Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|

"Żeby zapłacić gigantyczny rachunek za ogrzewanie, musiałem sprzedać samochód". Czytelnicy o podzielnikach ciepła

47
Podziel się:

Kilkutysięczne niedopłaty za ogrzewanie to żadne jednostkowe przypadki. Napisali do nas czytelnicy, którzy w związku z zainstalowanymi w blokach podzielnikami musieli przeznaczyć na zapłatę rachunków nawet kilka pensji. Albo z drugiej strony - zużywają za mało ciepła, więc muszą dopłacić.

Wyparkowy podzielnik ciepla
Wyparkowy podzielnik ciepla (ADRIAN SLAZOK/REPORTER)

- Również miałem problem z wysokimi rachunkami, które zostały wyliczone na podstawie podzielników. To było jakieś trzy lata temu w wynajmowanym 50-metrowym mieszkaniu. Dostałem rachunek za ogrzewanie na kwotę 9600 zł! – opowiada pan Paweł z Gdańska, który za pośrednictwem platformy dziejesie.wp.pl opowiedział swoją historię z podzielnikami. To w odpowiedzi na nasz artykuł o podzielnikach kosztów ogrzewania i horrendalnych rachunkach, jakie otrzymuje wielu lokatorów.

Z niezrozumiałych dla niego powodów jego podzielniki wskazywały zużycie na poziomie 200-300 jednostek, podczas gdy u sąsiadów... 2-3.

Podzielniki działały źle, ale co z tego?

- Spółdzielnia przysłała jakiegoś fachowca, aby sprawdził prawidłowość działania podzielników. Stwierdził, że jeden z podzielników jest zepsuty. To nic, spółdzielnia i tak kazała zapłacić ten rachunek, twierdząc, że żadnych nieprawidłowości nie było i widocznie tyle ciepła zużyłem – mówi dalej.

Zobacz także: Zobacz także: Grzejniki odkręcone do końca, a w pomieszczeniu dalej zimno? Wiemy, co może pomóc

Finał historii był niewesoły. Właścicielka mieszkania dorzuciła się do rachunku, ale nasz Czytelnik najpierw sprzedał samochód, a później wyjechał do pracy za granicę, by uregulować należności.

O tym, że podzielniki, które w zamierzeniu miały sprawić, że lokatorzy będą uczciwie partycypować w kosztach ogrzewania budynków, ale w rzeczywistości powodują, że niektórzy dostają horrendalne rachunki za energię, której nie zużyli, pisaliśmy w piątek. Wyjaśniliśmy, że podzielniki nie są przyrządami pomiarowymi, ale wyliczają jedynie pewne proporcje – co zdaje się zupełnie nie przeszkadzać niektórym spółdzielniom, bo interpretują wskazania podzielników zgodnie z przyjętymi przez siebie zasadami i wyliczają gigantyczne rachunki.

"Ja na koniec sezonu mam niedopłatę ponad 2 tys. zł", "moi rodzice siedzą w zimnie, a i tak płacą za ogrzanie 48-metrowego mieszkania więcej niż ja za ciepło w domu o trzy razy większej powierzchni", "moja sprawa też skończyła się w sądzie" – to fragmenty wiadomości, które dostaliśmy.

Jak Polska długa i szeroka

W komentarzach pod artykułem pojawiały się też pytania, jak to możliwe, by w świetle prawa ludzie musieli płacić rachunki za cudze ciepło. Zdezorientowanym jeden z komentujących wyjaśnił to w ten sposób:

- Całym problemem w rozliczaniu kosztów ogrzewania za pomocą podzielników jest fakt, iż ludzie zaczynają nadmiernie zakręcać kaloryfery. Skutkiem tego jest zmniejszenie ilości zużytych jednostek rozliczeniowych rejestrowanych przez podzielniki. To natomiast skutkuje podwyższeniem ceny jednostki rozliczeniowej.

Wyjaśnił, że wraz ze spadkiem łącznej ilości zużytych jednostek rozliczeniowych cena samej jednostki rośnie, a to skutkuje tym, iż ludzie, którzy nie chcą marznąć w swoich mieszkaniach, płacą za ogrzewanie siebie oraz sąsiadów dużo więcej niż powinni.

Ktoś inny doszukał się pewnych pozytywów w działaniu podzielników.

- Mają działanie psychologiczne i zachęcają do oszczędzania. Przy braku innych możliwości ustalenia poboru energii przez poszczególnych mieszkańców podzielniki są sensownym sposobem na podzielenie ogólnych kosztów ogrzewania budynku – wyraża swoją opinię.

Doprecyzowuje od razu, że aby ten sposób był możliwie jak najbardziej uczciwy, należy stosować podzielniki elektroniczne, ponadto powinny one być instalowane w ten sam sposób na wszystkich grzejnikach.

- Kupując mieszkanie powinniśmy brać pod uwagę np. "zwiększony apetyt na ciepło", który wystąpi, jeśli mieszkanie znajduje się w zewnętrznej części budynku – pisze.

Za dużo źle, za mało też niedobrze

Okazuje się, że nie tylko podzielniki są źródłem nieprawidłowości. Czytelnicy zgłaszali nam też problem konieczności dopłaty w związku z tym, że... zużyli za mało ciepła.

- W Koszalinie dwie duże spółdzielnie mieszkaniowe naliczają wirtualne ogrzewanie pomieszczeń, gdy ktoś zużyje za mało energii. To jest czyste złodziejstwo. Moja znajoma już w grudniu oblicza wstępnie, ile ciepła wykorzystała i jeśli jej wychodzi, że za mało, to dogrzewa mieszkanie przy otwartych oknach – pisze czytelniczka.

To czysty absurd, dodaje.

W dalszym ciągu będziemy przyglądać się nieprawidłowościom wynikającym z używania podzielników. Zachęcamy do zadawania pytań i dzielenia się wątpliwościami przez nasza platformę kontaktową dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(47)
ar
4 lata temu
Ktoś kto wykazuje minimalne zużycie energii cieplej po prostu kradnie. Albo zdejmując na zimę podzielnik (co nie jest niemożliwe), bądź zakręcając kaloryfery i mając środkowe mieszkanie pobierając ciepło od sąsiadów przez ściany (takich jest wielu).
Gosiapa
4 lata temu
U nas parę lat temu zlikwidowano pomierniki ciepła. Teraz jest ciepło i za ogrzewanie płace 2.90 zł za metr. Te pomierniki to jedno wielkie oszustwo i ściema. Zarabiają ba tym ci co je zakładają. Członkowie spółdzielni powinni zagłosować przeciwko nim. I po kłopocie.
Bb
4 lata temu
Po prostu złodziejski system rozliczania ogrzewania oraz cwaniactwo i wygodnictwo zarówno osób zatrudnionych w spółdzielniach jak i PEC-ach. Powinno rozliczać się za ilość przepływającego czynnika grzewczego w kaloryferach lub też ogólne zużycie (dostarczenie) ciepła do budynku gdyż od dawna wiadomo iż podzielniki to jedna wielka ściema.
70+
4 lata temu
Chcemy równo płacić za ciepło, wodę, prąd .... Żołądki tez mamy jednakowe. Pensje tez chcemy równe, a najlepiej każdemu 5000+++ kartki na zakupy. Albo tylko kartki na zakupy. Wojsko policja władza i działacze jedynej słusznej partii itd. podwójne kartki . I zamknąć granice, zlikwidować internet, tv satelitarną. Przywrócić produkcje syreny i malucha.
70+
4 lata temu
Trzeba było nie sprzedawać auta. Za dwa lata byłby zabytkowy i dostalbys za niego dwa tysiaki
Leosia
4 lata temu
Spółdzielnie to państwa w państwie! Powinniśmy się wreszcie zabrać za ten do komunistycznych twór,żyją sobie panowie prezesi wraz z radami nadzorczymi jak bułeczki w maśle,za nasze pieniądze,a zwykłych członków,którzy całymi latami wpłacali na te mieszkania, traktują jak śmieci. Te rozliczenia za ciepło to kosmiczny przekręt.
kolon
4 lata temu
Te podzielniki to qrstwo, ja ogrzewam stare ropy z góry, ktore oszczędzają i maja w chałupie 17 stopni, a ja mam dzieciaka i muszę grzać u nich grzyb na ścianach u mnie sucho bo grzeje i mam sprawną wentylację. Ludzie powinni płacić z metra a nie ze wskazań tego bardzo ułomnego urządzenia
zgadzam się ,...
4 lata temu
Zgadzam się , te podzielniki tak samo jak i liczniki wody i prądu, to czyste złodziejstwo za przyzwoleniem władz. Pozakładali podzielniki i okradają nas ,bo jesteśmy bezsilni wobec spóldzielczych mafii i ich mafi.Każdy płaci i siedzi całą zimę w zimnym mieszkaniu, a ktoś nabija sobie kieszenie .
Zocha
4 lata temu
Czy w Polsce zawsze muszą rządzić złodzieje?Kiedyś ich wieszali-teraz dziś są na piedestale.Są szefami firm,dyrektorami,prezesami.Tak tak ciemny narodzie-to PO całe i bez reszty.
Lokator SM
4 lata temu
Za ogrzewanie płacę około 1200 zł rocznie. W tym opłata stała < 400. Nie grzeje często bo inaczej musiałem dopłacać. Rodzice kupują węgiel mają ciepło a wydają 1000zl. Jak to jest możliwe że tak nas rąbią w zadek. Niech ktoś się tym zajmie SM, PEC rodzinne interesy i miejsca pracy dla niespelnionych polityków a płacimy wszyscy na ich utrzymanie
zmarznięty
4 lata temu
Odkąd od normalnej (starej i dobrej ciepłowni) przejął nas niejaki Tauron, to w mieszkaniach dzwonimy z zimna zębami i ubieramy się "na cebulkę". A jak przyjdą mrozy, to czeka nas chyba jakaś zbiorowa (osiedlowa) hipotermia. Ciekawe ile za to zapłacimy, kiedy zakończy się sezon (za przeproszeniem) grzewczy? I chyba nie muszę pisać, co na to spółdzielnia...
Prezes
4 lata temu
Zdjąć podzielniki i liczyć ryczałtem tak jak było kiedyś. Kto chciał, grzał, kto nie to nie grzał. Nie było dopłat, nie było zwrotów i każdy placil równo .
gość
4 lata temu
Ciekawe jest to dlaczego w spółdzielniach mieszkaniowych nie mają podzielniki ciepła. Urzędnicy zimą chodzą lekko ubrani.Widocznie przez nich są tak wielkie dopłaty?
konsument
4 lata temu
MAMY CIEPŁE ZIMY I ELEKTROCIEPŁOWNIE NIE POWINNY TYLE CIEPŁA PRODUKOWAĆ A POTEM RACHUNKAMI OBCIĄŻAĆ SPÓŁDZIELNIE A TA SPÓŁDZIELCÓW I LOKATORÓW , JEST TO JAKAŚ ZMOWA PRZECIWKO LOKATOROM . prezesi spółdzielni mieszkaniowych lobbują na rzecz elektrociepłowni obciążając rachunkami lokatorów --- gdzie organizacje konsumenckie pytam ???????? kto to widział by narzucano człowiekowi ile ciepła ma zużyć i co ma otwierać kaloryfery i otwierać okna by utrzymywać dochód elektrociepłowni ?????? ---- niech elektrociepłownia tyle nie produkuje ciepła albo szuka nowych odbiorców a nie podwyższa ceny bo nikt nie będzie korzystał bo sie nie opłaci i znajdą zastępcze ogrzewanie , pazerni producenci ciepła niech rozum włączą a nie kieszenie nasze drenują !
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić