Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na

Wołga 2020 pomysłem na luksusową limuzynę z Rosji

22
Podziel się:

Rosyjski przemysł motoryzacyjny nie odnosi w ostatnich latach szczególnych sukcesów. Został zdominowany przez zagraniczne marki, gdyż rodzime konstrukcje nie wytrzymują konkurencji. Nie brakuje jednak pomysłów na zmianę tej sytuacji. Jednym z nim jest amatorski projekt nowej Wołgi.

Wołga 2020 pomysłem na luksusową limuzynę z Rosji
(Materiały prasowe)

Pierwsza Wołga, która trafiła do produkcji w 1956 r., powstała jako następca Pobiedy, czyli modelu produkowanego u nas jako Warszawa. Była jednak zdecydowanie większa, dzięki czemu stała się też autem bardziej luksusowym w Związku Radzieckim. Samochody drugiej generacji (z 1970 r.) miały podobny wizerunek. Choć powszechnie służyły jako taksówki, to trafiały też w ręce ważniejszych urzędników państwowych oraz były wykorzystywane przez milicję i wywiad. W latach 90. próbowano modernizować Wołgę i produkcja kolejnych wersji trwała do 2009 r. Jednak była to przestarzała konstrukcja, a jej kiepska jakość nie zachęcała do zakupu.

Teraz nie brakuje, aby przywrócić produkcję Wołgi, jako luksusowego konkurenta dla niemieckich marek premium. Efektem takich marzeń jest projekt Aleksandra Sztroma, który stworzył swoją wizję nowej Wołgi. Na szczęście nie próbował on wyglądem tego samochodu nawiązywać do oryginału. Starał się też nie kopiować w zbyt dużym stopniu już istniejących limuzyn.

Projekt łączy cechy klasycznej limuzyny z odpowiednią dawką nowoczesności. Widzimy długą maskę, ale też płynnie opadający dach, który przechodzi w klapę bagażnika. Samochód otrzymał bardzo dużo chromu, który pokrywa osłonę chłodnicy, przedni zderzak, progi, a także lusterka i ramki szyb. Ogromny szklany dach zapewnia sporo światła, ale (nawet gdyby takie auto miało powstać) nie mógłby trafić do produkcji w takiej formie.

Wołga 2020 to tylko amatorski projekt, który nie ma szans na realizację, ale pokazuje, że w Rosji marzenia o odbudowaniu rodzimej motoryzacji są równie mocne jak u nas. Czy taka Wołga miałaby szansę w starciu z Mercedesem, BMW i Audi?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
Polka
5 lata temu
Mnie się podoba, powinniśmy iść ich śladem i odbudować naszą motoryzację
$$$
5 lata temu
Smutna ,jak noc spędzona w samotności na cmentarzu.
kwch
5 lata temu
Z jakością wykonania i wnętrza będzie katastrofa. Chyba, że będą składać w Polsce albo gdzieś indziej w Europie ;)
kasianek84
5 lata temu
Nie zapominajcie Panowie i Panie o Arrinera Hussarya
MK
5 lata temu
Kopuły cerkiewnej na dachu brakuje.
WESTOL
5 lata temu
WYGLĄDA JAK PEUGEOT 508
Mikołaj
5 lata temu
Polska produkuje tylko składaki ?czy jest tylko montownią ? Jest montownią jaj zresztą cała Polska !!!
greg1702
5 lata temu
Jest szansa, że nasza rodzima motoryzacja stanie na nogi. Trzeba robić takie fury które pobiją zachodnie koncerny.
stolar
5 lata temu
papier wytrzyma wszystko
B52
5 lata temu
rus nie skontruje samochodów tylko rżnie GAZ M-24 Wołga z 1968 r. częściowo wzorowany na modelu Ford Falcon ZAZ 965 Zaporożec z 1960 r. przypominający samochód Fiat 600 ZAZ 968 Zaporożec z 1967 r. przypominający samochód NSU Prinz 1200 Moskwicz Aleko z 1986 r. zadziwiająco podobny do samochodu Simca 1307
jack
5 lata temu
polacy topią w nicości swoje pomysły rządy nie dbają o wynalazcow ostatnio czytałem że ktoś wynalazł ogniwa do bateri które dwa razy dały by wieksża moc i żywotnośc niestety nie dostanie na dokończenie prac kasy , dlatego z grafenu nici z lasera nic i z bateri także i wielu innych dlatego niemcy mają technike a my siłe roboczą
df
5 lata temu
A kiedy skończą produkować lampowe Rubiny?
AJ
5 lata temu
Jeszcze brakuje przezroczystych drzwi, żeby paski na dresie było widać...
c
5 lata temu
Nie widząc loga samochodu od razu widać że to ruski wóz. Toporny, brzydki.... Troche ladnieszy od T 34.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić