Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Durman
Natalia Durman
|
aktualizacja

Tylko w WP. Ustaliliśmy, kto dostał największą nagrodę od Dudy. Niemała kwota

66
Podziel się:

W 2017 roku ministrom w Kancelarii Prezydenta wypłacono nagrody o łącznej wartości 270 tys. zł netto. Najwięcej z tej puli przypadło szefowi gabinetu prezydenta Krzysztofowi Szczerskiemu - dowiedziała się Wirtualna Polska. O jakiej kwocie mowa?

Ogółem Kancelaria Prezydenta przeznaczyła na nagrody ponad 2 mln zł
Ogółem Kancelaria Prezydenta przeznaczyła na nagrody ponad 2 mln zł (PAP, Radek Pietruszka)

Krzysztof Szczerski otrzymał w ub. roku nagrodę w wysokości 41 407,75 zł netto. W dalszej kolejności na największe pieniądze mogli liczyć: zastępca szefa Kancelarii Paweł Mucha - 38 620,79 zł netto oraz podsekretarz stanu Wojciech Kolarski - 32 973,48 zł netto.

Nieco mniej, ale praktycznie po równo, otrzymali: sekretarz stanu Andrzej Dera - 31 624,53 zł netto i sekretarz stanu Adam Kwiatkowski - 31 624,52 zł netto. Tuż za nimi uplasowała się szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska - 31 381,03 zł netto.

Podsekretarz stanu Anna Surówka-Pasek otrzymała 25 657,47 zł netto. Sekretarz stanu Krzysztof Łapiński - 22 916,66 zł netto. O tej kwocie było już wiadomo dwa tygodnie temu.

Najmniej, bo 11 845,06 zł netto, dostała szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska.

2 mln na nagrody

Jak donosiliśmy w WP w środę, ogółem na nagrody dla pracowników Kancelaria Prezydenta przeznaczyła w ub. roku ponad 2 mln zł. W uzasadnieniu przekazano nam, że były one "świadczeniem o charakterze uznaniowym" i przyznane zostały w zależności od osiąganych efektów pracy.

W przesłanym WP piśmie dodano, że nagrody były "elementem systemu wynagradzania pracowników", a środki na nie pochodziły z funduszu wynagrodzeń.

Kancelaria Prezydenta podkreśla, że w 2018 roku nagrody nie zostały wypłacone.

Zobacz także: Zobacz także: Adam Bodnar: "Na naszych oczach zmienił nam ustrój państwa
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(66)
Taka prawda.
4 lata temu
Zarobili... na złodziejstwie, bo nie zapracowali.
zgredzik
4 lata temu
Przepraszam ,czy te komentarze piszą ludzie o IQ jak numer buta,przecież tu nie chodzi o to kto przyznał tak wysokie nagrody tylko za co i dlaczego. Nie ma pieniędzy na podwyżki emerytur,pensji lekarzy,itp. a są dla swoich-więc czym się ta ekipa różni od poprzednich?
polak
4 lata temu
Nie znoszę przemówień Prezydenta Dudy ,są pełne nieprawdy i zakłamania
Gra
4 lata temu
Dojna zmiana w akcji.
ferdek
4 lata temu
złodzieje
Maciek
4 lata temu
Penis na trybunie. Chyba wszyscy go rozumieja. Na radio marsja bedzie powtorka
Ala
4 lata temu
Duda to sportowiec. Kupil rower od rydzyka za 20 milionow. To sie nazywa kochac sport i placic z podatkow
dno
4 lata temu
ojczyzna dojna dobrze widać się ma haha
rex
4 lata temu
Zasłużyli, to mają! Czepiajcie się tych z listy najbogatszych "polaków".
olo
4 lata temu
trole w akcji
gość
4 lata temu
Dojna zmiana. Doją ile wlezie. Potem będą za to siedzieć.
jajaja
4 lata temu
Tylko dla biedakow w Polsce nie ma, prezydent i rzad ma sie dobrze jak widac
Za czasów Kom...
4 lata temu
awanturą o nagrody dla członków prezydium Sejmu skończyła się próba odwołania wicemarszałek Wandy Nowickiej. Pomimo to, Bronisław Komorowski zdecydował się na wypłacenie rocznych nagród swoim ministrom i doradcom o łącznej wartości 200 tys. zł – dowiedział się „Newsweek”. Kancelaria Prezydenta w 2013 roku zdecydowała się przyznać nagrody ministrom i doradcom o łącznej wartości 197,5 tys. zł. „Newsweek” dowiedział się, że każdy ze współpracowników Komorowskiego otrzymał około 13 tys. zł. W zeszłym roku współpracownicy Komorowskiego otrzymali w ramach premii w sumie 570 tys. złotych. Z kolei na nagrody dla Prezydium Senatu przeznaczono 130 tys. zł.
Nicole
4 lata temu
Załamka A zwykły plebs jak ma 200 zł nagrody w roku to powinien pracodawcę po rękach całować
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić