Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Patryk Skrzat
|

Na żebraniu można świetnie zarobić. Nawet 400 zł dziennie

4
Podziel się:

Wystarczy być szczerym i mówić otwarcie, na co się zbiera - wyjaśniają miłośnicy piwa z Kołobrzegu. Dziennie wyciągają od turystów więcej kasy niż uczciwie zarabiający na popularnym deptaku.

Na żebraniu można świetnie zarobić. Nawet 400 zł dziennie
(PAP, Wojciech Pacewicz)

O tym, że na turystach można nieźle zarobić, wiadomo nie od dziś. W końcu na wakacje jedzie się po to, żeby sobie nie odmawiać. Okazuje się jednak, że wcale nie trzeba pracować, żeby zarobić konkretne sumy.

W piątkowym "Fakcie" możemy przeczytać, że żebracy zarabiają w Kołobrzegu lepiej niż kobieta sprzedająca balony czy mężczyzna wożący turystów rikszą. Zdradzają jednak, że trzeba postawić na szczerość. - Jak napisaliśmy na kartonie, że zbieramy na jedzenie, to nikt nam nic nie wrzucił. Przecież wszyscy wiedzą, na co pójdą zebrane pieniądze, więc nie ma sensu kłamać - przyznali bez skrępowania.

Zobacz także: Zobacz także: Cham polski. Charakterystyka osobnika na wakacjach

Zamiast tego napisali więc: "Lepiej dać na browara niż Rydzykowi na Jaguara". Teraz, jak mówią, zarabiają nawet 400 zł dziennie. Ze sprzedaży balonów można wyciągnąć średnio jedynie 130 zł dziennie, a na męczącym wożeniu turystów rikszą całe 100 zł dziennie.

Uwaga na naciągaczy

Dając pieniądze wymienionym w artykule panom z góry wiemy, że pieniędzy już nie odzyskamy. Plagą turystycznych miejscowości są jednak także naciągacze, oferujący zabawę w trzy kubki. W teorii szybko można wygrać pieniądze. W praktyce nie ma na to szans, przed czym przestrzegają policjanci.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(4)
Miejski krol
5 lata temu
Moznaznacznie wiecej jak te 400zl. Podobnie z puszkami,ze zbierania kesli ro i sie to sumiennie przez pol dnia tez kilka stowek wpadnie. Jedno jest pewne,nie oplaca sie pracowac za najnizsza krajowa bo to jest ponizajace.
irek
5 lata temu
Aleście amerykę odkryli. Nie wiecie nieboraki, że żebracy są bogaczami?
tomek
5 lata temu
A ja w 3 kubki wygrałem, wiedziałem co jest grane i po pierwszej partyjce w której zawsze się wygrywa zrezygnowałem z dalszej gry i 50zł wylądowało w mojej kieszeni :) Nigdy nie zapomnę głupiej miny tego co tachlował kubkami i jego dwóch kolegów którzy udawali gapiów i zachęcali mnie do gry.
aasasas
5 lata temu
Tyrac za grosze to batdziej ponizajace niz zebranie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić