Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Bartosz Lewicki
|

Litwa ostrzega przed Rosją. "Wzmacniają się"

10
Podziel się:

Rosyjskie wojsko wzmacnia się, wykorzystuje współczesne technologie i systemy; NATO powinno dostosowywać się do nowych zagrożeń konwencjonalnych – oświadczyło ministerstwo obrony Litwy, przedstawiając wstępną ocenę rosyjsko-białoruskich ćwiczeń Zapad.

Manewry Zapad-17. W ocenie Litwy wzięło w nich udział więcej niż 12,7 tys. żołnierzy
Manewry Zapad-17. W ocenie Litwy wzięło w nich udział więcej niż 12,7 tys. żołnierzy (PAP, Leszek Szymański)

- Wojsko rosyjskie to nie jest już to wojsko, które było w Gruzji i na Ukrainie. Wyraźnie widać, że czerpie doświadczenie z wojny w Syrii - powiedział minister obrony Litwy Raimundas Karoblis, zaznaczając, że "wojsko rosyjskie wzmacnia się" pod każdym względem.

Zdaniem litewskiego ministra Litwa, jako członek NATO, reagując na nowe wyzwania powinna dostosowywać się nowych zagrożeń konwencjonalnych, modernizować wojsko, wzmacniać odporność społeczną, by wspólnie w partnerami Sojuszu być przygotowana nie tylko do działań odstraszających, ale też obronnych.

W ocenie litewskiego resortu obrony i wywiadu wojskowego w ostatnich manewrach Zapad, które zakończyły się w ubiegłym tygodniu, uczestniczyło kilkakrotnie więcej żołnierzy niż oficjalnie podawane 12,7 tys.

Jak zaznaczył minister, podczas ćwiczeń wykorzystywano bombowce, "dokonywano rzeczywistego bombardowania nieopodal granicy litewskiej"; przy granicy łotewskiej i estońskiej przeprowadzono desant. - Symulowano atak z Federacji Rosyjskiej na państwa bałtyckie - powiedział.

Obecnie - według litewskich danych - obserwuje się wycofywanie wojska rosyjskiego z terenu Białorusi, natomiast w obwodzie kaliningradzkim ćwiczenia wojskowe są kontynuowane.

Jak poinformowano, wbrew obawom podczas manewrów Zapad-2017 nie odnotowano prowokacji, z wyjątkiem nieznacznych incydentów.

Ćwiczenia Zapad-2017 odbywały się w dniach 14-20 września.

Z Wilna Aleksandra Akińczo/PAP

Zobacz także: Manewry Zapad 2017 - czy Polska ma się czego obawiać?

Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(10)
v213v23123v
5 lata temu
A PROPAGANDY ciąg DALSZY i końca nie widać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dewa
5 lata temu
No to strzeżcie się.
qq
5 lata temu
Putin nie odpuści nie ma mocy...
jj
5 lata temu
a, kto lubi ruskich ręce do góry, nie widzę , nie słyszę, dziękuję.
pol
5 lata temu
a kto współpracował z hitlerem
Id
5 lata temu
Panikarze. Bylam swiadkiem cwiczen Nato na Litwie. Desant osadzil sie wzdloz granicy litewsko-polskiej a bron byla skierowana w strone polska. Taka ciekawostka. Pozdrawiam .
zenek
5 lata temu
Wszystkie byłe demoludy popadają w jakąś antyruską histerię.
Gutmen
5 lata temu
Ci ktorzy uważają ze nie bedzie wojny i Ci ktorzy uważają ze wybuchnie wojna zginą praktycznie tego samego dnia. Był jeden poeta szydzacy z tych którzy uważali Rosję za zagrożenie. Umarł w kilka dni po 17.wrzesnia1939 roku...powiesił się, bo nie miał racji a na temat Rosji pisał peany wychwalajace ten kraj. Wyśmiewał inaczej myslacych...a że był poważany pociągnął nurt ideologiczny, ze wszyscy inni się mylą... Bo mądre osoby też się mylą.Wy glupi nie jesteście, ale nie samym TVNem czlowiek żyje.
kocham
5 lata temu
no i co? mają kasę na to , to się i zbroją, po za tym to duże Państwo
jarek36-722
5 lata temu
i tak będzie konflikt >>>>>>>>>
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić