Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Katarzyna Bogdańska
|

Małgorzata Kidawa-Błońska tłumaczy swoje słowa. "Nie chciałam urazić Lewicy"

19
Podziel się:

Burza po słowach Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Jej wypowiedź uraziła polityków Lewicy. Wicemarszałek Sejmu teraz tłumaczy, co miała na myśli. "Może rzeczywiście za mocno" - stwierdziła.

Małgorzata Kidawa-Błońska uraziła Lewicę
Małgorzata Kidawa-Błońska uraziła Lewicę (East News)

Nie milkną echa słów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która powiedziała, że jeśli posłowie Lewicy zagłosują za ustawą PiS, "to znaczy, że są nic niewarci". Politycy nie kryją oburzenia, piszą o "pogardzie".

Chodzi o projekt zniesienia 30-krotności składek ZUS. - Mam nadzieję, że nawet na Lewicy ekonomia ma znaczenie i przyszłość systemu emerytalnego. (...) Jeśli zagłosują, to znaczy, że są nic niewarci - tak o Lewicy mówiła w TVN24 Małgorzata Kidawa-Błońska.

W jej kierunku szybko posypały się słowa krytyki. Głos zabrała między innymi Wanda Nowicka. "Wypowiedź marszałkini Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na temat Lewicy w 'Kropce nad i' szokuje, zwłaszcza w ustach polityczki, która mówi tyle o współpracy i porozumieniu ponad podziałami. Niestety okazało się, jak mało wiarygodne są te zapewnienia" - oceniła.

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty powiedział w rozmowie z Onetem, że wypowiedź ta kończy "dyskusję w sprawie poparcia pani Kidawy-Błońskiej przez polską lewicę".

W poniedziałek wicemarszałek Sejmu tłumaczyła w rozmowie z PAP, że nie chciała nikogo urazić. Stwierdziła, że w swojej wypowiedzi mówiła, że "bardzo ważne jest to, żeby opozycja stała na straży pewnych rzeczy. System emerytalny jest jednak systemem bardzo ważnym. Polacy muszą mieć pewność, że ten system będzie działał i że ich emerytury nie są zagrożone".

Przekonuje, że nie powiedziała, że Lewica jest nic nie warta, tylko że "jeżeli nie sprawdzi jakie to będą skutki, to rzeczywiście jako opozycja nie zrobi tego, co powinna". Dodała jednak, że może rzeczywiście użyła zbyt mocnych słów.

Zobacz także: Tajemnicze zdjęcie rzecznika rządu z prezesem Kaczyńskim. Znamy kulisy

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: RMF FM/Onet/TVN24

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(19)
aaa
3 lata temu
ty i ten jasiński robicie za cjownów w cyrku schetyny
Marek
3 lata temu
Kto to wogole jest?
mk115
3 lata temu
Powiedziała przykre słowa. I po co się teraz tłumaczy?
VON
3 lata temu
CYNICZNA POLSZEWICKA KŁAMCZUCHA
zdzichu
3 lata temu
Pani Marszałek nie ma kompetencji na Marszałka a co dopiero na Prezydenta wszystko co mówi nie ma sensu taki prezydent byłby tylko pośmiewiskiem . Już mieliśmy takich dwóch o których należy jak najszybciej zapomnieć . To że ktoś ma wygórowane ambicje nie znaczy że nadaje się do polityki a większość z nich nie powinno się tam znależć bo ich zachowanie temu przeczy .
Furman
3 lata temu
Nie róbcie z Polski cyrku, to coś nadaje się tylko do garów a nie na prezydenta!
Evs
3 lata temu
Brak taktu! Sama pokazała, że jednak nie nadaje się na prezydenta ;)
On
3 lata temu
Kichawa z Płońska prezydentem.... Bbbuuuuahahhaha
komuszekkłamc...
3 lata temu
I ty kidawa PREZYDENTEM RP chcesz być ? WSTYD !
Lekarz gastro...
3 lata temu
Żółć się kitawie wylała
as
3 lata temu
tvn ubecko-esbeckie szczujące ku wy
P0
3 lata temu
Żrą sie miedzy sobą o stołki
abi
3 lata temu
babo idż na szczaw albo na trasę
otof
3 lata temu
bardzo dobrze, tak trzymać, świetna konkurencini dla prezydenta Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić