Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Maciej Deja
Maciej Deja
|
aktualizacja

Są wyniki sekcji zwłok niemowlaka. Wujek dwukrotnie upuścił go na podłogę

19
Podziel się:

​Rozległy uraz czaszkowo-mózgowy z krwiakiem podtwardówkowym i dużym obrzękiem mózgu doprowadził do śmierci 9-miesięcznego Krystiana z Kamiennej Góry - to wstępne wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok. Przed tygodniem wujek dziecka dwukrotnie upuścił je na podłogę. Mężczyzna usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci - donosi RMF FM.

22-letni Santiago D. dwukrotnie upuścić niemowlę na podłogę
22-letni Santiago D. dwukrotnie upuścić niemowlę na podłogę (East News)

Na ciele dziecka nie znaleziono innych obrażeń, które mogłyby świadczyć o stosowaniu przemocy. Biegły potwierdził, że taki uraz mógł powstać w czasie upadku z niedużej wysokości. Jeszcze w tym tygodniu prokuratura w Kamiennej Górze złoży zażalenie na brak aresztu dla podejrzanego w tej sprawie. Wcześniej sąd odrzucił wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt.

Do tragedii doszło 18 stycznia. Jak zeznał 22-letni Santiago D., w trakcie zabawy podrzucał chłopca do góry. W pewnym momencie dziecko wyślizgnęło się i upadło na podłogę, uderzając w nią głową. Wujek chciał pocieszyć płaczącego chłopca i wziął go na ręce. Chłopiec stracił jednak przytomność i ponownie wypadł mężczyźnie z rąk, uderzając o podłogę. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. 9-miesięczny Krystian trafił do szpitala w Kamiennej Górze, skąd przewieziono go do placówki w Legnicy.

Zobacz także: Zobacz też: Jak reanimować niemowlę

- Miał poważny uraz głowy, dlatego natychmiast został poddany operacji neurochirurgicznej. Niestety, mimo podjętych działań, chłopca nie udało się uratować - powiedział Tomasz Kozieł, rzecznik prasowy legnickiego szpitala.

Mężczyznę zatrzymano dwa dni po wypadku. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci poprzez rażące niezachowanie reguł ostrożności przy sprawowaniu nad nim opieki. Santiago D. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Śledztwo prowadzi prokuratura w Kamiennej Górze.

Źródło: RMF FM

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(19)
Gdanszczanka
5 lata temu
Nieumyslne? to jak dwa razy nadziac sie na wlasny noz. To absurd, albo byl pijany, albo na prochach. A juz na pewno chcial sie pozbyc dziecka. Jestem i matka i babcia, wiec wiem ze to jest niemozliwe jesli zachowa sie minimum ostroznosci.
Misia
5 lata temu
Szkoda dziecka,głupek. Amen
kjb
5 lata temu
Głupi jakiś?
zxj
5 lata temu
mnóstwo ludzi podrzuca niemowlaki do góry, a te chichoczą- nie wiadomo jednak czy z radosci czy z przerażenia, bo ono przecież jeszcze sie wszystkiego uczy, placze gdy głodne i gdy mokro, a gdy frunie to jak ma reagować?- ono nie wie jak wysłac sygnał ostrzegawczy, raczej się boi
remi
5 lata temu
to teraz wujaszkiem o podłogę parę razy i jeszcze po nim poskakać, choć nie wiem, czy takiej gliście coś się stanie
Heh
5 lata temu
Santiago, brzmi bardzo polsko.
Boski Lolo
5 lata temu
Coś tu nie gra!!! Jak to wypadło podrzucając a następnie chciał pocieszyć nieprzytomnego i znowu wypadło. Bzdura!!! Sami oceńcie.
woj
5 lata temu
Czy to cygańska rodzina ?
Mama
5 lata temu
I tak zupełnie niechcący 2 razy upuscil go na ziemię taki dziwny zbieg okoliczności
Szczery
5 lata temu
Oj kolejny przypadek 500+:( Patologia górą. Brawo PiS.
anna
5 lata temu
to podrzucanie to jakaś głupota, pracuję na oddziale dziecięcym wiele razy zwracałam uwagę tatusiom aby tego nie robili to patrzyli na mnie jakbym urwała sie z choinki, nawet jak dziecko nie upadnie to w trakcie takiej zabawy mogą powstawać mikro urazy w mózgu, no ale ojcowie wiedzą lepiej bo to jego dziecko
gość
5 lata temu
5 lat warte życie dziecka !
gość
5 lata temu
A matka zachwycona, że przywiozła z zagranicy cudzoziemca ??? Polki biorą jak leci każdego ; Turek, Arab itp. a potem płacz i ratunku. A gdzie rozum ???
fgnfdn
5 lata temu
teraz trzeba , żeby wujek tak nieumiejętnie spadł ze schodów , żeby sobie wbił noż w plecy
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić