Wróć na
Kamila Gulbicka
|
aktualizacja

Zenon Martyniuk zwalnia tempo. "W tym roku tylko jeden koncert dziennie"

3
Podziel się

Popularny muzyk disco polo jest świadomy upływającego czasu. Dobiegający pięćdziesiątki muzyk zdecydował się zwolnić tempo życia i zadbać o swoje zdrowie.

Piosenkarz jakiś czas temu zrezygnował z używek
Piosenkarz jakiś czas temu zrezygnował z używek (ONS.pl)
bCPzNTsR

Twórca kultowego przeboju "Przez twe oczy zielone" w sezonie letnim ubiegłego roku zagrał aż 80 koncertów, dzięki czemu zarobił ok. 2 mln zł. Jak jednak przyznał w rozmowie z "Faktem", w tym roku zamierza grać mniej.

-* Ostatnio zaczęliśmy rozplanowywać koncerty tak, żeby było nam bardziej komfortowo. Teraz z reguły gramy jeden koncert dziennie. Nie mam już siły, by grać trzy razy w różnych miejscach w ciągu jednego dnia. Zdecydowałem, że wystarczy jeden koncert, a w naprawdę wyjątkowych przypadkach maksymalnie dwa.*

To nie jest jedyna zmiana, na którą się zdecydował. Muzyk zrezygnował z alkoholu.

bCPzNTsT

- Nie piję alkoholu. Kiedyś zawsze jakieś piwo się wypijało, symboliczną lampkę szampana i nie było z tym problemu. Teraz już tak nie jest - powiedział w "Fakcie".

Liczymy zatem, że więcej wolnego czasu wypełni umysł muzyka nowymi pomysłami na taneczne hity.

bCPzNTtu
Źródło:
WP Gwiazdy
KOMENTARZE
(3)
Twój nick
2 lata temu
Jaki muzyk? To przecież zwykły dichomuł, a ten jego szmelc obok muzyki nawet nie leżał. A nawet jakby się ograniczył do jednego koncertu na 10 lat, to i tak za dużo...
emerytka
2 lata temu
byłam na koncercie Zenka w Sosnowcu MUZA i moje zdanie o nim się wypatrzyło...patrzył w sufit, mało reagował na ludzi, chodził w kółko po scenie...a tak na marginesie to ponurak... wolę go słuchać niż na niego patrzeć a jak mówi o tej swojej Danusi to aż mnie mdli
musician
2 lata temu
To się w pijackiej głowie nie mieści. Jaka skalę uzależnienia ma Zenek Jakieś piwo się wypijało, symboliczną lampkę szampana i nie było z tym problemu. A jak wygląda jeden z drugim "artysta", wiecznie naćpany, obrzygany i zasmarkany, na kacu, w czasie przerwy za sceną dopełniając destylaty w organizmie. Ostatnio powstał nawet film o takim "artyście" który był wiecznie na high'u.
bCPzNTtv
Najnowsze komentarze (3)
musician
2 lata temu
To się w pijackiej głowie nie mieści. Jaka skalę uzależnienia ma Zenek Jakieś piwo się wypijało, symboliczną lampkę szampana i nie było z tym problemu. A jak wygląda jeden z drugim "artysta", wiecznie naćpany, obrzygany i zasmarkany, na kacu, w czasie przerwy za sceną dopełniając destylaty w organizmie. Ostatnio powstał nawet film o takim "artyście" który był wiecznie na high'u.
Twój nick
2 lata temu
Jaki muzyk? To przecież zwykły dichomuł, a ten jego szmelc obok muzyki nawet nie leżał. A nawet jakby się ograniczył do jednego koncertu na 10 lat, to i tak za dużo...
emerytka
2 lata temu
byłam na koncercie Zenka w Sosnowcu MUZA i moje zdanie o nim się wypatrzyło...patrzył w sufit, mało reagował na ludzi, chodził w kółko po scenie...a tak na marginesie to ponurak... wolę go słuchać niż na niego patrzeć a jak mówi o tej swojej Danusi to aż mnie mdli
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić