Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Witold Ziomek
|

Miliarder wycofuje się z prac nad elektrycznymi samochodami

4
Podziel się:

James Dyson, brytyjski miliarder i wynalazca, wycofał się z prac nad własnym samochodem elektrycznym. Stwierdził, że projekt jest nieopłacalny.

James Dyson rezygnuje z prac nad elektrycznym samochodem.
James Dyson rezygnuje z prac nad elektrycznym samochodem. (East News, Dave Young)

Jak podaje agencja Reutera, Dyson miał zainwestować w swój projekt 3,1 miliarda dolarów. Pierwszy samochód elektryczny jego własnej marki miał być gotowy w 2020 roku.

"Dyson Automotive stworzył fantastyczny samochód (...) jednak mimo największych starań (..) nie widzimy sposobu, aby uczynić projekt opłacalnym" - napisał Dyson w mailu do swojego zespołu.

Rozpoczęcie prac nad własną marką elektrycznych aut Dyson zapowiedział dwa lata temu. Firma pracowała nad trzema modelami.

Zobacz także: Oglądaj też: Elektromobilność nie tylko dla dużych miast. Prezes PGE wierzy w elektryczną rewolucję samochodową

Pierwszy samochód elektryczny Dysona miał zostać wyprodukowany w maksymalnie 10 tys. egzemplarzy. Nad projektem pracowało ponad 500 osób w Wielkiej Brytanii, firma planowała też rozwijać fabrykę w Singapurze.

Jak mówił miliarder, ogłoszenie rozpoczęcia prac poprzedziło 20 lat planowania.

Firma Dysona jest znana przede wszystkim z produkcji odkurzaczy i suszarek do rąk. W ciągu kilku najbliższych lat rynek motoryzacyjny miał stać się jej najważniejszym źródłem dochodu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(4)
Th
3 lata temu
Za silne jest lobby krajów ropy
n
3 lata temu
tylko Diesel oczywiscie od Euro 4 w gore , tym bardziej w Polsce gdzie prad elektryczny uzyskujemy z wegla.
,
3 lata temu
Dlaczego nikt nie chce połaczyć np. silnika Wankla w hybrydzie? Bo nikt nie zarobi ani na benzynie ani na prądzie. Dlatego własnie takie projekty nie ujrzą światła dziennego lub zostaną uważane za "nie opłacalne"
leon
3 lata temu
Elektryka to przeżytek, tylko wodór.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić