Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Maciej Deja
|
aktualizacja

Dramat w Tatrach. Lawina porwała turystę

5
Podziel się:

W niedzielę rano odnaleziono ciało turysty, który został porwany przez schodzącą lawinę w Tatrach Wysokich. Masy pędzącego śniegu runęły na mężczyznę w sobotę po południu, na oczach jego towarzyszy.

Lawina porwała turystę w rejonie Doliny Młynickiej (zdjęcie ilustracyjne)
Lawina porwała turystę w rejonie Doliny Młynickiej (zdjęcie ilustracyjne) (Shutterstock.com, Georgid)

O wypadku informuje portal sme.sk. Wydarzył się on w sobotę w godzinach popołudniowych w Dolinie Młynickiej po słowackiej stronie Tatr. W pewnym momencie na grupę turystów zeszła potężna lawina, sięgająca od okolic grani aż po dno doliny. Jeden mężczyzna został porwany przez masy pędzącego śniegu.

Jego partnerzy szybko wezwali ratowników HZS (Słowacki GOPR). Ci jednak nie zdołali odnaleźć przysypanego turysty, do godziny 17. Później, ze względu na brak światła i powodu pogarszające się warunki pogodowe musieli przerwać akcję. Wznowiono ją w niedzielę o świcie. Psy ratownicze szybko odnalazły turystę. Niestety, 39-letni Słowak już nie żył.

Narciarze złamali zakaz?

- Przeszukaliśmy całe koryto, lawina jest wąska, długa od górnej części grzbietu aż do doliny - mówił Maroš Cervienka, ratownik HZS dla telewizji JOJ.

Według turystów, którzy widzieli moment zejścia lawiny, mogli ją wywołać narciarze, którzy zjeżdżali poza wyznaczona trasą.

Zobacz także: Zobacz także: Lawina zniszczyła auta w kurorcie narciarskim

Tatrzańscy ratownicy ostrzegają, że miejscowe szlaki turystyczne pokryte są śniegiem, w wielu miejscach nieprzetarte i oblodzone. Zdecydowanie odradzają wyjścia z nartami w wyższe partie gór, gdzie obowiązuje drugi lub trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Szlaki i trasy narciarskie w większości miejsc są wciąż zamknięte.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(5)
gość
4 lata temu
Przyroda się sama broni, to ludzie naruszają przyrodę. Tak jak się mówi" jakby mógł to by do samego kościoła wjechał" tak jest też w górach. Podbierane stoki gór same się dopominają a ludzie mówią byłem w górach. Byłem czy wjechałem?
Hans
4 lata temu
Mysza dlaczego esbeku atakujesz PIS za każdym razem chociaż to nie ma związku z wypadkiem
Mysza
4 lata temu
Porwał to pies kiełbasę i PiS kasę ze skarbca
blej
4 lata temu
selekcja naturalna
qp
4 lata temu
"ze względu na brak światła i powodu pogarszające się warunki.." no super...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić