oprac. Violetta Baran| 

Przymusowe lądowanie w Nicei. Pasażer chciał wedrzeć się do kokpitu, krzyczał "Allahu Akbar"

41

Samolot linii Transavia lecący z Paryża do Tunisu musiał przymusowo lądować w Nicei. Wszystko przez agresywnego pasażera, który chciał wedrzeć się do kabiny pilotów.

Przymusowe lądowanie samolotu Transavia. Pasażer krzyczał "Allahu Akbar"
Przymusowe lądowanie samolotu Transavia. Pasażer krzyczał "Allahu Akbar" (Wikimedia Commons CC BY, Patrick T.)

Pasażerowie Boeinga 737-800, którzy lecieli w czwartek wieczorem do stolicy Tunezji, przeżyli chwile grozy. Na pokładzie doszło bowiem do niecodziennej sytuacji - informuje portal actu17.fr.

Młody Tunezyjczyk nagle stwierdził, że chce wejść do kabiny pilotów. Gdy próbował go powstrzymać szef personelu pokładowego mężczyzna wymierzył mu cios.

Pilot zdecydował się na przymusowe lądowanie w Nicei. Tam na pokład wkroczyli żandarmii i wyciągnęłi niesfornego pasażera z samolotu. Z nagrań zamieszczonych w sieci wynika, że Tunezyjczyk stawiał opór, próbował im się wyrwać i krzyczał "Allahu Akbar".

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Mężczyzna trafil do aresztu, ale wkrótce potem przewieziono go do szpitala psychiatrycznego na obserwację. - Z wstępnych badań wynika, że może być chory psychicznie - stwierdził prowadzący sprawę prokurator Jean-Michel Pretre.

Pasażerowie feralnego lotu spędzili noc w hotelu. W dalszą podróż wyruszyli w piątek rano.

Źródło: actu17.fr

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić