Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Jako noworodek została wyrzucona na śmietnik. Prosi o pomoc dla córki

71
Podziel się:

Pani Ewa Bednarczyk nie miała w życiu lekko. Jak sama pisze, jako noworodek została wyrzucona przez matkę na śmietnik. Później była adoptowana, ale w rodzinie zastępczej również nie zaznała miłości. Teraz zwraca się o pomoc dla siebie i córki. Na stronie pomagam.pl zebrano już ponad 118 tys. zł.

Jako noworodek została wyrzucona na śmietnik. Prosi o pomoc dla córki
Pani Ewa Bednarczyk z córką. (Facebook)

"Kochani, wstyd mi prosić o pomoc, jestem 44-letnią kobietą po strasznych przejściach"- zaczyna swoją prośbę pani Ewa, na stronie pomagam.pl. Kobieta prosi o pomoc dla siebie i 17-letniej córki, którą bezgranicznie kocha i chce, by dziewczynka nie musiała chodzić już więcej głodna.

Jako noworodek została wyrzucona na śmietnik

Czytając historię pani Ewy, aż włos jeży się na głowie. Jak opisuje 44-latka, jako noworodek została wyrzucona przez matkę na śmietnik. Znaleźli ją sąsiedzi. Ostatecznie kobieta trafiła do rodziny zastępczej, jednak tam również nie zaznała ciepła rodzinnego.

Wyrzucili mnie jak psa w 18 urodziny i powiedzieli, że wzięli mnie dla pieniędzy. Tak stałam się bezdomna. 7 lat spałam po śmietnikach, po klatkach schodowych, nie miałam co jeść, byłam brudna śmierdząca i zawszawiona - opisuje 44-latka.

Pani Ewa ma 17-letnią córkę, która w sezonie chwyta się prac dorywczych i pomaga kobiecie w utrzymaniu. Pani Ewa jest osobą z niepełnosprawnością. "Jestem chora, niepełnosprawna, od urodzenia mam dystrofię mięśniową - zanik mięśni pośladkowych, mam orzeczenie o niepełnosprawności, mam zeza od urodzenia, bo rodzona matka, zanim wyrzuciła na śmietnik, to mnie pobiła" - opisuje pani Ewa.

Pani Ewa przyznaje, że brakuje jej pieniędzy na jedzenie, a często zdarza się, że razem z córką spożywają przeterminowane produkty. Jedynymi dochodami kobiety jest świadczenie 500+, zasiłek pielęgnacyjny i 500 zł z alimentów. Kobieta nie pobiera renty. 44-latka pisze, że jej córka również zmaga się z problemami zdrowotnymi, "jest pod kontrolą psychologa i psychiatry, brała i bierze antydepresanty, miewa straszne ataki, ja robię wszystko, co mogę, ale jestem chora..." - pisze kobieta.

Chciała bym po prostu być szczęśliwa i stanąć na nogi - wyznaje pani Ewa.

Pani Ewa prosi nie tylko o pieniądze, ale i o paczki z jedzeniem czy środkami czystości. Potrzebującej można pomóc na stronie pomagam.pl lub poprzez kontakt pod adresem e-mail: jezorek88@o2.pl.

Zobacz także: Owsiak wylicza, ile zebrali na osoby niepełnosprawne
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(71)
Janusz
rok temu
Mam nadzieję że odpowiednie służby zajmą się ta Panią oraz jej zbiórką. Tyle ludzi z prawdziwymi problemami potrzebuje pomocy. Nie dla nieuczciwych naciągaczy.
Nicola
rok temu
Ta historia jest bardzo naciągana. Mój mąż pracował z tej Pani mężem A ona twierdzi ,że nie ma męża. Kupili za pieniądze zebrane samochód i wiele innych rzeczy. Ma ta Pani przyznana rentę A córka pracowała w hotelu. Więc maja z czego żyć ale fajnie jest wyciągać od innych pieniądze i nie pracować. A co najlepsze ta Pani pisze o wracającej karmię. Oj kiedyś ona wróci i do niej.
Piotr
rok temu
To jest oszustwo! Pani Ewa Bednarczyk zapomniała w zbiórce dopowiedzieć ze ma Męża który Pracował i nie zarabiał mało. Jak tylko zbiórka się rozkręciła przestał pracować no bo po co. A tak naprawdę pieniądze na pewno nie są przeznaczanie całkowicie na z płacenie długów, zbiórka się zaczęła i raptem "Nowe" Auto i Telefon za 4000 zł zamiast zapłacić długi. Historia długa..... Mam nadzieje ze ktoś się za to weźmie.
Aśka
rok temu
Ta zbiórka to ściema!!! Proszę aby Pani zbierająca przedstawiła potwierdzenia co zrobiła z zebranymi pieniazkami?? jak spłaca komornika ? proszę o orzeczenia z lat 3 lat diagnoz lekarzy że jest chora ?? Nie te sprzed 20 lat !!! Ludzie to oszustka, cała zbiórka jest zrobiona ba litość i współczucie. Bardzo proszę aby Pani już pokazała jak wydatkuje zebrane pieniążki!!!
Kolll
rok temu
Patologia rodzi patologię!!! Brawo!! Byle tak dalej, zeby elektoru dla pisu nie zabrakło!!!
Pawel
rok temu
Bo i zebrała Pani trochę pieniędzy. Może warto też komuś pomóc wobec tego. Oczywiście pomagajmy skuter nic Pani nie wspomina o pracy o zarabianiu. Tyle długów można zrobić nie pracując? Długo zaciągają ludzie, którzy mają z czego oddać. To wszystko się kupy nie trzyma.
Krystyna i Pi...
rok temu
Proszę o podanie gdzie Pani mieszka, gdzie się Pani leczy, bo chyba ktoś zdiagnozował te choroby.Nalezy pomagać ale to musi mieć ręce i nogi, musi być wiarygodne. A tymczasem nie jest.
ABC
rok temu
Gdy na dzień dobry ktoś mnie straszy prawnikiem - nie pomagam. Widzę, że ta niewiasta wystarczająco operatywna jest...
67 latka
rok temu
Od pierwszego zdania zapaliła mi się czerwona lampka. W latach 70 takie wypadki się nie zdarzały. Byłoby to głośne na cały kraj. Moja niewisoma os urodzenia ciocia pracowala 35 lat na emeryturę. Nie można leżeć w domu i czekać , że manna spadnie z nieba. Córka tez wyrośnie na cwaniare. Po co pracować, podatnicy dadza część, naiwni resztę.
Elo
rok temu
Ciekawe...pracuje ciężko,wychowałam sama czworo dzieci,które są już dorosłe i mimo ,iż dzieciom i mnie teraz już się dobrze powodzi( a bywało bardzo ciężko),nadal pracuje i szczerze nie jestem pewna czy stać by mnie było na adwokata,żeby ścigać ludzi za hejt. Nie podoba mi się zawziętość tej pani,gdy o tym mówi. Jak już ktoś wcześniej napisał...nie przekonuje mnie jej historia,ale to indywidualna sprawa każdego,czy jej pomoże czy nie. Ja wolę wspomóc chore dzieci...
Viki
rok temu
Gdzie są instytucje które powinny dawać wsparcie takim osobom ? Pytam się.
zb.
rok temu
Proponuję tej pani zgłosić się do pracy i córce też. Długi same się nie narobiły. Nie brać ludzi na aktorskie miny. Do roboty !!!
Psssssss
rok temu
Taka refleksja: chorzy i po przejściach.chca pieniędzy ale nigdy nie prosza o prace. Chca być TYLKO szczesliwi.Co maja powiedzieć Ci którzy pracują i placa podatki a i tak im nie wystarcza. Ps.pani nie bierze renty. W Polsce jak wiadomo renta to sposob na życie a ta pani sobie nie załatwiła renty.
Piotrek
rok temu
Mam pytanie Czy w Naszym kraju są Organizacje pozarządowe ,społeczne itp Co by Wspierały osoby po wypadkach drogowych W drodze do pracy Miałem Taki Wypadek Ledwo przeżyłem Szukam Wsparcie Finansowe od roku 2007 od tego wypadku i Nic Nikt nie pomógł Nie Wspiera finansowo Teraz trzeba płacić za co niektóre zabiegi rehabilitacyjne Na początku były bezpłatne Leczenie poszpitalne skaczylo się ..jak to lekarz ortopeda określił Przekroczył Pan limit Obecnie od kilku lat nie byłem w sanatorium .Na kontynuację leczenia Pozostał po Wypadku Połamany kręgosłup urazy wielonarządowe Poparzenia I Wegetacja Moim marzeniem jest zakup pojazdu Bym mógł zakupy przywieść ze sklepu Wakacje Nigdy nie byłem na nich Założenie Rodziny Kto Wesprze Pomoże finansowo Nawet nie wiem Kogo mam prosić Komu dokumenty wysłać że szpitala Nie jestem Oszustem Ani tp Proszę jedynie o Wsparcie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić