Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Jakub Zagalski
|

Ryszard Rynkowski w Opolu. "Już na próbie był mocno niedysponowany"

61
Podziel się:

Ryszard Rynkowski to prawdziwy weteran festiwalu w Opolu, gdzie po raz pierwszy występował 40 lat temu. W tym roku znowu powrócił na opolską scenę, choć tuż przed koncertem pojawiły się obawy, że Rynkowski może nie wystąpić.

Ryszard Rynkowski na festiwalu w Opolu 2019
Ryszard Rynkowski na festiwalu w Opolu 2019 (East News)

- Opolski festiwal to najlepsze miejsce, które można sobie wymarzyć, więc życzę, żeby impreza trwała i trwała – mówił Rynkowski w 2009 r., gdy na rynku w Opolu została odsłonięta jego gwiazda. 10 lat później znowu pojawił się na festiwalu, ale tym razem nie był duszą towarzystwa. Nie udzielał wywiadów i podobno jego występ stał pod wielkim znakiem zapytania.

Zobacz także: Obejrzyj: Ryszard Rynkowski: Nie byłem na żadnym leczeniu. Ta historia to bzdura

– Jego menedżer bał się, że Ryszard w ogóle nie wystąpi, bo już na próbie był mocno niedysponowany – mówił informator "Faktu" pracujący przy organizacji festiwalu.

Dziennik dowiedział się nieoficjalnie, że Rynkowski "zmaga się z depresją, a scena jest jego jedyną odskocznią od problemów".

Przypomnijmy, że o problemach Rynkowskiego zrobiło się głośno w 2016 r. Artysta został wtedy zatrzymany przez policję w Brodnicy, bo miał grozić użyciem broni.

- Możemy potwierdzić, że 65-letni mieszkaniec naszego powiatu został przewieziony na konsultację lekarską. Miał ważne pozwolenie na broń. Groził samobójstwem. Nie groził bronią ani rodzinie, ani policjantom - mówiła w rozmowie z WP st. asp. Agnieszka Łukaszewska z komendy w Brodnicy.

Rynkowski kilka tygodni później mówił w ostrych słowach: - Zrobiono ze mnie pijaka, desperata, który lata z pistoletem, a nikt nie interesuje się, jak było naprawdę.

- Nie byłem na żadnym badaniu psychiatrycznym. Byłem i jestem normalny. Nawet tego pięknego, nieszczęsnego dnia byłem normalny, o czym wspominają wszystkie meldunki, jakie sporządzili policjanci. Nie było awantury, aczkolwiek miałem pewne złe myśli w głowie – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z Oskarem Netkowskim.

- Moja przerwa w koncertowaniu była wywołana wielką akcją medialną, w której opisywano mnie i moją rodzinę w niewybredny sposób – dodał Rynkowski.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Gwiazdy
KOMENTARZE
(61)
Adam s
3 lata temu
Jak ja się nawalę to jestem zapitym żulem a jak jakaś gwiazda to jest niedysponowany. To bardzo niesprawiedliwe
mirek
3 lata temu
Jakubie Zagalski - daj chłopu spokój. Jeżeli pan Rynkowski ma takie problemy to napisz szczerze , czy Ty chciałbyś mu pomóc, czy zaszkodzić?
J
3 lata temu
pomorze KRZYSZTOF TARASIEWICZ GABINET GABRIEL
Gość
3 lata temu
Wódko, pozwól żyć...bez depresji
Natalia
3 lata temu
Niestety pseudo media robią swoje. Byle upodlic, znaleźć jakiś upadek, a potem zarabiać na nieszczęściu innych
xxxl
3 lata temu
to już dziadyga i do znudzenia puszczają go w radio EM...jedzie pociąg z daleka, na niego nie czeka
Wezta ta star...
3 lata temu
Alkoholik nie ma problemu z piciem...to wszyscy sie czepiaja!!!! A piwo to nie alkochol...komu te bajki
Marian
3 lata temu
Depresja to podstępna choroba. Życzę zdrowia i wszystkiego najlepszego.
40% osłabi ka...
3 lata temu
Zwyczajnie "syndrom filipiński".Żadna wielka sprawa.Przytrafiało się to nawet prezydentom.
Ryszard
3 lata temu
Dobrze że ma długi u lokalnego gracza...
bartek
3 lata temu
Jestem jaki jestem, oby nie ale mógł go ktoś upolować...
dhsd
3 lata temu
Tłumacząc na polski -gość ma korbę.......
hs
3 lata temu
Dobrze że z pistoletem w ręce po scenie nie biegał-jaki sens zapraszania "niedysponowanych" artystów-weteranów?
jeziornik
3 lata temu
Sam bym na to wpadł, ci wszyscy do około...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić