Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Pracownik komisu rozbił McLarena za 850 tys. zł. Zapadł wyrok

221
Podziel się:

Sąd wydał prawomocny wyrok w sprawie Martina G. Pracownik komisu w 2017 roku rozbił luksusowego McLarena, zarezerwowanego dla jednego z klientów. Zgodnie z wyrokiem pierwszej instancji G. w chwili zdarzenia był niepoczytalny. Jego pracodawca postanowił się odwołać.

Pracownik komisu rozbił McLarena za 850 tys. zł. Zapadł wyrok
McLaren 650S Spider należał do jednego z klientów i był wart aż 850 tysięcy złotych (PSP Krapkowice)

Martin G. został oskarżony o przywłaszczenie auta i jego zniszczenie. Jednak po przeanalizowaniu dowodów sąd uznał, że G. w chwili zdarzenia był niepoczytalny ze względu na hipoglikemię – gwałtowny spadek cukru we krwi sprawił, że zaczął się dziwnie zachowywać, m.in. wsiadł do cudzego pojazdu.

Oskarżony wpadł w hipoglikemię. Zaczął się zachowywać w sposób odmienny, czego jednocześnie nie był w stanie sam wychwycić. W efekcie tego przestał się kontrolować – uzasadnił wyrok sędzia Artur Sobczak.

Rozbił żółtego McLarena. Prawomocny wyrok w sprawie Martina G.

Według NTO.pl, ze względu na brak ubezpieczenia McLarena, który był przeznaczony na sprzedaż, wszystkie koszty ostatecznie spadły na właściciela komisu. Nic dziwnego, że wyrok sądu rozczarował go do tego stopnia, że podjął decyzję o wniesieniu apelacji. Takie same kroki powziął również obrońca G.

Wyjazd samochodem na drogę publiczną był złamaniem wszystkich, dotychczasowych zasad obowiązujących w komisie. Ten McLaren nie był nawet ubezpieczony, bo był przeznaczony na sprzedaż i Martin G. doskonale o tym wiedział. Nie miał prawa nim jeździć – wyjaśnił w rozmowie z NTO.pl właściciel komisu.

W piątek 18 czerwca Sąd Okręgowy w Opolu (woj. opolskie) uznał obie apelacje za nieuzasadnione. W konsekwencji doszło do utrzymania w mocy i zarazem uprawomocnienia się pierwszego z wyroków.

Zobacz także: Zobacz też: Jazda na "czołówkę" i dachowanie. Przypadkowe i wstrząsające nagranie policji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(221)
wstydbyćpolak...
11 miesięcy temu
Personalia sędziego proszę napisać, jednego i drugiego z adresem włącznie...może się zastanowi zanim wyda żenujący wyrok...otwiera się w kieszeni....
...
11 miesięcy temu
Właściciel komisu chciał przyoszczędzić na ubezpieczeniu drogiego samochodu i tak się skończyło. Zwykłe szroty w komisach ubezpieczają a co dopiero auto za taką sumę
synek_księdza
11 miesięcy temu
... a więc ... prawo jest tak zapisane aby ten kto je zna potrafił przynajmniej w teorii wytłumaczyć przed sądem że nie wiedział co robił kiedy coś zrobił i nie wie dlaczego ktoś pyta czy zrobił co zrobił ... interpretacja jest zależna od zasobności portfela a nie od faktów i czynów ... syn Wałęsy prowadząc pojazd po spożyciu dużej ilości alkoholu nie był pijany co jest karalne wedle prawa był za to w stanie pomroczności jasnej a tym samym prawo zwolniło go z odpowiedzialności za czyn dokonany ... wiele się po tym wyroku pojawiło naśladowców i wielu ugrało wolność w chwili gdy powinni podobnie do syna Wałęsy pójść za kratki na min 10 lat ... tak samo jest w przypadku odpowiedzialności za okradanie ludzi, kiedy złodziej wykradnie 1000zł do 100000zł jest oskarżany czy to o malwersacje podatkowe czy też o zwykłą kradzież i idzie siedzieć, kiedy jednak kwota rośnie i mowa jest o setkach milionów złotych prawo przewiduje brak wiedzy na temat wykonanej rzekomo czynności która to miała podobno skutkować jakimś brakiem w odpisie, spisie czy brakiem wymienionej w pozwie kwoty o której oskarżony nie wie nic ... a pieniądze na koncie na hasło w szwajcarskim banku ... to są właśnie odmienne interpretacje prawa ... instytucja adwokata czyli oszusta powstała na potrzebę właśnie odmiennej interpretacji żeby za odpowiednią dolę wyczyścić oblicze oskarżonego ...
Nemeczek
11 miesięcy temu
Niepoczytalny czyli nienormalny. Lekkomyślny i cwaniakujący bezmózg. Tak jak ten, który jakiś czas temu chcąc skręcić do salonu Lamborghini na Połczyńskiej, z lewego pasa wbił na prawy niemal pod kątem 90st i centralnie wjechał przed autobus. Żeby nie przytomność kierowcy, wypasiony Bentley byłby do kasacji. A kolega przed salonem jeszcze mu przybił piątkę za "brawurową i odważną" jazdę. Tam kozak, a w sądzie przerażony chłopczyk, który ze strachu przed konsekwencjami nawet zmieni orientację
wrv
11 miesięcy temu
ciekawe ile wziął sędzia?
Taka prawda
11 miesięcy temu
Dobra papuga to podstawa
ehh
11 miesięcy temu
no i co z tego , ze niby nie poczytalny , wział , rozbił niech pokryje szkody , niby kto ma to zrobic , swiadomy zabor mienia, durne sady
Entuzjasta
11 miesięcy temu
Pisowskie reformy sądownictwa są jak widać niezwykle głębokie.
Franz
11 miesięcy temu
Ciekawe ile papuga zainkasował za takie załatwienie sprawy. Sadzę, że spoooro.
nik
11 miesięcy temu
trzeba mieć zawsze insuline przy sobie w razie co wstrzyknac szybko w brzuch i uniewinniony
Zupa
11 miesięcy temu
paranoja xD rozwalic samochod i udac glupa Polska to kraj absurdow
morus
11 miesięcy temu
To cukrzycy moga kraść samochody?
jojcarsz
11 miesięcy temu
może sędzia od najsztuba?
Dudek
11 miesięcy temu
No cóż, dobry papuga umie zdziałać cuda!. Tu mamy tego przykład. Jestem cukrzykiem z trzydziestoletnim ''stażem'' chorobowym, ale u mnie hipoglikemia nie objawia się kradzieżą pojazdów -:).
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić