o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Tomasz Budzik
Tomasz Budzik
|
aktualizacja

Zmiany w przeglądach nie będą tak drastyczne. To dobra wiadomość dla kierowców

34
Podziel się

Zmiany, jakie w 2018 r. obejmą badania techniczne samochodów, nie będą tak duże, jak początkowo zakładano. Kierowcy, którzy spóźnią się z przeglądem, będą jednak musieli liczyć się z konsekwencjami. Jest też dobra wiadomość. Zrobienie badania nawet miesiąc przed terminem będzie się opłacało.

Dowód rejestracyjny pełen pieczątek to problem wielu kierowców
Dowód rejestracyjny pełen pieczątek to problem wielu kierowców (WP.PL)
bEJvnbnp

Opłata za spóźnienie

Jak poinformował Wirtualną Polskę Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury, zanim projekt zmian trafił do Komisji Prawniczej, resort wycofał się z planowanej wcześniej podwyżki kwot za badania techniczne. Pozostaje więc po staremu - o ile właściciel samochodu pojawi się na stacji o czasie. Jeśli przyjedzie na przegląd o 30 dni lub więcej za późno, będzie musiał zapłacić podwójną stawkę, czyli 196 zł. Wbrew wcześniejszym planom kwoty za przeglądy nie będą co roku waloryzowane.

Na szczęście dla zmotoryzowanych zrezygnowano z drugiego utrudnienia dla spóźnialskich. Wcześniej przewidywano, że taka osoba będzie musiała zgłosić się do jednej z 16 stacji kontroli współpracujących z Transportowym Dozorem Technicznym. Ostatecznie w projekcie czytamy, że spóźniony przegląd będzie można wykonać na każdej stacji. To słuszne rozwiązanie. Wyznaczanie specjalnych punktów oznaczałoby podważenie kompetencji pozostałych.

bEJvnbnr

Nowe przepisy obok kary przewidują i ułatwienie. Dotyczy ono kierowców, który wiedzą, że nie będą mogli przeprowadzić badania dokładnie w dniu, w którym kończy się jego ważność. Jeśli taka osoba pojawi się w stacji kontroli pojazdów do 30 dni przed końcem ważności przeglądu, badanie zostanie zaliczone tak, jak gdyby zostało przeprowadzone w dniu zakończenia ważności poprzedniego badania. Kierowcy nie będą więc "tracić" dni, jeśli z jakichś względów będą musieli przeprowadzić badanie techniczne wcześniej.

Koniec z niepotrzebną wymianą dowodu

Projekt nowych przepisów zakłada również, że zmotoryzowani, którym skończą się miejsca na pieczątki przeglądu w dowodzie rejestracyjnym, nie będą musieli go wymieniać. Jeśli zechcą korzystać z dotychczasowego, będą mogli po prostu jeździć z dowodem rejestracyjnym i zaświadczeniem o pozytywnym przejściu przeglądu.

To rozwiązanie, które pozwoli kierowcom zaoszczędzić pieniądze i czas spędzony w kolejkach starostw. Ceną za to będzie konieczność wożenia ze sobą dodatkowego dokumentu. Niedogodność ta zniknie, gdy pojawią się eDokumenty kierowcy. Wówczas do prowadzenia samochodu wystarczyć będzie telefon komórkowy, a w razie kontroli policja dane sprawdzi w radiowozie za pomocą urządzeń łączących się z siecią. Termin wdrożenia tej usługi nie jest jednak pewny.

bEJvnbnx

Centralny nadzór

Projekt zmiany przepisów przewiduje również zwolnienie starostów z obowiązku prowadzenia nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów. Gdy nowe prawo wejdzie w życie, zajmie się tym Transportowy Dozór Techniczny. Dla wątpiących w słuszność tego rozwiązania strona rządowa ma mocny argument w postaci ubiegłorocznego raportu Najwyższej Izby Kontroli.

Bezpośrednie badanie czynności wykonywanych przez diagnostów podczas kontroli 51 pojazdów wykazało, że ponad połowę pojazdów (29) skontrolowano nieprawidłowo. Diagności pomijali szereg czynności, do których zobowiązują ich przepisy, lub niedokładnie je wykonywali, używali też przyrządów kontrolno-pomiarowych, które nie posiadały stosownego dopuszczenia do eksploatacji. Mimo to połowę tych samochodów (15) dopuszczono do ruchu. Diagności pomimo ujawnienia w trakcie badań diagnostycznych poważnych usterek dotyczących m.in. układów: hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia pojazdu i oświetlenia nie zatrzymywali dowodów rejestracyjnych, do czego obliguje ich prawo.

Zdecydowana większość starostów (18 z 21) nienależycie nadzorowała stacje kontroli pojazdów pod względem tego czy mają odpowiednie warunki lokalowe i sprzęt do prowadzenia diagnostyki pojazdów. Zdarzało się również, że starostowie w sytuacjach nieprawidłowego wykonywania badań nie cofali uprawnień diagnostom, co jest ich obowiązkiem.

bEJvnbny

Kiedy nowe prawo?

Nowelizacja przepisów ma związek z unijną dyrektywą (2014/45/UE). W każdym z unijnych państw prawo zgodne z jej wytycznymi powinno wejść w życie 20 maja 2018 r. Nawet jeśli strona rządowa pobije przy tej okazji rekord tempa legislacyjnego, to i tak nie zdąży na czas.

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, projekt ustawy jest obecnie na etapie rozpatrywania przez Komisję Prawniczą. Przepisy wejdą w życie 3 miesiące od daty ogłoszenia. Można się więc spodziewać, że będzie to raczej druga połowa 2018 r.

bEJvnbnS
KOMENTARZE
(34)
baltazar
2 lata temu
a powiedzcie mi.... badania miałem do 12.05.2018r z przyczyn osobistych zajechałem na przegląd 04.05.2018 auto nie przeszło badań. Następnie usterki naprawiłem i zajechałem 14.05.2018r na ponowne badania A DIAGNOSTA SZUJA WPISAŁ MI TERMIN NASTĘPNEGO BADANIA 04.05.2019r choć byłem tam dnia 14maja to znaczy że co diagnosta mnie oszukał ?
Polak nie głu...
4 lata temu
Wszędzie tylko zmiany. Tylko żeby te zmiany były mądre, a są coraz głupsza nastawione na kasę, duuuuzo kasy.
Pisarz
4 lata temu
Jak można utrudnić życie Polakom. Tak powinien brzmieć tytuł książki jak PiS postępuje ze swoim społeczeństwem.
bEJvnbnT
Jovi ik
4 lata temu
Gors
Qba
4 lata temu
Nie jestem zwolennikiem partii rządzącej ale te zmiany są dobre. Szkoda tylko, że nie zaostrzono badań technicznych bo na drogach jeździ sporo aut przeczących prawom fizyki.
lili
4 lata temu
ZLODZIEJE NSA 500+ BRAKUJE CO MARAWIECKI ZBIEDNIAL W POMYSLY MIEKKOLINA SPOLECZNA
aksa
4 lata temu
ciekawe tylko czy policja bedzie chetnie akceptować te zaświadczenia. bo jak znam polskie realia to tłumaczeniom nie będzie końca
b38
4 lata temu
Dlaczego nie można wykorzystać miejsc na adnotacje urzędowe?!!! Po co wozić świstki!?
m
4 lata temu
A z Warszawy lepiej będą kontrolować stację diagnostyczną?
fuuuu
4 lata temu
niedobrze mi
mk
4 lata temu
Jak to jest ,że jeden z drugim, jak trochę władzy poczuje, to nie myśli jak tu by stworzyć przepisy, żeby coś poprawić, tylko ,żeby drugiemu zaszkodzić. Mam kilka sentymentalnych pojazdów, płacę za nie cały czas OC, ale używam sporadycznie. Syrenką ostatnio jechałem 2 lata temu. Stan perfekcyjny. I dlaczego miałbym zapłacić drożej za przegląd ? Tablice historyczne mnie nie interesują, bo jeszcze konserwatora zabytków musiałbym się pytać przed wyjazdem za granicę o zgodę. Stacje diagnostyczne to przy obecnych stawkach złoty interes, niektórzy pobudowali ich po kilka i kilkanaście. ( przyjedź na przegląd gadżet gratis lub myjnia gratis) i wszyscy lobbują o podwyżki. pozdrawiam zmotoryzowanych
Hamerykanin
4 lata temu
Hamerykanin
Polski hamery...
4 lata temu
Jazda samochodem ma byc przyjemnością a nie stresem .Polecam rozwiazanie ruchu drogowego w usa poprostu czysta przyjemność, co jak co ale to im sie udało. Ludzie co u siebie w kraju przez cale zycie tylko na słoniu jeździli po przyjedzie tu juz po tygodniu zdaja egzamin na prawko i jako tako jezdzą a sprubuj w Polsce czy tez w europie dokonac tego haha.
bEJvnbnL
Jacek
4 lata temu
Australia, stan Victoria, można zarejestrować samochód na 3, 6 lub 12 miesięcy, podstawowe oc wykupuje się podczas rejestracji pojazdu, dowód rejestracyjny to zwykły świstek z drukarki, nie ma nalepek na szybach, kilka standardowych rodzajów tablic rejestracyjnych do wyboru, tablic na życzenie jeszcze więcej, zarówno kolorów jak i wzorów i rozmiarów... Można wyrejestrować samochód, można zarejestrować samochód bez przeglądu technicznego, za kilka dolców za specjalne pozwolenie można takim samochodem pojechać do warsztatu, na przegląd, na rejestrację a nawet przestawić na drugi koniec kraju na nowe miejsce garażowania bez konieczności holowania pojazdu... coś niesamowitego !!!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić