Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Marcelina Kolewska
|

Agresywny złodziej w centrum handlowym. Nikt nie reagował

33
Podziel się:

W jednym ze sklepów w Bielanach Wrocławskich (woj. dolnośląskie), pracownik sklepu usiłował ująć złodzieja. Ten jednak tak łatwo nie chciał się poddać. Stawiał opór, szarpał się i krzyczał. Żaden z przechodniów nie zareagował. Dopiero przechodzący obok policjant pomógł obezwładnić mężczyznę.

Kiedy ochroniarz próbował zatrzymać mężczyznę, 28-latek zaczął się szarpać i usiłował uciec
Kiedy ochroniarz próbował zatrzymać mężczyznę, 28-latek zaczął się szarpać i usiłował uciec (East News, East News)

Do zdarzenia doszło w Bielanach Wrocławskich. Pracownik ochrony jednego z miejscowych sklepów rozpoznał wśród klientów mężczyznę, który regularnie okradał to miejsce. Do tej pory jego łupem padły perfumy i kosmetyki w sumie za ponad 800 zł.

Kiedy ochroniarz próbował zatrzymać mężczyznę, 28-latek zaczął się szarpać i usiłował uciec. Całej sytuacji przyglądali się obojętnie przechodzący obok klienci. Tylko funkcjonariusz Wydziału Prewencji i Patrolowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, będący w tym samym sklepie na zakupach z żoną i dzieckiem, zareagował.

- Policjant błyskawicznie obezwładnił 28-latka i przekazał w ręce umundurowanego patrolu Policji, który został wezwany na miejsce - poinformował asp. szt. Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji w rozmowie z Radiem ZET.
Policjanci ustalają, czy mężczyzna nie kradł również w innych lokalnych sklepach. Za kradzieże mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl / Radio ZET

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(33)
ela
4 lata temu
po co miec problemy, ze 'smieli pana zldozieja' stuknac
ela
4 lata temu
chyba z POppatrncami i bruxela raz na zawsze!
cccp
4 lata temu
""Koniec 14 kwi, 18:48 Kiedy sie wkoncu skonczy ten syf z pisem"" już nie długo żydy przejmą Polskę nie raz zapłaczesz ale to będzie już PO.
NOSTRADAMUS
4 lata temu
Nie ma normalnego postępowania policji, prokuratury i sądów, więc ludzie nie będą się narażali na ciągnie po sądach za napaść. W Polsce nadal bandyta w domu to Bóg w domu, a nie zwykły śmieć, którego można eksterminować na miejscu. Prawo nadal chroni przestępców.
ziut
4 lata temu
Przy takim istniejącym systemie ochrony bandziorów to wcale nie dziwi że nikt nie pośpieszył z pomocą.Nie daj Boże coś Panu Złodziejowi by się stało to dopiero by pomocnik zabulił a chodzenia,Jezus, Mario!!! Lepiej nic nie widzieć.A ciekawi mnie czy obowiązkowy,co jest godne pochwały Pan Policjant jeszcze pracuje,bo może się okazać że przekroczył swoje kompetencje nadużywając siły fizycznej?
moni
4 lata temu
Od łapania złodziei jest policja a nie przechodnie
gość
4 lata temu
Brawo wrocławianie czyżbyście nie POsiadali jaj jak wasz ziomek Schetino ?
nickt
4 lata temu
No i dobrze. Chociaż na tyle przydało się wyszkolenie policjanta, że umiał obezwładnić.
POLAK
4 lata temu
Kradł w tym momencie czy tylko sługus bogatych chciał się wykazać?
edi22.58
4 lata temu
Niech zatrudnia ochrone ,markety stać na to,
niepokorny
4 lata temu
Kiedyś jak orałem w polu zakopał mi się traktor obok szosą jechały samochody żaden mi nie pomógł wyciagnął mnie dopiero sąsiad co tez orał obok
Witek
4 lata temu
ja zawsze noszę gaz i zawsze jest skuteczny już 3 razy użyłem go raz 3 na 1 i było po draniach
obywatel RP
4 lata temu
A co się dziwicie przecież ile było przypadków oskarżania "pomocników" przez złodziei , bandytów i innych sprawców czynów nie dozwolonych. Sama policja zachęca aby się nie wcinać no bo jest ochrona, policja i inne służby bezpieczeństwa(o ile są). Nie raz bywało że potem taki "pomocnik" albo oberwał i nie dostał odszkodowania albo włóczyli go po sądach a on potem bał się wyjść na ulicę aby go koledzy bandziora nie obrobili.Mobilność służb by się przydała a nie pilnowanie biurka albo komputera.
........
4 lata temu
nie pomagaja bo lubia złodziejstwo
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić