Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Agnieszka Jaros
|

Mama zrobiła dziecku piercing: "To moje dziecko, mój wybór!".

47
Podziel się:

Nie wszystkim podoba się pomysł przekłuwania uszu maluchom, a co dopiero policzków. Nie jest to powszechne zjawisko, więc gdy na fb pojawiło się zdjęcie kilkumiesięcznej dziewczynki z błyszczącym kamyczkiem w jej lewym dołeczku, wywołało niemałą sensację.

Mama zrobiła dziecku piercing: "To moje dziecko, mój wybór!".
(Facebook.com)

Fotografie z kontrowersyjnym komentarzem udostępniła mama dziewczynki, Enedina Vance.
"Wygląda uroczo, prawda?" – napisała młoda mama. "Jestem pewna, że będzie go uwielbiać! Jeśli jej się nie spodoba, po prostu go wyjmie, żaden problem. To ja jestem jej rodzicem, a to moje dziecko, więc mogę robić, co tylko chcę. To ja podejmuję decyzje, dopóki nie skończy ona 18 roku życia. I nie potrzebuję niczyjej zgody, czy aprobaty. To żadne nadużycie. To nie jest nielegalne ani zabronione. Ludzie robią kolczyki swoim dzieciom codziennie, co za różnica gdzie."

"Jej przyszły mąż ci podziękuje" – pisze internautka, co akurat nie jest sednem problemu, bo jakie to akurat ma znaczenie. A może nie będzie chciała mieć męża? Inna czytelniczka zauważa poważniejszy problem i komentuje: "Dlaczego nie pozwolisz jej samej zdecydować? Co tego, że teraz się uśmiecha, jest malutka. Przecież ryzykujesz też infekcją".

Przekłuwanie uszu ma za zadanie wyłącznie upiększanie małych dziewczynek, tak naprawdę bez ich zgody, no bo jak? Naprawdę nie lepiej poczekać, aż same będą mogły wyrazić chęć ich posiadania? Ponadto, wielu lekarzy twierdzi, że kolczyki w bardzo młodym wieku mają związek z częstszymi alergiami w perspektywie następnych kilku lat. Prawdą jest, że to rodzic jest odpowiedzialny za dziecko, aż do jego pełnoletności. To on decyduje czy poda mu na obiad marchewkę, czy brokuła, to on decyduje, do jakiego pójdzie przedszkola. Jednak kwestie żywienia, edukacji, czy chęci pokazywania mu świata wynikają z troski i chęci zapewnienia mu wszystkiego, co najlepsze. A kolczyki, czy piercing w policzku czemu ma służyć? Ponadto po jego wyjęciu może pozostać ślad, który nie będzie atrakcyjny dla dużej już córeczki Enedine.

Zobacz także: Zobacz też: WP: Piercing

Mama dziewczynki swój wpis podsumowała mocnymi słowami: " Moje dziecko, mój wybór! Takie prawo rodziców. Nie oceniajcie mojego rodzicielstwa. Każdy inaczej wychowuje swoje dziecko. To nie twoja sprawa!".

Nie sposób się z nią nie zgodzić, zdecydowanie każdy z nas ma inne metody wychowawcze i nic nam do tego, jednak istnieje pewna granica co można, a czego lepiej nie robić własnemu dziecku. Kwestia ingerowania w jego ciało to już chyba jej przekroczenie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(47)
ggg
4 lata temu
w tym miejscu sztyft od piercingu pewnie szoruje zęby i dodatkowo niszczy szkliwo dziecka, dodatkowo może sobie wyrwać z policzka w przedszkolu
Luiza
5 lata temu
w naszym kraju powinien tym traktowaniem dziecka jako własności zająć się rzecznik praw dziecka
wolny człowie...
5 lata temu
Tak, niewątpliwie dziecko jest Twoje (tak twierdzisz). Głupota również jest twoja !!!!!
ss
5 lata temu
ok jej prawo... (powiedzmy, że niech tak sądzi), ale udostępniając zdjęcie na proilu musi się liczyć z negatywnymi opiniami!!!
ba
5 lata temu
współczuje dziewczynce matki!
czekista ipau...
5 lata temu
Smiert baronu Wrangliu!
Cała prawda
5 lata temu
Szkoda, że nie napisali, że jest to prowokacja żeby pokazać, że kolczyki w uszach są taką samą krzywdą...wystarczy głębiej poczytać.. kolczyk nie jest prawdziwy
Zed
5 lata temu
No jak,można było wybrać PiSbolszewię to to tym bardziej nie dziwi.
RozsądnyMM
5 lata temu
Moje dziecko = mój piesek. No ale to są konsekwencje lewackiej ideologii w której nienarodzone dziecko nie jest dzieckiem. Smutne i żałosne.
ŻANIN
5 lata temu
Kolczyki w różnych dziwnych miejscach jak i tatuaże to M A K A B R A ! ! !
MaS
5 lata temu
Pewnie kolejny Fake News, przykleiła dziecku kryształek i napisała bzdury. U dziecka nie widać żadnego odczynu na policzku, który świadczyłby o przekłuciu tkanek, nic nie jest zaczerwienione. W dodatku takie coś by dzieciaka cały czas bolało i nie byłby cały czas uśmiechnięty. Lipa na resorach! Ludzie wszystko robią, by zaistnieć!
cickitta
5 lata temu
Mówi się przekuwania, a nie przekłuwania..
szach
5 lata temu
haha powiedz to zydom "jednak istnieje pewna granica co można, a czego lepiej nie robić własnemu dziecku. Kwestia ingerowania w jego ciało to już chyba jej przekroczenie."
Grzegorz
5 lata temu
Aleś ty niedorobiona kobieto!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić