniło zabrać Joannie Scheuring-Wielgus głosu podczas debaty. Podobnie twierdzi szefowa klubu Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(18)
CNNN
4 lata temu
Krzyzacka Odmiana Demokracji
kowalski
4 lata temu
Cieszy mnie wyniszczająca walka o władzę osób z niemieckimi nazwiskami..
Janko
4 lata temu
Zacznie kręcić z Biedroniem??? ale nie lody, chyba że czekoladowe !!!
Roman
4 lata temu
Partia interesownych businesmannów przekształcona w lewactwo... dobre;-)
R
4 lata temu
An Po ani pis ,nie jest to dobre DLA kraju ,a Biedron jest za marry na tego maszkarona
radek..
4 lata temu
Te dwie będą kręcić cygara Biedronowi.?? Głupie i tylko do psychiatry z nimi..dno.
gość.
4 lata temu
Te badziewie już dawno powinno wylecieć z Sejmu i polityki..Złodzieje i oszuści jak PO..PSL..Szambo i śmieci..Rozliczyć tych złodziei..
yji
4 lata temu
ta po lewej jeszcze jeszcze ale ten facio po prawej..fuj
Janko
4 lata temu
Moim zdaniem "odejść" z Nowoczesnej będzie więcej. Do wyborów parlamentarnych Petru i Lubnauer raczej nie pójdą pod jednym sztandarem. Od czasu kiedy Petru przestał być szefem partii, którą założył są w .N dwie frakcje. To paradoks, ale "cementował" te frakcje PIS, a właściwie wola odsunięcia PIS-u od władzy. Teraz może się cała Nowoczesna rozkleić. PIS ma się z czego cieszyć.
emeryt
4 lata temu
Pchają się do koryta ,władzy . kasa jest i zero odpowiedzialności, to wariują jak jeden żłoby z Wiejskiej.
xxxcvvv
4 lata temu
Po wyborach 2019 z nowotworu zostana tylko cytaty petru. Jedynie co zrobia to zawiaza koalicje z pelo i psl.aby z koryta niewypasc.
ngngb
4 lata temu
precz z dyktatura kobiet ha ha ha ha oj ta wielgus az milo bylo jej posluchac tak jak petru ktory prosil o 15 procent przerwy czyzby duma i chluba petru czyli nowoczesna sie rozpadala? jaka szkoda a taka nowoczesna byla ha ha
dr Pasikonik
4 lata temu
Szybko kończyła się "solidarność jajników". Joaśka i Kaśka zostały z niedopieszczonymi "Maderami", ale Kaśka chciała być tu dominą i usłyszała od Joaśki "dość dyktatury kobiet!"
Mk
4 lata temu
Tak to jest jak baby rządzą, jedna drugiej oczy wydrapie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić