Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Katarzyna Bogdańska
|

Instrukcja dla polityków PiS. Co w niej jest?

131
Podziel się:

Co mają mówić w mediach politycy PiS o dwóch wetach prezydenta Andrzeja Dudy? "Super Express" dotarł do tajnej instrukcji dla posłów partii Jarosława Kaczyńskiego.

Instrukcja dla polityków PiS. Co w niej jest?
(PAP, Jacek Turczyk)

"Jesteśmy zdziwieni i zaskoczeni decyzją pana prezydenta w sprawie ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. Wszystkie postulaty zgłoszone przez pana prezydenta zostały spełnione i przyjęte przez Sejm. Decyzja była prerogatywą głowy państwa, ale budzi nasze zdziwienie, nikt nie ukrywa, że jesteśmy zdziwieni.(.) Prezydent Duda podjął się wystąpić z inicjatywą reformy wymiaru sprawiedliwości, wziął na siebie wielką odpowiedzialność. Będziemy uważnie się temu przyglądać i śledzić kolejne kroki. W najbliższym czasie premier spotka się z ministrem Ziobrą, by omówić, co w takiej sytuacji powinien zrobić rząd. (...) Nie rezygnujemy z reformy sądownictwa. (....) Musimy przywrócić realny trójpodział władzy" - mają nakazywac władze partii w instrukcji.

Duda na kursie kolizyjnym z Kaczyńskim i Ziobro

Prezydent odrzucił reformę sądownictwa w kształcie przedstawionym przez PiS. Tą decyzją zaskoczył szefostwo partii na czele z Kaczyńskim i Ziobrą.

Atmosfera między stronami stała się napięta. To nie pierwszy kryzys w relacjach pomiędzy Dudą a otoczeniem prezesa.

Co Kaczyński miał powiedzieć swoim posłom po wecie?

W poniedziałek tuż po decyzji Andrzeja Dudy o wecie dwóch z trzech przegłosowanych przez PiS ustaw o zmianach w sądownictwie przy Nowogrodzkiej doszło do nadzwyczajnego spotkania.

Politycy partii rządzącej przyjechali na naradę do prezesa PiS. Jak wynika z nieoficjalnych informacji podanych przez RMF, Jarosław Kaczyński miał powiedzieć, że "nikt nikogo nie trzyma w PiS-ie na siłę".

Zobacz: Weta prezydenta Andrzeja Dudy ws. ustaw o SN i KRS

Weta Dudy

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ustroju sądów powszechnych. Wcześniej zgłosił dwa weta do pozostałych ustaw o zmianach w sądownictwie.

Decyzja Dudy wywołała ogólne zaskoczenie także w szeregach partii, która pomogła mu wygrać wybory w 2015 roku. Przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie zrobił się prawdziwy popłoch.

Andrzej Duda ogłaszając swoją decyzję mówił, że prawdopodobnie będzie ona krytykowana przez obie strony sceny politycznej. - Nie chcę, żeby ta sytuacja się pogłębiała, bo to pogłębia podział w społeczeństwie, a Polska jest jedna – stwierdził prezydent.

Jak argumentował, nie ma tradycji, by Prokurator Generalny mógł w jakikolwiek sposób ingerować w pracę SN. - Podejmuję tę decyzję z wielkim poczuciem odpowiedzialności za polskie państwo - oświadczył.

Duda przygotuje ustawę

Prezydent zapowiedział też przygotowanie projektów ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy. - Te ustawy muszą zostać naprawione tak, by były do przyjęcia dla wszystkich - mówił w poniedziałek.

Jak dodał w czasie weekendu, który minął od czasu przyjęcia przez Senat ustawy o Sądzie Najwyższym, odbył bardzo wiele konsultacji: z prawnikami, sędziami, adwokatami, profesorami, socjologami, filozofami i politykami.

- Ale przede wszystkim rozmawiałem z panią Zofią Romaszewską, osobą, której nie trzeba chyba prezentować, damą Orderu Orła Białego, kobietą, człowiekiem, który jest symbolem walki z opresją, walki o wolną, suwerenną Polskę, ale przede wszystkim o wolność człowieka i o sprawiedliwość wobec człowieka - powiedział prezydent.

- Pani Zofia powiedziała do mnie słowa, które we mnie uderzyły najbardziej - mówił. - Pani Zofia powiedziała do mnie tak: panie prezydencie, ja żyłam w państwie, w którym Prokurator Generalny miał nieprawdopodobnie silną pozycję i w zasadzie mógł wszystko i nie chciałabym z powrotem do takiego państwa wracać - podkreślił Duda.

Jak zauważył, w polskiej tradycji konstytucyjnej Prokurator Generalny nigdy nie miał żadnego nadzoru nad Sądem Najwyższym, ani nigdy nie decydował "w przemożnym stopniu" o tym, kto może być sędzią SN. Podkreślił, że zwiększenie nadzoru nad sądami powszechnymi było postulatem wyborczym Prawa i Sprawiedliwości, ale nie nad Sądem Najwyższym.

- Nie było też powiedziane, że o sposobie i regułach pracy i funkcjonowaniu SN będzie decydował Prokurator Generalny poprzez ustalanie regulaminu - zauważył prezydent.

Prezydent ubolewał też, iż projekt ustawy o SN przed złożeniem w Sejmie nie był mu przedstawiony do konsultacji.

- Zdecydowałem, że zwrócę z powrotem do rozpatrzenia Sejmowi, czyli zawetuję ustawę o Sądzie Najwyższym, jak również ustawę o KRS, albowiem Sejm doprowadził do tego, że są one ze sobą powiązane - oświadczył. - A ja powiedziałem, że sędziowie do KRS nie mogą być wybierani zwykłą większością głosów. Niestety, w obecnym stanie byliby, a ja się na to jednoznacznie nie zgadzam - podkreślił prezydent.

Jak dodał, reforma sprawiedliwości musi dać Polakom poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. - Czuję w głębi duszy - i to jest moja decyzja i odpowiedzialność - że ta reforma w tej postaci tego poczucia nie zwiększy - powiedział prezydent.

Zauważył, że jego decyzja dotyczy sprawy, która wzbudza w ostatnim czasie ogromne kontrowersje oraz wymaga pilnego i zdecydowanego rozstrzygnięcia. Zaznaczył, że podjął swoją decyzję bez zwlekania. - Widać jak ogromne są niepokoje i obawy - mówił prezydent, podkreślając, że była demonstracja pod domem Jarosława Kaczyńskiego, a także pod domem Grzegorza Schetyny.

"Za rosnące podziały odpowiadają także politycy"

Jak powiedział prezydent, za rosnące podziały odpowiadają także politycy. Apelował o spokój i rozwagę zarówno do tych, którzy mają dzisiaj większość parlamentarną, jak i do polityków opozycji.

- Państwo, które jest targane niepokojami, państwo, które jest targane wojną polityczną, nie jest państwem, które może się rozwijać tak, jak mogłoby się rozwijać, gdyby było państwem spokojnym - mówił Andrzej Duda.

Mówiąc o politykach, którzy składali w Sejmie ślubowanie i mają być ludźmi odpowiedzialnymi, prezydent podkreślił: "wychodzą i nawołują do rozruchów; wychodzą i nawołują do popełniania przestępstw". -Jest różnica pomiędzy nawoływaniem do popełniania przestępstw, do rozruchów, do de facto walk ulicznych, a tym, żeby nawoływać do demonstracji. Demonstracja jest czymś uprawnionym w demokratycznym państwie. Rozruchy, nawoływanie do obalania władzy - nie - oświadczył.

- Od obalania władzy są wybory. Władzę obala się w wyborach, a nie na ulicy; na ulicy można demonstrować, okazywać swoje niezadowolenie - dodał Andrzej Duda. Dlatego bardzo proszę, żeby politycy, przede wszystkim opozycji, których wypowiedzi w ostatnich dniach przekroczyły absolutnie jakąkolwiek barierę zdrowego rozsądku, opamiętali się - apelował.

Andrzej Duda przypomniał, że w czasie kampanii prezydenckiej podkreślał, iż prezydent jest wybrany w wyborach powszechnych przez naród oraz że jest to piękne stwierdzenie w polskiej konstytucji, które daje prezydentowi najsilniejszy mandat do podejmowania ważnych decyzji.

- Wymiar sprawiedliwości z całą pewnością wymaga w Polsce naprawy i to na wielu płaszczyznach: proceduralnej, formalnej i niestety etycznej - zaznaczył. Powiedział, że wymaga od sędziów, by byli fachowcami, by byli etyczni i krystalicznie uczciwi oraz by pamiętali, że wymierzają sprawiedliwość wobec ludzi. Sędzia - jak podkreślał - musi widzieć zza stosu akt człowieka, który staje przed sądem być może pierwszy raz w życiu i oczekuje sprawiedliwości.

- Dzieje się bardzo źle, gdy przedstawiciel stanu sędziowskiego mówi, że sędziowie są najważniejszą kastą - mówił.

- Ale zmiana musi nastąpić w taki sposób, by nie doszło do rozdzielenia społeczeństwa i państwa, bo to rozdzielenie następuje wtedy, gdy ludzie mają poczucie niesprawiedliwości ze strony wymiaru sprawiedliwości, ale także wtedy, gdy państwo staje się dla nich opresyjne i zaczynają się bać swojego państwa - zaznaczył prezydent.

Co oznacza weto prezydenta?

Odmowa podpisania ustawy przez prezydenta oznacza, że trafia ona do Sejmu do ponownego rozpatrzenia. Sejm odrzuca weto prezydenta większością trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Do tej pory prezydent Andrzej Duda zawetował pięć ustaw: nowelę o regionalnych izbach obrachunkowych, ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych i o ratyfikacji poprawki dauhańskiej do protokołu z Kioto, nowelę ustawy o lasach oraz o uzgodnieniu płci. Zawetowana 12 lipca nowela o RIO była pierwszym wetem prezydenta Dudy wobec ustawy przygotowanej za rządów PiS.

Ustawy dotyczące zmian w wymiarze sprawiedliwości wywołały protesty na ulicach polskich miast. Demonstrujący apelowali do prezydenta o zawetowanie trzech ustaw, także o ustroju sądów powszechnych.

Ustawa o Sądzie Najwyższym, którą Senat przyjął bez poprawek w nocy z piątku na sobotę, umożliwia przeniesienie w stan spoczynku wszystkich obecnych sędziów SN.

Nowela ustawy o KRS przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Zgodnie z nowelizacją ich następców wybrałby Sejm, dzisiaj wybierają ich środowiska sędziowskie.

Nowela o usp zmienia m.in. zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości oraz wprowadza zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

Źródło: Super Express/PAP/WP

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(131)
czosnek
5 lata temu
co za bzdury przetłumaczone z axelsprinder bleeeeeeee
wywiad
5 lata temu
aha tajne bez poufne i wyciekło ?
Bolo matolo
5 lata temu
Jestem w szoku, takie newsy, kto to pisze?
B52
5 lata temu
dobra robota POgonić POgan
Okp
5 lata temu
Jesteśmy zdziwieni,ze wszyscy się dziwią ze my jesteśmy zdziwieni,jak zadziwił nas Prezydent.Ale prosimy się nie dziwić,to zdziwienie jeszcze chwilę potrwa.
werty
5 lata temu
Błaszczak z policji zrobi szpaler do Pałacu Prezydenckiego, utworzy wolną drogę dla wojsk obrony terytorialnej Macierewicza, Przy wykorzystaniu Ziobry skażą i zamkną prezydenta Dudę. No i po problemie Jarka!!!
Mad Marx
5 lata temu
To jest ustawka, mająca na celu poprawę wizerunku prezydęta wśród tzw liberałów. Adrian jest doktorem prawa, więc doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wszystkie ustawy "reformujące" sądownictwo mają istotne wady prawne i np podpisana przez niego ustawa o ustroju sądów powoduje nierówność Prezesów sądów wobec prawa :ci obecni są odwoływalni w sposób dowolny przez ministra, zaś ci nowi już nie. Pomijając już fakt, że wg Konstytucji minister pełni wobec sądów funkcję kontrolną w zakresie administracyjnym, więc mógłby mieć prawo odwoływania dyrektorów sądów, którzy pełnią funkcje administracyjne a nie prezesów, którzy są funkcjonariuszami "merytorycznymi" więc podlegają KRS, która sprawuje nadzór merytoryczny nad sądami.
Hahah
5 lata temu
Hahahha pokaż te drogi bo chyba zaraz oszaleje. Chyba mieszkamy w dwóch różnych krajach. A jeśli dzieci dostają 500+ plus to co zazdroscisz dziecku. Od razu uważasz że to patologia. W innych krajach dostają 500Euro plus i czy ktoś komuś wytyka ehhhh polska
Zwolennik
5 lata temu
Pis Pis Pis tylko Pis wygramy nastepne wybory
czes
5 lata temu
taaaa..Super Express jako źródło prawdomówności :D
Prawo
5 lata temu
Kaczyzm musi zostać osądzony przez sąd przez zmianami jakich domaga się Kaczyński, okłamując głupich. Temu człowiekowi chodzi o ratowanie własnej skóry. Sterowani sędziowie nie będą mogli wymierzyć kary Kaczyńskiemu i reszcie bandy PiS.
PL
5 lata temu
Zastanawiam się ile procent Polaków jest wśród obywateli Polski. Ci słabi zawsze dawali się ponieść propagandzie a to ruskiej , a to niemieckiej i co ciekawe, zazwyczaj to prości ludzie , średnio wykształceni zadbali o polskość. Nic się nie zmieniło, pełno zdrajców i sprzedawczyków.
Moc z Mocy
5 lata temu
To narusza prawo wolności poglądów, ale też może oznaczać, że większość polityków PiS nic nie wie co to konstytucja, jaka jest hierarchia źródeł prawa. Więc ta instrukcja jest dla nich. Najważniejsza jest Konstytucja, potem ustawy ( ustawy międzynarodowe - mają pierwszeństwo), wreszcie rozporządzenia ministrów, oraz akty samorządów. Prezydent może zawetować każdą ustawę, po uzasadnieniu. Może odesłać też do TK, ale z powodu PiS TK jest "zablokowany". SN, KRS i Sądy są trzecią niezależną władzą od sejmu oraz władz wykonawczych, które kontroluje. Z.Ziobro jest ministrem i prokuratorem generalnym na 28 państw w UE - czyli 27:1. Nad sądami jest tylko kontrola SUWERENA !
kid
5 lata temu
Pan prezydent został wybrany przez naród nie przez PiS więc nie ma żadnych zobowiązań wobec Kaczyńskiego.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić