Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Krystian Winogrodzki
|
aktualizacja

Zadźgał sąsiadkę, bo przycięła drzewo. 72-latkowi grozi dożywocie

12
Podziel się:

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się proces ws. tragicznych wydarzeń w miejscowości Czyże. Starszy mężczyzna zabił 55-latkę, bo ta wynajęła ekipę do przycięcia rozłożystego dębu, stojącego na granicy jego posesji.

Część procesu jest wyłączona spod jawności
Część procesu jest wyłączona spod jawności (PAP/EPA, Adam Warżawa)

Konflikt sąsiedzki, który miał swój tragiczny finał, zaczął się od przycięcia starego dębu. 55-latka wynajęła wynajęła firmę, aby ta przycięła gałęzie starego dębu, który rósł na posesji 55-latka w miejscowości Czyże (woj. podlaskie). Kobieta obawiała się, że mogą stanowić niebezpieczeństwo. Na wycięcie gałęzi miała pozwolenie z gminy. 55-latka asystowała całej operacji z dołu. Wtedy niespodziewanie ruszył na nią J.M., który zadał jej kilka ciosów nożem. Zaatakował też robotników.

W środę przed Sądem Okręgowym w Białymstoku ruszył proces 72-latka mężczyzna nie przyznaje się do winy - podaje portal se.pl. Odmówił też złożenia wyjaśnień. Według prokuratury w momencie popełnienia czynu był świadomy, ale miał mieć "w znaczącym stopniu ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem". To może stanowić okoliczność łagodzącą w kontekście wyroku.

Część sprawy dotycząca zdrowia psychicznego J.M. ma być wyłączona spod jawności. Według bliskich 55-latki konflikt pomiędzy sąsiadami trwał od lat. 72-latek był uważany za spokojnego. Miał nie nadużywać alkoholu. Za zabójstwo grozi mu dożywocie. Kolejna rozprawa odbędzie się 7 marca, gdzie zostaną wysłuchani biegli.

Zobacz także: Zobacz także: Potrzeba było wielkiej katastrofy żeby politycy zaczęli walczyć z mową nienawiści

Źródło: se.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(12)
forumowicz
4 lata temu
Miał ograniczone postrzeganie? Jejku, każdy człowiek gdy dźga innego człowieka robi to pod wpływem emocji / wzburzenia. To nie jest argument łagodzący.
kasia
4 lata temu
Przykre że ludzie nie potrafią się w tych czasach porozumieć
Just wow
4 lata temu
Moja prawda jest najmojsza!!!! Zabić za drzewo?
bezpartyjny
4 lata temu
No i kto oskarży teraz "myślenie ekologiczne" za powód tego czynu. No dalej czekam na krzyk lewaków wszelkiego autoramentu. Ekologia powoduje nienawiść, prawda?
and
4 lata temu
Sprawa prosta jest oskarżony są świadkowie a proces zaczyna się po roku potrwa pewnie też z rok a powinna trwać góra dwie godziny.
anna
4 lata temu
niektórzy starzy ludzie są apodyktyczni,złośliwi, uważaja ze maja racje, nie przyjmują żadnych argumentów, jego jest i koniec
Pewnie tem ja...
4 lata temu
Dąb, był jego świadomym obiektem pożądani, rozmawiał z nim o dbał a ta sadystyczna jednostka przyszła go okaleczyć...
No jakze inac...
4 lata temu
Katolik z rasy tzw panow???
sąsiad
4 lata temu
To drzewo rosło tam od wielu lat- dom trzeba stawiać w odpowiedniej od niego odleglości ,a babie napewno nie chcialo się jesienią grabić spadających liści.od sąsiada.
polkie
4 lata temu
Moze nie spodobala mu sie jej mina podczac przycinania drzewka;))
Pedagog
4 lata temu
Nie sadzi się drzew w granicy działki. Korzenie mogą niszczyć fundamenty, więc nie tylko gałęzie są uciążliwe. Drzewa zaśmiecają działkę. Ja mam śmieci z sosen i świerków od sąsiadów. Nie mogę nic uprawiać na działce. Sąsiedzi powycinali drzewa na swoich działkach, zostawili tylko w granicy działki, jakby na złość. .
Jan
4 lata temu
Dziadka trochę poniosło a sąsiadka no cóż trzeba było nie być złośliwą i dać drzewku rosnąć
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić