Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Tomasz Sąsiada
|
aktualizacja

Kradzież powyżej 400 złotych przestępstwem. To tylko jedna ze zmian, które planuje Ziobro

36
Podziel się:

Ministerstwo Sprawiedliwości obniży próg, od którego kradzież przestaje być wykroczeniem, a staje się przestępstwem. Stworzy też centralny rejestr drobnych złodziei. Chce też skuteczniej egzekwować kary pieniężne z mandatów.

Kradzież powyżej 400 złotych przestępstwem. To tylko jedna ze zmian, które planuje Ziobro
(PAP, Tomasz Gzell)

Co zakłada nowelizacja? Resort Zbigniewa Ziobry chce uprościć kwalifikowanie kradzieży pod wykroczenie lub przestępstwo. Według obecnych przepisów granica, od której traktuje się je jako przestępstwo, zmienia się co roku. Wynosi ona 25 proc. minimalnego wynagrodzenia w danym roku. W tej chwili jest to 500 złotych, ale za rok będzie już trochę więcej.

Nastręcza to wielu problemów sądom. W tym roku dana kradzież może być przestępstwem, ale jeśli postępowanie się przeciąga, w przyszłym może już trafić pod wykroczenie. I sprawę trzeba rozpatrywać na nowo. Nowe przepisy ustanowią stałą i niezmienną granicę 400 złotych.

Grzywna czy więzienie?

Skutki tego, czy jak jest kwalifikowana kradzież, są ogromne. W przypadku przestępstwa w grę wchodzi więzienie. W przypadku wykroczenia można dziś dostać maksymalnie 500 złotych grzywny.

Zobacz także: Zobacz też: Komisja śledcza ds. Amber Gold. Giertych kontra Wassermann

Według nowych przepisów nawet ci, którzy ukradną rzecz o wartości poniżej 400 złotych, będą trafiać do centralnej bazy złodziei (dziś wpisuje się tam tylko kradzieże, które są przestępstwami). Dane te będą dostępne dla sądów. Dziś są one zapisane tylko w policyjnych statystykach, z których sądy nie mogą korzystać.

Dodatkowo resort Ziobry zabiera się za mandaty dla piratów drogowych. Mandaty wypisane na podstawie zdjęć z fotoradarów policjanci będą mogli przynieść do domu. Kierowca będzie miał dwa tygodnie na zapłacenie kary. Obecnie jest to tylko jeden tydzień. Mają też wzrosnąć między innymi grzywny dla właścicieli zwierząt, które kogoś pogryzły.

Wzrost kosztów jest oczywisty. Ale nie wiadomo, o ile

Ministerstwo Sprawiedliwości nie ukrywa, że planowane zmiany obciążą budżet. Zwłaszcza ze względu na konieczność wpisywania drobnych złodziei do Krajowego Centrum Informacji Kryminalnych. Trzeba będzie udostępnić nowe komputery do korzystania z tych danych i zapewnić im odpowiednią ochronę i serwis.

"Niezbędne będzie zwiększenie kadrowe (policjantów i pracowników policji) w zakresie obsługi informacyjnej danych przetwarzanych w KSIP. Z uwagi na rozległość projektowanych zmian w zakresie utworzenia rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu ich potencjalne koszty na obecnym etapie prac pozostają niemożliwe do oszacowania" - przyznaje resort Ziobry w ocenie skutków regulacji.

Handlowcy zadowoleni, ale część ma uwagi

"Z satysfakcją odnotowujemy przygotowane zmiany" - czytamy w stanowisku Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. POHiD tłumaczy, że nowelizacja wprowadzana przez resort Ziobry jest odpowiedzią na postulaty, które ta organizacja podnosiła przez lata. Handlowcy skarżą się, że obecny próg, od którego kradzież liczy się za przestępstwo, jest za wysoki. Sprawia, że część złodziei zrobiła z drobnych kradzieży swoje główne źródło utrzymania.

Dla niektórych handlarzy straty z tytułu małych kradzieży są tak duże, że dycudują się nawet zamknąć swoje sklepy - dodaje POHiD. Organizacja zaznacza też, że ofiarami drobnych złodziei padają też koleje, GDDKiA czy samorządy terytorialne.

- W pełni popieramy utworzenie elektronicznego rejestru sprawców kradzieży jako narzędzia do walki z osobami, które notorycznie dopuszczają się kradzieży do kwoty, przy której jest ona klasyfikowana jako wykroczenie. Nie możemy jednak poprzeć ustalenia progu przestępstwa na kwocie 400 zł - mówi z kolei Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu. - Przed zmianą w kodeksie wykroczeń w 2013 roku było to 250 zł i już wówczas przyczyniało się to ogromnych strat sklepów z tytułu kradzieży. Każda kradzież powinna być przestępstwem bez względu na kwotę - mówi Nowakowski, cytowany w komunikacie.

"Obrót kradzionym towar znacznie wpływa na wzrost zysków szarej strefy, której wartość za rok 2016 wynosi 13,8 proc. PKB według GUS i 19,7 proc. PKB według Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową - podaje POHiD.

KOMENTARZE
(36)
Darek
5 lata temu
Nareszcie "dostane" oszusta Tomasza Koziare z Ekoplastu w Gdyni !!! Oszukanych znajda sie zapewne setki ! Tak trzymac.
antypis
5 lata temu
PIS to złodzieje
Znudzony
5 lata temu
A kiedy Pan Ministr Ziobro podejmie próby zakończenia bezkarności urzędników?! W obecnej chwili, to w przypadku postępowania administracyjnego kary finansowe płaci urząd, a nie odpowiedzialni urzędnicy! W przypadku prywatnej firmy, to sprawa prosta, firma płaci kary do budżetu państwa, a koszty kary potrąca z funduszu premiowo-płacowego. W sumie winny pracownik ponosi finansowe konsekwencje swego czynu. W przypadku jednostek budżetowych, to budżetówka płaci do budżetu czyli nic w budżecie nie przybywa, a kary są nieodczuwalne dla spfawców! Czas aby kary wymierzone wobec jednostki budżetowej były potrącane z funduszu premiowo-płacowego jednostki budżetowej! Niższa transza na wypłaty ZMUSI dyrektorów budżetówek do wyciągania konsekwencji od swoich podwładnych! Ktoś musi uzupełnić brak w kasie budżetu na płace i premie! A w efekcie ppracownicy budżetówek zaczną lepiej respektować obowiązujące prawo! Dziś w przypadku kry finansowej to nawet nie ma zarzutu naruszenia dycypliny budżetowej!
vdfvdfv
5 lata temu
do tego rejestru drobnych zlodzieli powinny byc powrzucane banki, sieci telefoniczne itp. albo powinna byc wprowadzona nowa kategoria przestepstwa, okradanie spoleczenstwa, no bo jak takie cwaniaki okradaja ludzi na doslownie grosze to pojedynczy okradziony co zrobi? pojdzie na policje, do sadu albo UiKOK-u? ja grosik do grosika i sie mozna niezle oblowic
sad
5 lata temu
Mam taką małą sugestię. Dobrze, że zabierają się za drobnych przestępców, ale było by miło, gdyby zabrali się też porządnie za złodziei robiących przekręty na miliony, np. Na reprywatyzacji w warszawie, czy innych przekrętach w rządzie. Wtedy było by idealnie.
~pinokio
5 lata temu
bardzo dobrze! zamkną w końcu cały rząd... :D
Haste
5 lata temu
czyli można kraść, ale mało...
cyklon b
5 lata temu
Ciekawe czy do szarej strefy zaliczają kościół,ludzie dają kasę której nikt nie rozlicza
frechen
5 lata temu
fajnie nie jestem za kradzieżą i nie potępiam bo jeśli ludzie nie mają za co żyć to najlepiej ich karać immunitetem sie nie zasłonią jak to robi Hanna Gronkiewicz-Waltz najpierw zróbcie porządek z tymi co kradli na miliony a później karajcie kowalskiego z tego co widzę to prawo działa tylko w jedną stronę
asdf
5 lata temu
jeśli kradzież od 400zł, to jakim prawem za deptanie trawnika kasuja 50 zl, a za inne glupoty po 100 200zl? Oj sklepikarze po zmianach sie uciesza... Co jeszcze aby policja nie musiala sie przemeczac?
Mój nick
5 lata temu
Jak kraść to z kalkulatorem w ręku.
gość
5 lata temu
400 pl - stanowcza zbyt duża pobłażliwość.
gość
5 lata temu
Kradzież to kradzież -nawet złotówki!!!. 399pl to wykroczenie? ,a 400pl to kradzież ?. Takie ciągłe zmiany w prawie to manipulacja statystyką przestępczości.
Norma
5 lata temu
Ciekawe czy to będzie dotyczyć również polityków oraz posłów i senatorów. To już należy rozpocząć zamykanie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić