Jak podaje RMF FM, policjanci zostali wezwani do mężczyzny, który próbował zranić się nożem.
Kiedy patrol dotarł na miejsce, na klatce schodowej kobieta z małym dzieckiem powiedziała funkcjonariuszom, że w mieszkaniu jest jej 20-letnia siostra i 23-letni znajomy. Chwilę później w drzwiach stanął mężczyzna z nożem w ręku, podtrzymujący zakrwawioną kobietę.
Policjanci wyciągnęli broń, ale strzały nie padły, bo mężczyzna odrzucił nóż i uciekł do mieszkania - wyjaśnia stacja. Kiedy policjanci weszli do środka, okazało się, że 23-latek wyskoczył przez okno. Zginął na miejscu.
Ranna 20-latka trafiła do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl