o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Marianna Fijewska
Marianna Fijewska
|

"Obleśny grubas to mit". Prawda o klientach branży erotycznej jest inna

54
Podziel się

- Nie trzeba ciągnąć ich za język, żeby zaczęli mówić, że mają żony i dzieci. Od razu się tłumaczą, że przecież nie robią nic złego - opowiada Renata, która pracuje w klubie ze striptizem.

Prostytutki opowiadają o swoich klientach
Prostytutki opowiadają o swoich klientach (123RF)
bDoBMHMB

Gruby, nieatrakcyjny, samotny, mieszkający z rodzicami, bez większych ambicji zawodowych. W świadomości publicznej "typowy" klient korzystający z usług seksualnych to nieporadny mężczyzna, który o seksie z atrakcyjną kobietą może jedynie pomarzyć. Właśnie dlatego tak dziwią nas doniesienia medialne na temat dobrze sytuowanych osób zaufania publicznego, które spotykały się z prostytutkami, bądź chadzały do klubów go go. Jak wynika z rozmów z osobami z branży erotycznej, jeśli w ogóle można mówić o typowych klientach, nie mają oni nic wspólnego z utartym w społeczeństwie obrazem przegranych nieudaczników.

Zadbany biznesmen
Renata pracuje jako tancerka w warszawskim klubie ze striptizem. Zanim rozpocznie prywatny pokaz, wypija drinka ze swoimi klientami.

bDoBMHMD

- Nie trzeba ciągnąć ich za język, żeby zaczęli mówić, że mają żony i dzieci. Od razu się tłumaczą, że przecież nie robią nic złego, tylko patrzą. Co z tego, że później ponad połowa pyta, czy pójdę z nimi do hotelu - opowiada Renata.

Dziewczyna twierdzi, że większość klientów to młodzi mężczyźni między 30 a 40 rokiem życia, którzy przyjechali do stolicy w celach służbowych. - Ci faceci prezentują się bardzo dobrze. Nie sądzę, żeby cierpieli na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej. Myślę, że mają za dużo pieniędzy w portfelu i chcą je wydać na to, czego nie dostają w domu, czyli taniec erotyczny lub seks z "profesjonalistką" - mówi Renata.

Opinię tę potwierdza Anna, która świadczy usługi seksualne od trzech lat. - Moim klientom ewidentnie układa się w interesach, ale z żoną w łóżku już nie - komentuje.

Dziewczyna opowiada o mężczyźnie, który przez dłuższy czas nie potrafił wydusić z siebie, czego oczekuje od Anny. - Bałam się, że to będzie coś bardzo perwersyjnego. W końcu wyznał, że ma fetysz stóp i chciałaby pobawić się moimi. Powiedział: "Żona nigdy by się na coś takiego nie zgodziła" - podsumowuje.

bDoBMHMJ

Mit grubasa
Aneta ma 32 lata i podobnie jak Renata pracuje w warszawskim klubie ze striptizem. - Klientów przed 30-stką właściwie nie ma. Czasem przychodzą na drinka, ale nigdy nie zamawiają tańców indywidualnych, nie mówiąc już o czymś więcej. Widać, że chcieliby, ale nie mają pieniędzy - opowiada.

- Jak wchodziłam do branży, myślałam, że klienci to głównie jacyś niezadbani zboczeńcy, ale stereotyp obleśnego grubasa jest mitem.

Aneta tłumaczy, że obiektywnie nieatrakcyjni i niezadbani mężczyźni zdarzają się niezwykle rzadko, stanowiąc mniej więcej dwa procent klienteli. - Jak już zdarzy się typ nieudacznika, jest niewesoło. Oni zazwyczaj piją, przeklinają i potwornie się zachowują. Sama byłam świadkiem sytuacji, gdy koleżanka odmówiła rozebrania się przed takim, a on za karę uderzył ją z pięścią w brzuch. Ochrona go wyprowadziła, ale sytuacja była bardzo niebezpieczna - tłumaczy.

bDoBMHMK

Faceci w grupie dostają świra
Marek przez dwa lata pracował jako ochroniarz prostytutek. Ujawnia, że najczęściej klientami byli młodzi mężczyźni, którzy zamawiali dziewczyny podczas wspólnych imprez.

- To były wieczory kawalerskie, urodziny, imieniny czy święta takie jak zjazd motorowy albo rocznica powstania koła łowieckiego. Faceci w grupie dostają świra. Dziewczyny nie raz mówiły, że zachowywali się jak zwierzęta. Chcieli dodatkowe numerki, a później odmawiali zapłaty. Kilkukrotnie interweniowaliśmy, choć wystarczyło tylko wejście do takiego mieszkania, a oni od razu miękli. Nie chcieli burd, to byli faceci "z dobrych domów" - tłumaczy mężczyzna.

Schyłek ery prostytucji
Według raportu GUS sutenerzy i ochroniarze pracowników seksualnych w 2015 roku zarobili około 720 mln zł czyli o 140 mln mniej niż w roku 2014. Zgodnie z raportem, liczba kobiet świadczących usługi seksualne z roku na rok maleje.

Zdaniem seksuolożki i terapeutki Patrycji Wonatowskiej do spadku popularności usług seksualnych przyczynił się internet. - Ludzie mają coraz mniej czasu, dlatego wolą skorzystać z filmów porno lub seks-kamerek. W dodatku taka forma jest tańsza i wydaje się bardziej anonimowa - mówi Wonatowska i dodaje, że aplikacje randkowe także nie pozostają bez znaczenia. Umawianie się na nieodpłatny seks za ich pośrednictwem daje wrażenie "zdobywania", w przeciwieństwie do korzystania z usług, za które trzeba zapłacić.

bDoBMHML

Wyniki raportu GUS wydają się popierać to, o czym mówią pracownicy branży erotycznej. Jeśli klientelę stanowią w większości młode osoby, można założyć, że są one aktywne w internecie, który z kolei powoduje coraz rzadsze korzystanie z usług seksualnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDoBMHNe
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(54)
ciech
2 lata temu
Prostytutka jest tańsza niż utrzymywanie kochanki
Ja
2 lata temu
Kobiety zaczynają dominować nad mężczyznami . Stąd frustracja , którą rozładuje nie wymagająca "pani do towarzystwa"!
9999
2 lata temu
no i biega tam taki młody małzonek zamiast zaspokoic potrzeby żony !!!!!!!!!!
bDoBMHNf
#@@
2 lata temu
seks z "profesjonalistką"... galopująca degrengolada pojęć.
wrrrrrrrrrrr
2 lata temu
To stąd tyle HIV-a w Polsce..
Najnowsze komentarze (54)
Nana
2 lata temu
Teraz to taka gowniara od 15 do 20 potrafi wejść mężczyźnie do łóżka albo rozbić związek. A facet co zobaczy to leci jak pies xD
K
2 lata temu
Bzdury i bełkot. Tyle w temacie. Wiem co pisze.
bleeee
2 lata temu
kto dzisiaj chodzi na prostytutki i za to płaci? hahaha jest tyle dziewczyn i roznych samotnych kobiet ktore potrzebuja faceta nie tylko do towarzystwa ze szok hahaha te czasy gdzie sie płaciło to sredniowiecze juz dawno mineły a zawod prostytutka umiera ... ile ich sie widzi na ulicach? prawie wcale .. a te ktore chcą zeby im za to płacic to desperatki
wenere
2 lata temu
ot, i cały zakłamany, parszywy świat narzeczonych, meżów,kochanków, chłopaków.
nik
2 lata temu
TO JEST REKLAMA PROSTYTUCJI doczytajcie końca, z roku na rok maleje liczba chętnych kobiet? a czemu bo wola się w necie zaspokajać!!! dlatego zaczynają działać gangi porywające kobiety bo interes słabnie........
proste
2 lata temu
Płacić za striptiz??? Mi na przykład lepiej jest wejść sobie na taki datingchat .info i poznać jakąś fajną dziewczynę. Ostatnio poznałem taką sikorkę. Myślałem że będzie to jednorazowy wyskok ale okazało się że coś z tego będzie :D
al2
2 lata temu
Mam nadzieję że w końcu zamkną chutliwego Stefana i zapewnia mu darmowy seks w zakładzie karnym.To znaczy ,że inni więżniowie bedą mogli skorzystać z uroków Stefana.(mimo jego niewątpliwie zaawansowanego wieku i uwiędłych wdzięków)
qwerty
2 lata temu
W sobotę w towarzystwie panienki, w niedzielę z rodziną w pierwszej ławce w kościele!
bDoBMHMX
niki
2 lata temu
jestem na portalach randkowych polki nie wiedza co to sex fajny sa jalowe a zazwyczaj maja polacy o sobie tylko mniemanie nic wiecej
ass
2 lata temu
No przecież,że nic złego.Złodziej też powie,że kradnie,ale tylko trochę. A co za różnica, trochę czy dużo,złodziej to złodziej.
Andrzej
2 lata temu
Żadna kobieta nie jest zafascynowana seksem. Faceci powinni sobie to uświadomić. Jeśli go uprawia, to głównie dlatego, że chce zdobyć mężczyznę. I jeśli już zaprowadzi go do ołtarza, to osiągnie swój cel, a seksu będzie unikała. Stąd instytucja prostytutek. Moja żona była niezwykle aktywna przed ślubem, niejednokrotnie sama inicjowała seks, bezpośrednio po ślubie wszystko się skończyło. I konsekwentnie do dziś od dwunastu lat go nie uprawia.
:))))))))))))...
2 lata temu
32 lata to w tym zawodzie emerytka. Baaaaaaaaaaaaaardzoooooooooo "doświadczona". I ciagle marzy :)))))))))). Sutenerzy i ich ochroniarze to powinni odsiadywać wyroki, wszak mamy czas Prawa i Sprawiedliwości :))))))))))))))))
gejsza
2 lata temu
Kobiety-partnerki stawiają coraz wyższe wymagania, nic w zamian nowego nie dając. Mężczyźni już od dawna mają dosyć tego małżeńsko-naburmuszonego seksu "z łaski" podlegającego systematycznej ocenie i komentarzom lub stosowanego jako miękki szantaż. Po co ma być drogo, z łaski i byle jak, gdy może być taniej, spontanicznie i wg potrzeb?
Atomek
2 lata temu
Ale po co komu striptiz? I jeszcze płacić?? Ja np wolę wejść na flirt na datingchat .info żeby porozmawiać i pooglądać. Wczoraj byłem na "randce" z kobitką którą tam poznałem i było super :)
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić