Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Magda Mieśnik
Magda Mieśnik
|

Wypadek na przejeździe w Szaflarach. Prokuratura szykuje akt oskarżenia

36
Podziel się:

18-letnia Angelika zmarła po tym jak pociąg wjechał w samochód, w którym zdawała egzamin na prawo jazdy. Prokuratura przygotowuje już akt oskarżenia przeciwko egzaminatorowi Edwardowi R.

Wrak samochodu po wypadku w Szaflarach
Wrak samochodu po wypadku w Szaflarach (PAP, Grzegorz Momot)

- Do końca roku ta sprawa będzie zamknięta. Czekamy jeszcze tylko na ostatnią opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków w ruchu lądowym i akt oskarżenia będzie gotowy – mówi Wirtualnej Polsce prok. Jan Ziemka, który prowadzi sprawę w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Targu.

Śledczy dysponują już wynikami eksperymentu procesowego, który został przeprowadzony na przejeździe PKP w Szaflarach. W aktach jest także nagranie wideo z pociągu, który uderzył w samochód. – Na nagraniu dobrze widać moment wypadku. Nie chcę ujawniać jego szczegółów – mówi prok. Ziemka.

Edward R. usłyszał już zarzut nieumyślnego sprowadzeniu katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to do 8 lat więzienia. Adwokat egzaminatora mec. Władysław Pociej poinformował, że jego klient przyznał się, iż brał udział w zdarzeniu, ale nie przyznał się do postawionych mu zarzutów.

Jak tłumaczy prokuratura, egzaminator powinien zatrzymać samochód, gdy widział, że kursantka wjeżdża bez zatrzymywania na przejazd kolejowy. Egzaminator chciał to zrobić zaraz za torami, jednak już na przejeździe kursantce zgasł silnik.

- Egzaminator ma do dyspozycji tylko pedał hamulca. Nie może zatrzymać samochodu przed znakiem "stop", bo wtedy kursant powie: "przecież zatrzymałbym auto, czy pan chce mnie oblać?". Egzaminator ma obowiązek zareagować tylko wówczas, gdy działanie egzaminowanego bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo ruchu – mówi mec. Pociej.

Z zebranych dowodów wynika, że egzaminator nie wydał kursantce wyraźnego polecenia, by opuściła samochód. Sam zdążył z niego wysiąść i uciec przed nadjeżdżającym pociągiem. Świadkowie zeznali, że nie udzielił egzaminowanej dziewczynie pierwszej pomocy i nie dzwonił po pomoc. Osoby postronne próbowały ją ratować, ale obrażenia były bardzo rozległe.

Do wypadku doszło w czwartek 23 sierpnia na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Szaflarach. 18-letnią Angelikę z ciężkimi obrażeniami przewieziono do szpitala w Nowym Targu, gdzie zmarła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

*Zobacz także: *Jarosław Gowin o tropach ws. Tuska. Uchylił rąbka tajemnicy **

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(36)
szlaban
4 lata temu
"pociąg wjechał w samochód, w którym zdawała egzamin" i tu mamy odpowiedź na ten wypadek . nie ma winy egzaminatora, jak również zdającej,prowadzącej samochód.Winny jest ten pociąg gdyż on wjechał w w ten samochód.
gracias
4 lata temu
Przypominam, że dziewczynę bezpośrednio zabił pociąg kierowany przez jego maszynistę, który miał kilkaset metrów na zatrzymanie składu... dlaczego tego nie zrobił, tylko prawie całym impetem przywalił w samochód???
Kierowca
4 lata temu
Jedynka i starter nawet jak nie zapali to by uciek z torowiska!
Marek
4 lata temu
Do ciupy z gościem- już mu tam tunel wyczyszczą i refleks !
Neska
4 lata temu
Co to za Egzaminator!l Młoda dziewczyna zginęła przez niego!l 25 LAT powinien dostac
Szary Kowalsk...
4 lata temu
Egzaminator powinien dostać dożywocie a nie 8 lat.
jarek
4 lata temu
Cóż nie wszystkim jest dane zostać kierowcą....
pp
4 lata temu
Pan mecenas sam sobie przeczy ,egzaminator nie ma prawa zatrzymać pojazdu bo kursant powie itd.za chwilę mówi że ma prawo tylko w wypadku zagrożenia w ruchu a czym jest zlekceważenie znaku stop jak nie zagrożeniem w ruchu pomijam fakt takiego samego spowodowania zagrożenia przez egzaminatora widział znak stop i nie zareagował nie wiem jak kto ale do takiego znaku oraz przejazdu kolejowego ja zwalniam inni z tego co widziałem też zwalniają więc miał czas zatrzymać pojazd zaraz za znakiem przed torami ale sam się zagapił zapewne.W sumie współczuję rodzinie dziewczyny jak i egzaminatorowi .
dróżnik kolej...
4 lata temu
Egzaminator chciał pokazać kursantce co może stać się jak zignoruje znak STOP przed przejazdem kolejowym i postanowił ją nastraszyć zatrzymując pojazd na torach. I to mu się świetnie udało. Tu nie ma co kombinować. Egzaminator doprowadził do zabójstwa. To świadoma działalność. Nie przewidział, że nadjedzie pociąg rzeczywiście.
koks
4 lata temu
Badał ktoś, po "czym" był egzaminator?
czarna wdowa
4 lata temu
a co z nagraniami dźwięku w środku pojazdu?
df
4 lata temu
- Do końca roku ta sprawa będzie zamknięta. a stłuczki w Oświęcimiu nie potrafią wyjaśnić
vvti
4 lata temu
Każdy wie jak działają egzaminatorzy to dziadostwo jakiego niestety nie mało w naszym kraju
do pierdla - ...
4 lata temu
To śmieć, jak ubek w krzaki spieprzył a dziewczyna zginęłą - dożywocie dla gnoja
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić