Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Paulina Brzozowska
Paulina Brzozowska
|
aktualizacja

Poszłam na 7 randek, opisałam to i... rozpętało się piekło

23
Podziel się:

Część z was może przeczytała mój artykuł "7 randek w 7 dni. Jak stałam się randkowym lwem salonowym". Część może nawet dobrze się przy nim bawiła. Od publikacji minął tydzień, który był chyba najbardziej szalonym tygodniem mojego życia. A wszystko przez 1084 słowa.

Poszłam na 7 randek, opisałam to i... rozpętało się piekło
(WP.PL)

W swoim tekście postanowiłam opisać eksperyment, polegający na randkowaniu przez tydzień codziennie z kimś innym. Poszłam na 7 randek, dobrze się bawiłam, napisałam tekst, opublikowałam go i przeszłam nad tym do porządku dziennego. To, co wydarzyło się później, kompletnie mnie zaskoczyło.

Artykuł poniósł się w sieci bardzo szerokim echem. Przeczytały go setki tysięcy osób, skomentowało kilkaset. I chociaż w tekście nikogo nie obraziłam, ani nie zrobiłam nic moralnie wątpliwego, zebrałam tęgie baty. Za co? Za korzystanie z życia. A przynajmniej tak to wyglądało. Nie odbieram nikomu prawa do wyrażenia swojego zdania i krytyki moich poczynań. Konstruktywne uwagi pomagają mi doskonalić się w tym, co robię. Niestety większości opinii koło konstruktywnej wypowiedzi nawet nie leżało.

W czym tkwił problem? W tym, że miałam odwagę umówić się z 7 facetami. A przecież młodej damie nie przystoi robić takich rzeczy. Powinnam czekać w zamkniętej wieży, odprawiając modły i liczyć na to, że jakiś uroczy młodzieniec w końcu zaprosi mnie na spotkanie. Tylko dlaczego miałabym? Młode kobiety w XXI wieku mają prawo wziąć swoje życie w swoje ręce. Pracujemy na kierowniczych stanowiskach, zdobywamy nagrody i jesteśmy całkowicie niezależne. Dlaczego w kwestii miłości miałoby być inaczej?

Swoim eksperymentem nikomu nie wyrządziłam krzywdy. Zadbałam o anonimowość moich towarzyszy, żaden z nich nie poczuł się wykorzystany. Mój eksperyment miał być przede wszystkim dobrą zabawą, ćwiczeniem na nieśmiałość i okazją do poznania fajnych ludzi. Dla większości odbiorców był jednak prostą drogą do tego, żeby zaciągnąć do łóżka 7 facetów. Uwaga! Kontakt fizyczny w ogóle nie wchodził w grę. No może poza podaniem sobie ręki.

Krytyczne komentarze to jednak tylko jedna strona medalu. Po publikacji tekstu otrzymałam dziesiątki wiadomości i maili. Wszystkie z pozytywnym wydźwiękiem. Większość od mężczyzn. Osoby, które do mnie pisały, otwarcie przyznawały, że miałam dobry pomysł, że dobrze bawiły się, czytając mój tekst i że kobiety powinny przejmować inicjatywę, bo nie ma w tym nic złego.

W związku z moim artykułem i jego popularnością otrzymałam również zaproszenie do dwóch telewizji śniadaniowych. Wystąpiłam w jednej z nich, mianowicie w Telewizji WP, gdzie w rozmowie z Małgorzatą Serafin opowiedziałam o kulisach projektu. W studiu była ze mną również znana psycholog - Maria Rotkiel. Ona także przyznała, że tego typu eksperyment to świetny sposób na przełamanie swojej wrodzonej nieśmiałości i dopóki żaden z moich randkowiczów nie poczuł się pokrzywdzony, nie ma nic złego w tym, co postanowiłam zrobić.

Drogie kobietki, nie bójcie się kształtować swojego życia uczuciowego w taki sposób, w jaki wam się podoba. Zawsze znajdzie się ktoś, kto postanowi was krytykować i używać naprawdę niewybrednych epitetów pod waszym adresem. Tylko że każda miłość zaczyna się od randki. A żeby na nią iść, trzeba zrobić pierwszy krok. I dlaczego to nie my miałybyśmy go robić? Czasami mężczyźni są nami onieśmieleni i po prostu wstydzą się nas podrywać. Szczęściu trzeba pomagać.

Drodzy panowie, przede wszystkim wrzućcie na luz. Nie każda randka kończy się w łóżku. Czasami można spotkać się z kimś tylko po to, żeby z nim pogadać o pogodzie i kursie franka. Dajcie nam trochę swobody i pola do popisu, ok? Możemy was naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

Wszystkich komentujących i tych, od których dostałam wiadomości (przepraszam, że nie odpisałam na wszystkie, było ich naprawdę mnóstwo!) serdecznie pozdrawiam i życzę pięknego życia. Takiego, jakie sobie ukształtujemy.

Zobacz także: Zobacz też: 7 randek w 7 dni
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(23)
stefan
5 lata temu
nie no , to juz koniec swiata , 7 randek w siedem dni, z siedmioma,
koko
5 lata temu
7 razy w tygodniu mikolaja miala w kroku xd zachłanna.
jeden z 7???
5 lata temu
Dziewczyno po TO masz C zebys dawala D!!!!! TYLE TWEGO-im wiecej DASZ chlopakom-tym mniej doniesiesz robakom!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jacart83
5 lata temu
W takim razie czas umówić się ze mną:D Ech ten nasz Ciemnogród kochany...
.........
5 lata temu
Chciałem zaznaczyć że jest to istny plagiat !!!!!!!!!!! Dokładnie o tym samym charakterze został nakręcony film z dobre kilka lat temu ! Ot "dobre zmiany" nastały.
dziewczyna
5 lata temu
Oczywiscie kazdy mezczyzna chcialby dziewice , jak seks to po slubie wlasnie z nim... Dziewczyny nie" kupujcie kota w worku" umawiajcie sie z kim chcecie zanim zdecydujecie sie na tego z ktorym chcecie spedzic zycie.
G
5 lata temu
a po co to wszystko? bawi się facetami dla swojego ja?(no już nie jestem nieśmiała;) i co z tego wyniosła ?jedno wielkie nic;/ pusta jak pustak..a gdzie uczucia ... i po co to wszystko?
pit
5 lata temu
a teraz wyobraź sobie pisarko z nagrodą pulitera że, pisze o Tobie siedmiu Twoich byłych i jadą po Tobie w jednym artykule o tytule " nigdy więcej"
TT
5 lata temu
takie to nędzne że nie chciało mi się czytać... i jeszcze do tego ten "dziubek" szkoda prądu
olo
5 lata temu
ale "szoł" ktoś przed kamerą spodnie zdjął
cfr
5 lata temu
Ona robi to samo co my :D Tylko się przyznała :D Ogólnie panny oszukują bardziej niż faceci :D Sprawdzone :D
Wgw
5 lata temu
W Polsce nie lubia szczesliwych ludzi.
Kobieta
5 lata temu
Jestem dojrzala kobieta i przyznaje ze nie jest latwo poznac mezczyzne dojrzalego, ktory chce kobiete w swoim wieku. Postanowilam skorzystac z "randek przez internet". Umawialam sie na kawe(jak facet mi sie nie podobal placilam sama za kawe ) albo spacer (chcialam poznac czlowieka osobiscie a nie jakiegos "pisaka", ktory daje stare zdjecia ladnie pisze ale tak naprawde nie jest ciekawy. Wiekszosc mezczyzn to bylo mlodsi mezczyzni (klamali o swoich latach) a ci starsi - szkoda gadac. Nie jest latwo, ale naprawde warto sprobowac. Siedziec w domu i byc rozgoryczona ? - nie To jest totto lotek - nie grasz nie wygrasz. Kobiety! kiedys nasze mamusie wmawialy nam : to niewypada, tamto niewypada - czasy sie zmienily nawet pod tym wzgedem.
Leaf Sarkowfi...
5 lata temu
Nie ma już w Polsce dziewic... Na portalach same rozwódki z dziećmi, nie ma w czym wybierać...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić