Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Violetta Baran
|
aktualizacja

Turek. 19-latek usłyszał zarzut zabójstwa 9-letniego brata. Nieoficjalnie: zadał mu 17 ciosów nożem

8
Podziel się:

Turek w Wielkopolsce. 19-letni Maciej J., który miał śmiertelnie zranić nożem swojego brata, usłyszał zarzut zabójstwa. Chłopak nie przyznał się do winy, nie chciał składać wyjaśnień. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miał zadać bratu 17 ciosów. W czwartek ma zapaść decyzja o tymczasowym aresztowaniu nastolatka.

Turek. Osiedle Wyzwolenia. W jednym z mieszkań doszło do tragedii. 19-latek miał zabić swojego młodszego brata
Turek. Osiedle Wyzwolenia. W jednym z mieszkań doszło do tragedii. 19-latek miał zabić swojego młodszego brata (newspix.pl, Bartosz Jankowski;)

O przedstawieniu Maciejowi J. zarzutu zabójstwa młodszego brata poinformowała polsatnews.pl rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie Aleksandra Marańda. - Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień - powiedziała prok. Marańda.

W środę przeprowadzono sekcję zwłok 9-letniego Adama. Jej wstępne wyniki potwierdziły, że chłopiec został ugodzony zabezpieczonym przez śledczych nożem kuchennym i zmarł "śmiercią nagłą i gwałtowną".

Turek: rodzeństwo pokłóciło się o komputer?

Do awantury między rodzeństwem miało dojść około południa w Sylwestra w bloku na Osiedlu Wyzwolenia w Turku. 19-letni Maciej J. miał wpaść w szał i zabić swojego młodszego brata. Z nieoficjalnych ustaleń mediów wynika, że bracia mieli pokłócić się o dostęp do komputera. Maciej J. - jak nieoficjalnie ustaliło Radio Poznań - miał zadać bratu 17 ciosów.

Prokuratura nie podała jednak oficjalnie motywu zabójstwa. - Wbrew doniesieniom mediów prokurator nie ustalił, jaka była przyczyna zabójstwa - poinformowała w środę prok. Marańda.

Prokuratura poinformowała, że podejrzanego o zabójstwo dziecka 19-letniego Macieja J. znaleziono w domu. W chwili tragedii w mieszkaniu, w którym doszło do zabójstwa, miały przebywać matka i babcia braci.

Turek: Maciej J. był trzeźwy w chwili zatrzymania

To jednak nie one zawiadomiły policję. Jak informowała w środę prokurator, osobą zgłaszającą awanturę domową był jeden z mieszkańców bloku.

Maciej J. w chwili zatrzymania był trzeźwy. Pobrano jednak od niego krew, aby ustalić, czy był pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych.

19-latkowi może grozić nawet dożywocie.

Źródło: polsatnews.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(8)
koles
3 lata temu
Tej rodziny już nie ma przykre
Beta
3 lata temu
Po prostu bezstresowe wychowanie.
Gość
3 lata temu
jakim bydlęciem trzeba być by zabić własnego brata, oko za oko ząb za ząb
Ela
3 lata temu
Matka i babcia były w domu, i nie słyszały awantury. Jejku ja bym chyba zeszła na zawał gdybym była matką tych dzieci. Tragedia!
JOA
3 lata temu
Nie musiał być pod wpływem alkoholu czy narkotyków ale najprawdopodobniej był uzależniony od gier komputerowych. Nie mógł.sie doczekać kiedy to biedne dziecko odda mu miejsce przy komputerze. Oby ta tragedia otworzyła oczy rodzicom.na ten problem.
ja.
3 lata temu
Jak to się dzieje że ateistyczne Czechy gdzie tylko 11% społeczeństwa jest wierzący, przeglądając statystyki w każdej kategorii przestępstw a szczególnie morderstw jest zdecydowanie mniej (per capita)? Kto mi to wyjaśni?
Kulson
3 lata temu
Dzien bez ataku katolickiego nozownika w Polsce dniem straconym
Grażyna
3 lata temu
Matko boska co to się porobiło z tymi ludźmi.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić