Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Krystian Winogrodzki
|
aktualizacja

Nie żyje żona Nelsona Mandeli. Miała 81 lat

6
Podziel się:

Winnie Madikizela-Mandela, południowoafrykańska działaczka anty-apartheidowska, zmarła po długiej chorobie. Informację przekazał rzecznik rodziny.

Winnie Madikizela-Mandela nie żyje. Miała 81 lat
Winnie Madikizela-Mandela nie żyje. Miała 81 lat (East News, GULSHAN KHAN)

- Zmarła po chorobie, która towarzyszyła jej od początku roku - powiedział Victor Dlamini, cytowany przez portal theguardian.com. - Odeszła poniedziałkowego popołudnia, w otoczeniu rodziny i bliskich - dodał.

Winnie Madikizela-Mandela to żona byłego prezydenta RPA Nelsona Mandeli. Razem ze swoim mężem walczyła przeciwko apartheidowi. Była jedną z bardziej rozpoznawalnych osób w kraju.

Kobieta była kilkakrotnie osadzana w więzieniu za udział w walce przeciwko rządom białych mniejszości i prowadziła kampanię na rzecz uwolnienia jej męża, kiedy ten przebywał w więzieniu.

Zobacz także: Zobacz także: Marek Jurek: katastrofa smoleńska skupiła pamięć wszystkich polskich nieszczęść ostatniego 30-lecia

Jej małżeństwo z Mandelą zaczęło się rozpadać po jego wyjściu z więzienia w 1990 roku. Para rozeszła się w 1992 r. i rozwiodła się w 1996 r., prawie cztery dekady po ślubie. Mieli dwoje dzieci.

Źródło: theguardian.com

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(6)
Gość
4 lata temu
A napiszecie, jak kazała bestialsko mordować przeciwników politycznych swojego męża? Tak wszyscy się zachwycali panią Mandela, a ona nie była lepsza od Stalina czy Hitlera. Nie będę za nią płakał.
sonar
4 lata temu
Morderczyni, terrorystka, żona terrorysty i mordercy. Jedno warte drugiego. Nie trafiła na sąd ludzki - poszła na sąd Boży. Teraz to już nie nasza sprawa.
pio
4 lata temu
Tacy ludzie w ogóle nie powinni mieć szansy na życie.
nik
4 lata temu
Powinno być " żona terrorysty i terrorystka" czerwona zresztą
Krzysztof O.
4 lata temu
Nie żyje morderczyni. To na jej polecenie zakładano na jej przeciwników politycznych opony polewane łatwopalnym płynem i podpalane. " (...)W 1998 Komisja Prawdy uznała ją za współwinną kolejnych morderstw (popełnionych przez osobistego ochroniarza) i wielu innych przestępstw. W 2003 została skazana za defraudację i oszustwa na 5 lat więzienia. Z powodu wyroku wycofała się czasowo z życia politycznego. W następnym roku Sąd Najwyższy zmniejszył jej karę do 3 lat i 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. W 2009 roku weszła do Parlamentu RPA z wysokiego piątego miejsca na liście wyborczej Afrykańskiego Kongresu Narodowego."
Zzzz
4 lata temu
Zegnaj rasistko. Obys sie smazyla w piekle z mezusiem.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić