Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Kamil Sikora
Kamil Sikora
|
aktualizacja

Zaskakująca decyzja Obywateli RP. Wycofali się z placu Zamkowego

64
Podziel się:

Wokół kolumny Zygmunta zebrał się tłum uczestników kontrmanifestacji smoleńskiej. Gdy w pobliskiej archikatedrze trwała msza, z podwyższenia przemawiali kolejni liderzy opozycji. Gdy msza dobiegała końca, padła komenda: "Proszę państwa, idziemy na piwo. Zostawiamy ich z policją!". W ciągu kilku minut okolice Krakowskiego Przedmieścia opustoszały.

Kontrmiesięcznica smoleńska, 10 lipca 2017 r.
Kontrmiesięcznica smoleńska, 10 lipca 2017 r. (PAP, Jacek Turczyk)

Od kilku miesięcy kolejne miesięcznice smoleńskie były nakręcającą się spiralą przemocy. Każda kolejna angażowała coraz większe siły policji, dochodziło do coraz ostrzejszych utarczek słownych, a czasami też do rękoczynów. Udział znanych działaczy opozycji antykomunistycznej tylko potęgował emocje.

Zobacz także: Miesięcznica smoleńska. Obywatele RP rozwiązują kontrmanifestację

Dlatego przed lipcową miesięcznicą odgrodzono całą trasę Marszu Pamięci, by nie mieli do niej dostępu uczestnicy kontrmiesięcznicy. Do Warszawy przyjechali też stoczniowcy którzy zapewniali, że ochronią przemarsz. W dodatku w ostatniej chwili wojewoda mazowiecki rozwiązał dwa zgromadzenia w pobliżu Krakowskiego Przedmieścia.

Mimo tego na placu Zamkowym pojawił się tłum ludzi, szczelnie wypełniając obszar pozostawiony przez policję. Kiedy w archikatedrze św. Jana Chrzciciela trwała msza za ofiary katastrofy, na schodach kolumny Zygmunta przemawiali liderzy opozycji. Kiedy nabożeństwo dobiegało końca, z ust lidera Obywateli RP Pawła Kasprzaka padła komenda: "Odwracamy się i wychodzimy".

Choć panowało spore zamieszanie, a uczestnicy kontrmanifestacji na początku byli mocno zdziwieni, plac Zamkowy szybko opustoszał. Wzdłuż barierek zostało jeszcze nieco osób, ale większość poszła za Władysławem Frasyniukiem i innymi liderami. Kontrmiesięcznica przeniosła się z placu Zamkowego na pobliski plac Piłsudskiego. Po drodze zatykano białe róże w kraty radiowozów policyjnych. Liderzy marszu złożyli kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza, odśpiewano też Hymn Państwowy.

Wygląda na to, że przywódcy kontrmiesięcznicy postanowili nie testować opanowania i spokoju, zarówno po stronie policjantów, jak i swoich zwolenników. Przy takim poziomie emocji po obu mogłoby być naprawdę niebezpiecznie. Wydaje się, że uznano iż lepszy efekt przyniesie pokazanie Jarosława Kaczyńskiego i jego zwolenników idących przez szpaler policjantów odgradzających ich od pustego placu Zamkowego.

Zrobienie kroku w tył to rozsądne podejście, bo przemoc do niczego by nie prowadziła. Jednak wciąż istnieje niebezpieczeństwo, że jeśli politycy PiS i wspierające ich media przedstawią to jako kapitulację albo porażkę swoich przeciwników, za miesiąc może dojść do starcia. Jednak jeśli na obniżenie temperatury postawią obie strony, może się okazać, że przynajmniej na jakiś czas uwolnimy się od awantur każdego 10. dnia miesiąca.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(64)
J23
5 lata temu
Sprzedajni za srebrniki jak Judasz.
ESKIMOS
5 lata temu
U swoich wiernych przyjaciół towarzyszy inastrańców - tacy kierowcy tirów i inne cienkie bolki za taki spęd i ten CYRK w najlepszym wypadku jedli by posiłki w towarzystwie BIAŁYCH MIŚKÓW .
Pele
5 lata temu
Powinni was wszystkich w parę tupolewów wysadzić . Wtedy ta Polska normalnie by zaczęła funkcjonować.
Adam
5 lata temu
POpaprane tuskisyny.
STB
5 lata temu
Kontrmanifestacje stanowiły oprawę tych żałosnych "miesięcznic".Wytworzył się pewien rytuał bez sensu bo tylko stanowiący pożywkę dla mediów. Bez tych walk i pyskówek żurnaliści nie mieliby czego fotografować.
niko
5 lata temu
Jarek i ta garstka niech się świetnie na miesięcznicach bawią.
Dana
5 lata temu
naczelny BŁAZEN Frasyniuk i jemu podobni z Bolkiem na czele - pogratulować takiego wodza!!!!!!!!!!!!!!!
dziecko we ...
5 lata temu
Jeżeli w Polsce "modlitwy" mają się kojarzyć z policją i barierkami co widać na każdej manifie to my chyba jako społeczność mamy nierówno pod sufitem.Nieugięty kierownik modlitw w szale "pobożności pomylił ulice i place z kościołami w których mógł by swój smutek w ciszy przeżywać.Bez TV.
J21
5 lata temu
I to był nóż w plecy Jarciowi. Jak tak można było zostawić go tylko ze swoimi i z 2 tysiącami policjantami ,którzy ani nie pisate ani to nie czytate stali tam jak matołki czyli chłopcy do bicia a tu nie ma kogo tłuc.
Fanglce
5 lata temu
Z głupotą się nie dyskutuje, słuszne posunięcie kontrmanifestantów.
zadymiarz
5 lata temu
stchórzyli,bo nie było "najważniejszej"osoby,biedny bolek się "rozchorował
Olo
5 lata temu
Tylko pić potrafią, nic więcej.
NIE PLATFORMI...
5 lata temu
Coś mi się wydaje ze Frasyniuk ostatnio gna na dopalaczach POprzez Polskę ,zobaczył nicpoń dawnych kolegów z Gdańska i wzorem Leszka B się wycofał m,swoją drogą wcześniej czy później TOTALNI poczują trzonki od łopat na swoich grzbietach.
myśl
5 lata temu
Jak PO kradło i permanentnie podnosiło ceny, a ludzie nic z tego nie mieli to było dobrze?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić