Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|
aktualizacja

Donald Tusk w prokuraturze. Ostre słowa przed wyjazdem z Sopotu

74
Podziel się:

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk ma się dziś stawić w warszawskiej prokuraturze, gdzie będzie zeznawać jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Na dworcu już zaczęły się awantury. Pojawili się pierwsi zwolennicy i przeciwnicy.

Donald Tusk w prokuraturze. Ostre słowa przed wyjazdem z Sopotu
(PAP)

Tusk jest już w drodze do Warszawy. Na dworcu w Sopocie żegnała go grupa zwolenników. Odśpiewali Tuskowi "Sto lat" i skandowali: "Donald Tusk", "Donald, trzymaj się". Przyjazd Tuska do Warszawy jest zaplanowany na godz. 10.40. Tymczasem na dworcu w Warszawie zrobiło się gorąco. Jest tam nasza kamera:

- Byłbym wyjątkiem, gdybym uznał, że prokuratura jest neutralna i bez politycznego nastawienia. To element politycznej nagonki - powiedział Tusk przed wejściem do pociągu.

- To są zawsze przykre sytuacje, choć mi brak doświadczeń w tej kwestii. Trudno mi nie mieć wrażenia, że sprawa ma jednoznaczny kontekst polityczny. Nie mam najmniejszych zastrzeżeń do pracy służb specjalnych w tamtej sprawie - dodał.

W jakiej sprawie będzie zeznawał?

Śledztwo, które prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dotyczy "przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów". Za przestępstwo przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego grozi do trzech lat więzienia.

Ustawa o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego stanowi, że podjęcie przez szefów tych służb współpracy z "właściwymi organami i służbami innych państw" może nastąpić po uzyskaniu zgody prezesa Rady Ministrów, który przed wyrażeniem zgody zasięga opinii ministra obrony narodowej.

Pierwsze zarzuty i przesłuchania

W grudniu 2016 r. ujawniono, że w tym śledztwie postawiono zarzuty byłym szefom SKW Januszowi Noskowi i jego następcy Piotrowi Pytlowi; trzecim podejrzanym jest Krzysztof D., b. dyrektor szefa gabinetu SKW. Powołując się na niejawny charakter postępowania, prokuratura nie podaje żadnych szczegółów. Zdaniem "Gazety Wyborczej", byli szefowie SKW odmówili wyjaśnień, a sprawę nazwali "politycznym odwetem" i "absurdem".

W marcu br. "GW" pisała, że rozmowy o porozumieniu między SKW a FSB zaczęły się w listopadzie 2010 r., co miało wynikać z konieczności ustalenia statusu polskich oficerów, którzy po katastrofie smoleńskiej przebywali w Moskwie; współpraca miała być też potrzebna przy zagranicznych misjach NATO i ONZ. Według "GW", w 2011 r. Nosek "wystąpił do premiera Tuska o zgodę na podjęcie współpracy z Rosjanami; Tusk zgodę wydał". "GW" dodała, że porozumienie ostatecznie podpisano we wrześniu 2013 r., ale nie wprowadzono go w życie, bo zaraz zaczął się kryzys rosyjsko-ukraiński.

"GW" twierdzi, że wyrażając zgodę, Tusk nie konsultował się z MON - czego wymaga ustawa. Zdaniem "GW", przesłuchany już b. szef MON Tomasz Siemoniak miał powiedzieć, że Tusk się z nim nie konsultował, ale "prawdopodobnie nie miałby zastrzeżeń". Brak konsultacji Siemoniak uznał za "drobne uchybienie", a opinia MON nie była dla premiera wiążąca.

TVN podawało zaś, że chodzi o umowę zawartą przez SKW w 2010 r. z rosyjskimi służbami specjalnymi, związaną z koniecznością wycofania z Afganistanu polskiego kontyngentu wojskowego, dla którego droga powrotna prowadziła przez teren Rosji. Według TVN, umowa miała pozwolić na sprawne, bezpieczne wycofywanie naszych żołnierzy oraz sprzętu z Afganistanu.

"Zawarta w kwietniu 2010 r., tuż po katastrofie smoleńskiej, umowa o współpracy między SKW i FSB dotyczyła współdziałania stron przeciwko zagrożeniom odnoszącym się do którejkolwiek ze stron" - pisała z kolei "Gazeta Polska Codziennie". "A takim zagrożeniem dla FSB były m.in. działania podejmowane przez Amerykanów oraz NATO. Na celowniku SKW znalazł się prok. Marek Pasionek, który był jednym z prokuratorów nadzorujących śledztwo Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie katastrofy smoleńskiej"- dodano.

Według "GPC", pod lupą śledczych znalazły się m.in. wizyty Rosjan w siedzibie SKW oraz delegacje Noska i Pytla w Rosji. "Umowa pomiędzy SKW a FSB została zawarta z pominięciem Donalda Tuska, który wówczas nadzorował służby specjalne. Dawała ona rosyjskim służbom specjalnym możliwość infiltracji polskiego kontrwywiadu wojskowego" - dodano. Np. przebywający w Polsce funkcjonariusze FSB mieli możliwość swobodnego poruszania się po siedzibie SKW, a na służbowym parkingu stało ich auto, którego nie sprawdzono pod kątem urządzeń szpiegowskich. "Takich przywilejów nie mieli oficerowie SKW, którzy podczas wizyty w Rosji byli pod stałą obserwacją i kontrolą FSB" - podano.

Pierwszy termin przesłuchania Tuska

Pierwotnie przesłuchanie wyznaczono na 15 marca. Tusk nie mógł wówczas stawić ze względu na udział w sesji Parlamentu Europejskiego, gdzie prezentował informację na temat szczytu UE z 9 i 10 marca.

Większość Polaków w kwestii pojawienia się przewodniczącego RE w Warszawie jest jednomyślna. Pisaliśmy o tym tutaj.

Po ujawnieniu pierwszego terminu przesłuchania prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że w "wielu obecnie toczących się postępowaniach nazwisko Donalda Tuska się przewija, to jest fakt związany z normalnym działaniem wymiaru sprawiedliwości. Za czasów PO wymiar sprawiedliwości działał, można powiedzieć, w sposób dosyć szczególny; dzisiaj powoli, bo to jest jeszcze daleka droga, wraca do normalności" - dodał. "Ja mogę na każdą świętość przysiąc, że się dzisiaj o tym dowiedziałem. To nie ma nic wspólnego z moją osobą, bo to chyba o to chodziło, że to jest jakieś osobiste nękanie" - tak 13 marca odpowiedział na pytanie, czy wezwanie nie ma charakteru nękania szefa RE i czy nie ma podłoża osobistego.

Przepychanki na dworcu? Kto się zaangażował?

Zwolennicy Tuska zapowiedzieli, że w środę rano powitają go na stołecznym Dworcu Centralnym. Na popularnym portalu społecznościowym działa strona zatytułowana "Chodźmy z Tuskiem". Jej autorzy utworzyli też wydarzenie pod hasłem "Powitajmy Donalda Tuska na Centralnym!".

Na dworcu pojawią się również członkowie Klubu Gazety Polskiej, którzy również "przywitają" "Króla Europy" - podał portal Niezalezna.pl.

Na dworcu będzie z pewnością gorąco. Krystyna Janda apeluje o gorące przywitanie Donalda Tuska w Warszawie, dziennikarz TVP Cezary Gmyz organizuje kontrwydarzenie, KOD "bije się" o kawałek chodnika z inną organizacją, a posłanka PiS Krystyna Pawłowicz apeluje o zabieranie "niemieckich flag".

"Mówi się, że historia lubi się powtarzać najpierw jako dramat, później jako farsa. Wyczekiwany na 19 kwietnia uroczysty przyjazd Donalda Tuskapociągiem z Gdańska do Warszawy, wygląda jednak na kabaret" - pisze Marcin Makowski.

Sam Tusk kilka dni temu żartował na Twitterze: "Kwiecień plecień: 16 - Święta w domu, 19 - prokuratura w W-wie, 22 - sześćdziesiąte (!) urodziny. Niezły maraton. Do zobaczenia na trasie :)".

Nasza kamera była też przed domem Tuska w Sopocie:

Na Twitterze aż wrze od komentarzy

Źródło: PAP/WP

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(74)
Ekonomista
5 lata temu
Są twarde dowody na nikczemność Tuska i ludzi PO. Zobaczcie sobie w necie listę afer za rządów PO. Niezależni eksperci i ekonomiści z kraju i zagranicy twierdzą, że gdyby nie korupcja i fatalne rządy PO-PSL, to Polacy dzisiaj zarabialiby ok 2,5 raza więcej na poszczególnych stanowiskach
123
5 lata temu
Bydło z pisu znowu daje o sobie znać, jakimi są wzorowymi katolikami. Powinno się ich jak za komuny spałować i patrzeć jak puchną, bo żaden inny język niż język przemocy i nienawiści do nich nie dociera
Uwaga
5 lata temu
Tusk i jego formacja z PO, największym zagrożeniem dla Polski i Polaków, chcą nam islamizować Polskę, zgodnie z wolą Merkel
Fa
5 lata temu
Popieranie Tuska to popieranie zła i złych niegodziwych ludzi. Popierać go mogą jedynie ci którzy stracili lukratywne złodziejskie POsadki, ludzie którzy utracili przywileje, odstawieni od koryta, kominów płacowych, możliwości korupcji i defraudacji, bogacący się na zdradzie Polski i Polaków
:):):):)
5 lata temu
A Kopacz wyszła nawet z jakąś laurką ,żeby w rękę pocałować Wielkiego Przywódcę,prawie tak jak w Korei, gdzie witają Wielkiego Wodza.Mam nadzieję,że Janda wyjdzie z kwiatami powitać i w rękę pocałować .
spryciarz
5 lata temu
Ale jaki sprytny, zamiast jechać samochodem, lub samolotem, to zrobił sobie pokazówkę ,żeby pokazać jak go wszyscy kochają.Jakiś z Warszawy do Sopot zawsze latał samolotem ,żeby nikt nie widział.
jxx.
5 lata temu
W święta klęczeli bili kolanami o ołtarz dziś jad nienawiści pełno zła oto mamy oblicze katolików i Pisowców marne to .
PUCZ
5 lata temu
Fundamentem PISu są kłamstwa i łamanie prawa.
ton
5 lata temu
V kolumna wita przyjaciela Niemiec wschodnich i moskwy herr tuska pełniącego obowiązki pierw Polaka teraz europejczyka idącego składać zeznania w sprawie w której oskarżony mówi o tym że jego zleceniodawcą był herr tusk.
Obiektywny
5 lata temu
Teraz przeciętni ludzie są w pracy, tyrają też na świetnie odżywionych emerytów z UB i SB, którzy przez lata rządów PObierali zbójeckie emerytury. Teraz siedzą na emeryturach i hejtują. Mają nadzieje, że jak do władzy wróci Tusk i PO to przywrócą im emerytury wraz z odszkodowaniem za utracone korzyści, tak jak im obiecało PO
Agrawa
5 lata temu
W życiu nie widziałem takiej żenady nie ważne czy przyszli go popierać czy wyzywać ten kraj schodzi na psy ale tak ogólnie specjalnie to zrobił mógł przylecieć po cichu złożyć zeznania i pojechać a tak zrobił cyrk ale czego się spodziewać po rudym.To nie jest Polak to jest niemożliwe
Polak
5 lata temu
Donald będ zie miłl niespodziankę . Trafi do pierdla bo tam jest jego miejsce!!!! Zdrajca ni złodziej!!!!
Czy PIS to ag...
5 lata temu
A dlaczego PIS realizuje program niszczenia Polski napisany na Kremlu? Dlaczego odsuwa Polskę od Europy. Dlaczego demoluje Wojsko? Dlaczego zadłuża nasze dzieci?
bubu
5 lata temu
wermachtowiec szlag by go trafił
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić