o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
oprac.
Monika Sikorska
|
aktualizacja

Wykupiła wielbłąda z cyrku. Idzie z nim przez Polskę do Mongolii

11
Podziel się

Polacy przecierają oczy ze zdumienia, mijając na ulicach małych miasteczek kobietę z wielbłądem. To 22-letnia Francuzka, która wykupiła zwierzę z cyrku. Chce dojść z nim aż do Mongolii, gdzie ma zamiar go uwolnić.

Kobieta od 5 października maszeruje przez Polskę
Kobieta od 5 października maszeruje przez Polskę (Facebook.com/Tina Polaskina)
bEqoehRx

Ich wędrówka rozpoczęła się 4 lipca. Do Polski wkroczyli 5 października, podczas 94. dnia swojej podróży. Granicę przekroczyli w Przewozie, w powiecie żarskim, by kierować się w stronę powiatu żagańskiego.

- Dziennie przechodzimy ok. 15 km. Naszym celem jest dojście do Kruszwicy, tam przeczekamy zimę, a następnie na wiosnę wyruszymy w kierunku Mongolii – mówiła w rozmowie z mediami Edmée Mommesa. Jej towarzysz nazywa się Attika, ma 10 lat i w marcu został przez Francuzkę wykupiony z cyrku.

Dziewczyna i wielbłąd zazwyczaj nocowali pod gołym niebem, ale ze względu na spadek temperatury w ostatnim czasie Edmée musiała zacząć rozglądać się za schronieniem. Twierdzi, że nie zależy jej na ciepłym łóżku. Chciałaby jedynie, aby wielbłąd noc spędzał na zagrodzonym terenie.

bEqoehRz

W drodze posługuje się mapą internetową, która prowadzi ją przez Nowe Miasteczko, Głogów, Wschowę, Leszno, Śrem, Środę Wielkopolską i Wrześnię. Mieszkańcy są do nietypowej pary przyjaźnie nastawieni i choć niesamowicie dziwi ich ten widok, to chętnie pomagają w organizacji noclegu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz też: Nikt nie zareagował, gdy był jeszcze czas. Przykład wyjątkowego bestialstwa
bEqoehSa
KOMENTARZE
(11)
emeryt
2 lata temu
Można powiedzieć , że prowadzi biedne zwierzę na pewną śmierć ... bo nie ma ono szans przeżycia na wolności !
Luiza
2 lata temu
należłoby powstrzymać ten bezsensowny marsz ku niewiadomo czemu z którego nic dobrego dla zwierzaka nie wyniknie zimy na Ukrainie on nie przeżyje więc po co jeszcze bardziej go krzywdzić i narażać czy znajdzie po drodze odpowiedniego lek wet który mu udzieli pomocy to nie będzie codzienny pacjent czy ma na to środki czy zastanowiła się jak on ma mróz zareaguje długim marszem jak ten marsz znoszą jego kopyta
Luiza
2 lata temu
Niech się zastanowi on nie będzie szczęśliwy oderwany od ludzi i do niej też się już przyzwyczaił , nie będzie nawet umiał znaleźć pożywienia czy uciekać przed innymi drapieżnikami.To jest z dobrych pobudek robienie kolejnej krzywdy bezbronnemu zwierzakowi.
bEqoehSb
Luiza
2 lata temu
Wspaniale , że wykupiła go z cyrku tylko po co idzie do tej Mongolii żeby go tam zjedli a wcześniej wykorzystali do ciężkiej pracy, Niech poszuka nawet w Polsce jakiegoś małego ZOO albo przytuliska dla dużych zwierząt i będzie sobie spokojnie żył. Chyba wystarczająco przeżył w cyrku. On bez pomocy człowieka nie przezyje
błąd
2 lata temu
to że wykupiła zwierzę to bardzo dobrze / nawiasem to nie rozumiem dlaczego nie ma zakazu tresowania zwierząt w cyrkach/ ale to, że prowadzi go tysiące km żeby wypuścić go na obcej ziemi, żeby sobie sam radził to bardzo głupi pomysł. Zwierze nie da sobie rady ,a tubylcy nie będą się z nim cackać.
marcin
2 lata temu
zima przez ukraine ??
fan
2 lata temu
Niesamowita babka , pomagajcie jej , kto będzie miał możliwość !!!
Pomagać z glo...
2 lata temu
Fajnie, tylko czy właściwym jest zostawić na wolności zwierzę udomowione i jakby nie było zżyte z opiekunka wskutek wielomiesięcznej podróży?
gość
2 lata temu
Pomóżmy tej młodej osobie i jej towarzyszowi podróży ! Ma wspaniałe serce i piękną wymowną ideę. Przyjmijmy ich po Polsku, tak jak potrafimy z otwartym sercem, bądźmy dobrym przykładem i pokażmy jacy na prawdę jesteśmy, wbrew pomawianiu nas przez niektóre nacje !
wlad
2 lata temu
Zapraszam do mnie. Fajna inicjatywa. Ogromnie budujace jest to ze w cześci nas, budzi sie człowieczeństwo.
gość
2 lata temu
chwalebne, tyle, że ten baktrian na wolności nie przeżyje,
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić