Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Violetta Baran
|

Europosłowie PiS pojechali do Kaszmiru. Była premier stanu "gafa w polityce zagranicznej"

13
Podziel się:

Sześciu europosłów PiS wybrało się do Kaszmiru. Ten muzułmański region trzy miesiące temu stracił autonomię, uwięziono opozycjonistów. Delegacja europosłów była pierwszą, jaką wpuszczono do tego stanu. Uwięziona była premier tego stanu jest oburzona.

 Europoseł PiS Bogdan Rzońca podczas wizyty w Kaszmirze
Europoseł PiS Bogdan Rzońca podczas wizyty w Kaszmirze (PAP, EPA/FAROOQ KHAN)

"Gazeta Wyborcza" poinformowała, że z 27 zaproszonych do Indii europarlamentarzystów 22 należy do partii populistycznej prawicy. Z Niemiec do Indii przyjechali działacze skrajnie prawicowej AfD, z Polski - sześcioro europosłów PiS. Pozostali należą m.in. do francuskiego Zjednoczenia Narodowego, partii Brexit, Alternatywy dla Niemiec (AfD), włoskiej Ligi, czeskiej KDU-CSL, belgijskiego Interesu Flamandzkiego i hiszpańskiej VOX.

W sześcioosobowej ekipie europosłów z PiS, których zaproszono do Kaszmiru, znaleźli się: Ryszard Czarnecki, Kosma Złotowski, b. minister rodziny Elżbieta Rafalska, b. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, b. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska oraz b. wojewoda krośnieński Bogdan Rzońca.

Zobacz także: Zobacz też: Brudne buty w Sejmie. "Nowy poseł chce się wyróżnić za wszelką cenę"

Wizyta europarlamentarzystów oburzyła indyjską opozycję, bo do Kaszmiru nie są wpuszczani nawet indyjscy posłowie. Nie mogą tam też wjechać dziennikarze czy członkowie Komisji Praw Człowieka ONZ.

Na zdjęciach udostępnionych przez agencje fotograficzne widać delegatów relaksujących się na łódce płynącej po kaszmirskim jeziorze Dal, sławnym z kwiatów lotosu i łodzi mieszkalnych. Delegatów zaprowadzono także do miejscowych szkół. Zdaniem krytyków wizytę zorganizowano, aby pokazać, że do Kaszmiru powróciła "normalność”.

Oburzona wizytą europosłów jest była premier Kaszmiru, którą indyjskie władze aresztowały na początku sierpnia. Na Twitterze, który obsługuje za pośrednictwem córki, oceniła, że jest to "rozpaczliwa próba przekonania społeczności międzynarodowej, że do Kaszmiru wróciła normalność". Związki rządu z "europarlamentarzystami, którzy wydają się profaszystowscy, prawicowi i antyimigranccy" nazwała "gafą w polityce zagranicznej".

Wizytę w Indiach na swoim profilu na Twitterze relacjonował Ryszard Czarnecki. Pisał m.in. o spotkaniu z premierem i wiceprezydentem Indii, choć oficjalnie MSZ tego kraju zaprzecza, by było organizatorem tej wyprawy. Zorganizować ją miała pozarządowy think tank, oficjalnie zajmujący się prawami kobiet i dzieci. Przy UE zarejestrowany jest jako organizacja lobbystyczna - informuje "Gazeta Wyborcza".

Żródło: wyborcza.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(13)
gorszy sort
3 lata temu
mogli już tam zostać.Nie będziemy tęsknić.
;,,,
3 lata temu
Oto prawdziwe oblicze pis ciekawe że afd też tam jest takie nazistowskie ugrupowanie przypadek?
Olgrim
3 lata temu
Rysiu zostań tam.
kaszmirowo
3 lata temu
korea 1987
Asd
3 lata temu
I co z tego Wyborcza już nie długo zajmiemy się tobą wasz czas dobiega końca brukowcu jeden
as
3 lata temu
A LEWACTWU I TOTALNYM ŻAL 4LITERY ŚCISKA HAHAHAHA PRZYPOMINAM SŁONECZKO PERU
bolek
3 lata temu
A KTO JESZCZE CZYTA TEGO szmatławca ? TO OBCIACH
alfik
3 lata temu
Cel wizyty był inny ale lewactwo przerobiło go na wycieczkę.
87
3 lata temu
Jak prawica to populistyczna , jak lewica to poprawna. Zwyrodnienie umysłów totalne
Abdul
3 lata temu
Chcieli, to polecieli. Tu o wycieczkę chodzi, a nie o jakieś bzdety polityczne. Poza tym przegrani niech nie podskakują, bo Kaszmir zmieni się w koszmar, zwłaszcza jak się komuś coś wydaje.
Baba zakonna
3 lata temu
Można? Można, byczą się darmozjady, i do tego Czarnecki geniusz w polityce
Co nam zrobic...
3 lata temu
Ha ha. Mam wasze pieniędze od PIS.
wacek
3 lata temu
to tłumaczenie to jak 500 zamrozonych ampułek w samolocie Kuchcinskiego. prawda, panie prokuratorze?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić