Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Błaszkiewicz
Karolina Błaszkiewicz
|

"Wygrała z rakiem, przegrała z SOR-em". Wypisali ją po 8 godzinach i zmarła

54
Podziel się:

– Mogła żyć. Przegrała walkę z SOR-em – powiedziała "Uwadze TVN" Karolina Adamczyk, której matka Małgorzata zmarła po wypisaniu z oddziału ratunkowego. Przyjęto ją tam z silnym krwotokiem z gardła, nie chciano jednak zatrzymać jej na obserwację.

Kobieta liczyła na pomoc (zdjęcie poglądowe)
Kobieta liczyła na pomoc (zdjęcie poglądowe) (123RF.COM)

Dopiero co pokonała raka migdałka i wszystko wskazywało, że wyzdrowiała. Komplikacje nastąpiły po pobraniu wycinków do badań. Dzień po dniu wystąpiły krwotoki. – Mama prosiła, żeby dzwonić na pogotowie. Dławiła się krwią – powiedziała córka.– Zobaczyłem jak żona leży w kuchni. Tyle krwi w życiu nie widziałem – dodał mąż. Pani Małgorzata trafiła do szpitalnego oddziału ratunkowego w Zawierciu. Mimo że opanowano krwotoki, wcale nie było z nią lepiej. Karolina wyjaśniła, że pobrali mamie krew dwukrotnie. Czemu dwa razy? – Nie zanieśli krwi do badań i ta skrzepła – stwierdziła córka zmarłej.

Niemal 8 godzin od przyjęcia pacjentka wróciła do domu. Godzinę później już nie żyła. Szpital zapiera się, że stanął na wysokości zadania. – Lekarz zajął się tą chorą natychmiast. Zgodnie z procedurami obowiązującymi na SOR, oceniono jej stan zdrowia i podjęto wszelkie czynności, związane z jej stanem zdrowia – tłumaczył w rozmowie z reporterami "Uwagi" Sławomir Milka, zastępca Dyrektora ds. Lecznictwa w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Sam dyrektor Sławomir Milka twierdzi, że pani Małgorzata odmówiła pozostania w szpitalu.

Rodzina zaprzecza słowom dyrektora. – Oczekiwała tej pomocy i była zdecydowana zostać w szpitalu – zapewnia mąż. – Jest napisane: "pacjentka z poprawą wypisana do domu do dalszego leczenia laryngologicznego" – czyta wypis Krolina Adamczyk. – Proszę zobaczyć, że nie ma żadnej wzmianki, że jest wypisana na własne żądanie. Gdyby tak było, powinno być to zapisane w trybie wypisu – dodaje. Później wyszło na jaw, że Józef Kocoń, lekarz z SOR-u nie mógł jej zatrzymać, proponował zmianę szpitala na taki z oddziałem laryngologii. Bliscy zmarłej zastanawiają się, czy nie zgłosić sprawy do prokuratury.

Zobacz także: Zobacz także: Córka byłego olimpijczyka zmarła. Lekarz odmówił cesarki
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(54)
teraflu
5 lata temu
w/gBartosza Arłukowicza i Ewy Kopacz to rząd nie chce dać podwyżki?!A kiedy Wy daawaliście?!złodziejska sitwa!Podwyżki daje dyrektor,prezes bo to on wie kto jest kto, co może i potrafi,widać że ci w sorze to śmietanka nieuków którzy poszli w slady rodziców bo tak chcieli?!Dać im podwyżki to lepiej beda leczyc.
Putinoff
5 lata temu
Od 1 X nocna i świąteczna pomoc medyczna w SORach... PISowi niech będą dzięki, chwała i cześć i uwielbienie :(
stiv
5 lata temu
zglosic.Oni walcza tylko o pieniadze a pacjet niech sobie sam radzi,Oczywiscie nie wszyscy
Bidon
5 lata temu
Jak zwykle winny pacjent....
Sędzia Zgred
5 lata temu
Polska służba zdrowia jak w kraju 3 świata nie oceniam wszystkich ale tych co robią błędy zwalniać bo wstyd reszcie przynoszą
jsjsjsjjshshs
5 lata temu
Pół toku temu czekałam 6 godzin ze złamaną nogą, krzyczałam w bólu na poczekalni.... sor to dno
ak001
5 lata temu
Leczę moją żonę z nowotworu. Tak! JA leczę, bo nie liczę na NFZ tylko wożę ją po prywatnych klinikach. Już mi się pieniądze kończą, ale wygrywamy tą batalię. NFZ chciało jej jedynie zaaplikować chemię paliatywną i nic po za tym.
nowodworzanin
5 lata temu
Czyżby "Botoks" był rzeczywiście filmem dokumentalnym?
LD
5 lata temu
To w szpitalach też jest dobra zmiana?
jhg
5 lata temu
Pieprzenie w banie. Wola boga była jasna a lewactwo nie rozumie............
zupełnie nikt
5 lata temu
a BOTOKS to nieprawda, szkalowanie... kasta uprzywilejowanych
Zero pomocy
5 lata temu
“Botox” nie klamie jak w filmie tak I w zyciu
Mój nick
5 lata temu
SOR to lekarze ostatniego kontaktu. I tyle. Lekarki zajęte są ratownikami medycznymi by ci się nie nudzili na dyżurach i zastępują im żony. Kto choć trochę ma pojęcie to wie co tam się wyprawia...
dramat
5 lata temu
Lekarze działają "zgodnie z procedurami", szkoda, że nie zgodnie z wiedzą, potrzebą i sercem. Ja wielokrotnie przechodziłam przez SOR z moja mamą. Lekarka na podstawie zdjęcia RTg stwierdziła, że mama ma raka płuc. To były jakies kpiny, nie mówiąc o godzinach wyczekiwania na pomoc w nieludzkich warunkach. To jest eutanazja na społeczeństwie
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić