Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Jakub Zagalski
|

Anna Starmach schudła o dwa rozmiary. Wcale nie katuje się na siłowni

5
Podziel się:

Anna Starmach, zanim zaszła w ciążę, żyła w szalonym tempie, co miało niekorzystny wpływ na jej zdrowie. Wszystko zmieniło się po narodzinach córeczki, która zmotywowała ją do określenia nowych priorytetów. I już może się chwalić sukcesami.

Anna Starmach jest mamą 14-miesięcznej Jagny
Anna Starmach jest mamą 14-miesięcznej Jagny (ONS.pl)

Gwiazda TVN-u znana z programów kulinarnych szykuje się do startu nowego projektu. Od marca, tym razem wyłącznie na YouTube i w mediach społecznościowych, Anna Starmach będzie się dzielić przepisami z użyciem superfoods i przy współudziale zaproszonych gwiazd. Jurorka "MasterChef Junior" przyznaje, że do niedawna zdrowe odżywianie nie było jej domeną, ale wszystko zmieniła ciąża i narodziny Jagny.

Zobacz także: Obejrzyj: Ania Starmach zmieniła nawyki żywieniowe: "Będąc w ciąży, zrobiłam sobie rachunek sumienia i ograniczyłam mięso"

- Żyłam w szalonym tempie i rzeczywiście często nie przykładałam uwagi do tego, jak się odżywiam i jak to się przekłada na moje zdrowie. Byłam osobą, która nigdy nie jadała śniadań – wyznała w rozmowie z "Fleszem".

Na efekty złego odżywiania nie trzeba było długo czekać.

- Po ciąży zostało mi kilka zbędnych kilogramów i wtedy też postanowiłam zawalczyć o ładną, wysportowaną sylwetkę – mówiła Starmach, która od niedawna współpracuje z Ewą Chodakowską. I choć kiedy tylko ma czas, stara się ćwiczyć do płyt Ewy, to w jej przypadku kluczem do sukcesu w walce z nadwagą nie był fitness.

Zapytana o liczbę zrzuconych kilogramów Starmach mówi wprost, że nie wie, bo się nie waży.

- Na pewno schudłam o dwa rozmiary i teraz mogę nosić moje ukochane sukienki w rozmiarze 36. Sekret? Wystarczyło zmienić nawyki żywieniowe – dodaje Starmach. Co dokładnie zmieniła? Więcej picia wody, a mniej kawy, regularne posiłki, a zdrowe i pożywne śniadanie to teraz jej poranny rytuał.

Na brak ruchu także nie narzeka, co jest zasługą jej 14-miesięcznej córeczki.

- Kiedy kończymy gotować, funduje mi tak wyczerpujące kardio, że już nie muszę iść na siłownię – śmiała się w wywiadzie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Gwiazdy
KOMENTARZE
(5)
jyik
3 lata temu
bez suplementu miałam straszny problem ze spadkiem wagi. Wracałam do diet i rezygnowałam bo nie było efektów. Brakowało mi czegoś. Włączyłam w końcu do diety figurena. Od razu zauważyłam różnicę i efekty które coraz bardziej motywowały mnie do działania. Nie prawdopodobnie szybko osiągnęłam cel wagowy jaki sobie założyłam. Uwierzcie mi, że był on mało możliwy a jednak się udało :) Warto zaufać Slimcei
samo życie
3 lata temu
Artykuł o niczym.
niewiadomo
3 lata temu
Czym ta kobieta się zajmuje?
pani NIKT
3 lata temu
Kto to jest?
zoyka
3 lata temu
jakoś jej nie lubię ...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić