Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Artykuł Sponsorowany
|
aktualizacja
Artykuł sponsorowany

Sedan czy SUV – jakie nadwozie sprawdzi się w aucie premium?

Podziel się:

Przez długie lata synonimem prestiżu było nadwozie złożone z trzech brył, oczywiście nie licząc nadwozia typu coupé. Hatchbacki, kombi, a także vany traktowano jako auta użytkowe. Podejście nabywców uległo znaczącej zmianie, kiedy na rynku pojawiły się SUV-y. Uniwersalne, a zarazem stylowe. Jak w starciu z nimi wypada bardziej stonowany sedan? Czy stoi na straconej pozycji?

Sedan czy SUV – jakie nadwozie sprawdzi się w aucie premium?
(materiały partnera)

Sedan – dyskretny urok konserwatyzmu?

Segment premium wyznacza nowe trendy zarówno w stylizacji, jak i w zaawansowanych technologiach. Co ciekawe, przez lata czołowi producenci w tej klasie oferowali trzy typy nadwozia. Pierwszym był sedan, znany też jako limuzyna. Bardziej niszowe były wersje takie jak coupé i kabriolet. O ile te pierwsze zachwycały dyskretnym urokiem elegancji, to nadwozia dwudrzwiowe służyły przede wszystkim do zadawania szyku. Były mniej uniwersalne, ale też wyznaczały nowe kierunki w stylizacji i rozwoju jednostek napędowych.

Warto jednak pamiętać o tym, że na bazie sedanów niektóre marki premium oferowały kombi – chociaż przez długi czas ten typ nadwozia kojarzył się z autem roboczym. Dopiero podczas dwóch ostatnich dekad można było zauważyć zwrot w kierunku kombi o usportowionym charakterze (z mocniej pochyloną tylną klapą i z mniejszym naciskiem na funkcjonalność czy objętość bagażnika).

Czterodrzwiowe nadwozie, o ile nie mamy na myśli aut klasy B i kompaktów, prezentuje się dostojnie. Trzy wyraźnie oddzielone bryły – komora silnika, kabina i przestrzeń bagażowa – nadal mają rzesze zwolenników. Trudno się dziwić, nawet jeśli nadwozia typu kombi czy SUV są bardziej uniwersalne. Niższy niż SUV, krótszy niż kombi - sedan jest świetną 4-drzwiową alternatywą dla coupe pod względem dynamiki prowadzenia.

SUV, czyli zgrabne połączenie sprzeczności

Ostatnie lata to stale rosnąca popularność nadwozia typu SUV. I choć w zasadzie ten rodzaj karoserii można zakwalifikować do hatchbacków lub kombi, to różnice są na tyle wyraźne, że konieczne było powstanie nowego segmentu. Co ważne, dużą rolę w krzewieniu tego trendu odgrywają nie tylko popularni producenci. Także marki premium oferują SUV-y, które w cennikach wypierają nie tylko limuzyny, ale też stanowią ciekawą konkurencję dla samochodów terenowych.

Wyższa pozycja za kierownicą, więcej przestrzeni na nogi i głowy pasażerów, wiele możliwości konfiguracji kufra czy możliwość zamówienia napędu na obie osie to oczywiste przewagi nad limuzyną. Nabywcy SUV-ów z dużym zadowoleniem mówią też o powiększonym prześwicie, możliwości holowania ciężkich ładunków i wyższym poziomie bezpieczeństwa. Ponadto pokaźniejsze nadwozie ułatwia dostęp do wnętrza.

Prestiż definiowany na nowo

Kiedyś za najbardziej prestiżowe uważano limuzyny z mocnymi jednostkami napędowymi. Dziś coraz więcej marek obok limuzyn wymagającym nabywcom przepastne SUV-y. Nie dość, że dają one mnóstwo przestrzeni dla kierowców i pasażerów, to zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa. Wyższe i wyżej zawieszone nadwozie pozytywnie wpływa na widoczność, a dopracowana struktura konstrukcyjna w parze poduszkami i kurtynami powietrznymi czy systemami wspomagającymi kierowcę w krytycznych sytuacjach dopełniają całości.

Co jednak z przyjemnością prowadzenia? Warto zwrócić uwagę, że także marki słynące ze sportowych limuzyn, takie jak Jaguar, decydują się na wprowadzenie do oferty SUV-ów. Projektując model F-PACE, Jaguar zadbał np. o to, by nawet w segmencie SUV-ów zapewniać pewne sportowe prowadzenie, z którego słynie. Auto ma więc lekkie nadwozie wykonanie w większości z aluminium oraz układ napędowy przekazujący jak najwięcej mocy na tylną oś, by oddać charakterystykę sportowego sedana. Inteligentny system AWD może jednak przewidywać ewentualne niebezpieczeństwa oraz błyskawicznie reagować na utratę przyczepności.

Do tego SUV-y premium, takie jak Jaguar F-PACE, są też bardziej uniwersalne od dłuższych limuzyn – większy bagażnik z możliwością składania oparć tylnych siedzeń, zaawansowany system napędu na cztery koła (we wspominanym F-PACE to system Intelligent Driveline Dynamics, oparty na układzie hydraulicznym wspomaganym przez zaawansowaną elektronikę) czy możliwość poruszania się poza utartymi szlakami przemawiają do nabywców równie mocno, jak kiedyś 5-metrowe nadwozie typu sedan.

Wybór między limuzyną a SUV-em nie jest jednak oczywisty. Za klasyczną bryłą przemawia tradycja. Nie jest to też motoryzacyjny konserwatyzm, lecz przywiązanie do pięknych    wzorców. SUV klasy premium to jednak obecnie równie wysoki poziom prestiżu, ale większa uniwersalność. Jeśli do tego wybierzemy model o sportowym charakterze, będzie on atrakcyjną alternatywą.    

Artykuł sponsorowany
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić