Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Piotr Białczyk
|

Puszczykowo. Po wypadku karetki internauci rozpoczęli zbiórkę

36
Podziel się:

Ponad 90 tys. złotych w niecałe dwa dni. Taką kwotę udało się zgromadzić w internetowej zbiórce na jednym z portali crowdfundingowych. Jej celem jest pomoc rodzinie ofiary wypadku w Puszczykowie (woj. wielkopolskie). W środę w zderzeniu karetki pogotowia z pociągiem zginęło dwóch ratowników, kierowca został ciężko ranny.

Karetka pogotowia wpadła wprost pod pędzący pociąg
Karetka pogotowia wpadła wprost pod pędzący pociąg (East News, Rafał Gaglewski)

Od piątku w internecie można wpłacać datki na pomoc rodzinie tragicznie zmarłego lekarza-rezydenta. Mężczyzna pracował w jednym z poznańskich szpitali. Organizatorzy chcieli zebrać 40 tys. złotych, jednak ten cel został osiągnięty w kilkanaście godzin.

"Jesteśmy świadomi, że w tak dramatycznej sytuacji pieniądze nie przyniosą ulgi w cierpieniu" - piszą na portalu organizatorzy zbiórki. "Jednak w bezsilności wobec ogromu tragedii, pragniemy choćby w taki sposób przekazać wsparcie" - dodają. Wszystkie pieniądze zostaną przekazane żonie zmarłego mężczyzny, która jest również rezydentką.

Do sobotniego popołudnia blisko 1,5 tys. osób przekazało ponad 90 tys. złotych. Organizatorzy nie spodziewali się takiej reakcji internautów. Obecnym celem jest zbiórka 120 tys. złotych. "Kwotę chcielibyśmy podzielić na 3 części - po 40 tysięcy, aby wesprzeć bliskich wszystkich poszkodowanych w tragedii" - piszą organizatorzy. "Nie ułatwi to przeżycia żałoby, ale pozwoli okazać nasze wsparcie" - dodają.

Zobacz także: Zobacz także: Róża Thun uderza w Andrzeja Dudę

Tragiczny wypadek

Na przejeździe kolejowym w Puszczykowie (woj. wielkopolskie) w środę doszło do śmiertelnego wypadku. Karetka pogotowia wjechała na przejazd, pomimo zamkniętych rogatek. Na filmie udostępnionym przez służby widać, jak przez ponad 30 sekund kierowca próbuje wydostać się z pułapki. Ratownik cofa, próbując ustawić karetkę równolegle do torów, jednocześnie nie uszkadzając rogatek. Mimo prób, auto zostało zmiecione przez pociąg Intercity relacji Katowice-Gdynia.

Ranny kierowca trafił do szpital i przeszedł operację - informowała placówka medyczna z Poznania. Jego stan jest ciężki, mężczyzna nadal przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej. Na razie nie wiadomo, ile w niej będzie musiał przebywać.

Zaraz po zdarzeniu prace rozpoczęła prokuratura. Postępowanie toczy się w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w wyniku którego zginęły 2 osoby oraz
ws. spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Przesłuchano już niektórych świadków. Na poniedziałek zaplanowana jest sekcja zwłok śmiertelnych ofiar zdarzenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Polsat News

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(36)
jarski
4 lata temu
W ogóle zabronić pociągom wjazdu na przejazdy kolejowe. To taka mała dygresja do ograniczeń prędkości dla pociągów... Panika, a w jej efekcie brak racjonalnego myślenia... Nikt nie uczy jak się zachować w takiej chwili... Rogatki nie są z betonu i można je przestawić każdym samochodem. Samochód odrobinę ucierpi, ale nie tak jak w skutek zderzenia z pociągiem. Każdemu może się zdarzyć. Wyciągnijmy wnioski. Samochód i rogatki to tylko mienie, ludzkiego życia nic nie wróci.
pik
4 lata temu
Czas pomyśleć o tunelach (Przejazdach bezkolizyjnych) ale po co to komu.!
Bercik
4 lata temu
Mamy wspierać głupotę i brak rozwagi? Nigdy
Ktosik
4 lata temu
Tu były szlabany kierowcy nie rozumiem. Za to wkurzają mnie przejazdy bez szlabanów gdzie żeby zobaczyć czy pociąg nadjeżdza trzeba prawie połową samochodu na tory wjechać. A to jakieś krzaki zawadzają a to tory tak przy budynku przebiegają. Nie wiadomo co lepsze skradać się I starać wypatrzeć czy wcisnąć gaz do pełna i mieć nadzieję że jakby jechał przeskoczy się przed.
Agata
4 lata temu
Prawdopodobnie ktoś się zapatrzyl na bunkier z którego wystaje poniemiecki kask ale to tylko fantazja... masakra
jan
4 lata temu
Ograniczyć prędkość pociągów na przejazdach kolejowych do 40km/h będzie mniej wypadków i mniej ofiar
bb
4 lata temu
Ja wiem coś czego ona się boi
ma boleć
4 lata temu
Dla kierowcy trzy osobne wyroki, dwa za każdego co zginął a trzeci za spowodowanie wypadku i zniszczenie państwowego mienia.wg. zasady-kto ma miękkie serce to musi mieć twardą pupę a kto chce mieć miękką pupę to musi mieć twarde serce.
olo
4 lata temu
I znowu będą pieprzyć że przez niskie środki finansowe nie są w stanie poprawnie wyszkolić kierowców służby zdrowia - karetek. Zacznijcie mówić otwarcie że winą tej katastrofy były idiotyczne poczynania kierowcy - zapis z monitoringu.
endriu
4 lata temu
może tak na nową karetkę pieniadze , lekarze zarabiają krocie w naszym kraju, a rodzina sanitariusza to co, a kierowcy to co!!!
bob
4 lata temu
Pociągi na tory!
jam jest
4 lata temu
a kierujący pociągiem wszystko widział i kiedy zaczął hamować? po zderzeniu? tak trudno zwolnić widząc co się dzieje? chyba że gapił się w telefon i uderzenie go obudziło...
marcindk
4 lata temu
To co zrobił ten kierowca to sie nie mieści w głowie. Ten film bedzie pokazywany na całym Świecie, jak NIE NALEZY zachowac sie w takie sytucji ! brak słów. Jedyne wytłumaczenie że ze strachu postradał zmysły . Straszne ( pierwsza podstawowa zasada - UCIEKAM Z TORÓW JAK NASZYBCIEJ gdziekolwiek, na trawe przez szlaban itd ) A nie jakies ustawianie sie wzdłuż torów !!!
Zimnakrew
4 lata temu
Oglądnąłem filmik w zwolnionym tempie. Gdyby kierowca zatrzymał się przed samym szlabanem, pociąg przejechałby z tyłu bez żadnej kraksy.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić