Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|
aktualizacja

Dramatyczny lot z chorym noworodkiem. Dziecku kończył się tlen

16
Podziel się:

Chwile pełne grozy przeżyła para z Tunezji, która leciała ze swoją 10-dniową córeczką na operację do Włoch. Lot się przedłużał a dziecku kończył się tlen. Noworodka pomogli uratować pilot i pasażerowie samolotu.

Pilot bardzo przyspieszył, by uratować dziecko
Pilot bardzo przyspieszył, by uratować dziecko (Fotolia)

Dziewczynka o imieniu Amina miała poważną wadę serca, która wymagała natychmiastowej operacji. Rodzice znaleźli ekspertów, którzy podjęli się operacji w klinice San Donato w Mediolanie. Zorganizowano przelot samolotem. Na pokładzie był także ordynator tego ośrodka Alessandro Frigiola.

Dziewczynka ważyła 1,6 kilograma i oddychała wyłącznie dzięki butli tlenowej.

Problemy zaczęły się już przed startem, bo lot się miał 6-godzinne opóźnienie z powodu awarii. W pewnym momencie zaczął się kończyć tlen w butli. Udało się znaleźć dwie dodatkowe butle, ale tlenu było w nich tylko na 90 minut, podczas gdy lot miał trwać 10 minut dłużej.

To jednak nie był jedyny problem, bo dziewczynce zaczęła się obniżać niebezpiecznie temperatura, a koc do jej ogrzania nie wystarczał. Zareagował włoski lekarz. Poszedł do pilotów i poprosił o zwiększenie prędkości lotu i podkręcenie temperatury.

Udało się. Mimo że pasażerowie byli mocno spoceni, nikt nie protestował.

Pilot doleciał na lotnisko Malpensa w ciągu 85 minut, gdzie już czekała karetka, którą odwieziono Aminę do szpitala. Operacja się udała i po kilku dniach dziewczynka mogła wróci z rodzicami do Tunezji.

Wyjątkowy lot opisał dziennik "Corriere della Sera".

Zobacz także: Tragedia w Poznaniu. Dramatyczne relacje lokatorów kamienicy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(16)
jpg
4 lata temu
Można odnieść wrażenie, że samoloty zostawiające za sobą taki "ogon" podejrzanej substancji (jak ten na zdjęciu), lecą z noworodkami na pokładzie, czyli w bardzo szczytnych celach zostawiają taki długi "Ogon", bo lecą z większą prędkością i wytwarzają wyższą temperaturę....
Parabellum
4 lata temu
Nam też się kończy, wielkie ho ho ho.
wdqwd
4 lata temu
Kompletny brak odpowiedzialności. Wsiedli do samolotu z zapasem tlenu niewystarczającym na czas lotu. Brawo
d
4 lata temu
czyli ktoś świadomie wpakował dziecko z zapasem tlenu na 90min w lot trwający 100min (planowo), gratuluję głupoty !! ciekawe co byłoby gdyby wystapiły komplikacje przy lądowaniu i trzeba byłoby zrobić np 2 kółka nad lotniskiem
Light56
4 lata temu
Ładna propaganda chemtrails z samolotu.
Pasmantullo
4 lata temu
Coś takiego z Malaysia Airlines to nie jest odkrycie nagle.
Pasmantullo
4 lata temu
Jak że Sri Lanka ale też nie wiem czy w dobie tego co trading economics obrazuje będzie się to kręciło.
Pasmantullo
4 lata temu
Ale to nie trzeba było doszukiwać się dlaczego tak jest bo się okazało ze trading to obrazowal.PS. Nie jestem przekonany do zajmowania się biznesem może takim coś robieniem na zasadzie porozumienia stron,ale czy w dobie trading a będzie zbyt na to.
Pasmantullo
4 lata temu
Po tym zdjęciu w takim razie było widać ze coś się nie zgadza odnośnie malysia airlines i tym co mówili w opisie artykułu.
sad
4 lata temu
No i kolejna nieprzespana noc w związku z tym.
tyuio
4 lata temu
brawo piloci :D
Polak
4 lata temu
Super
iness
4 lata temu
CO? Zagrożenie życia, operacja na serce i po kilku godzinach znów lot samolotem? Wszystko się kupy nie trzyma.
babcia
4 lata temu
Najważniejsze, że się udało. Zdrówka dla malutkiej
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić