Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Iwona Kołczańska
|

Najbardziej złodziejskie miejsca w Europie. Tam grasują kieszonkowcy

24
Podziel się:

Beztroski wypoczynek i zachwyt nad pięknymi miejscami powodują, że tracimy czujność i często padamy ofiarą ludzi, którzy wykorzystują naszą naiwność. Oto zakątki w Europie, w których dochodzi do tego najczęściej.

Tam, gdzie turyści, tam i złodzieje
Tam, gdzie turyści, tam i złodzieje (Shutterstock.com)

Cinque Terre to malowniczy fragment włoskiego wybrzeża, który leży w prowincji La Spezia, znajdującej się w Ligurii - regionie w północno-zachodniej części Italii. Wraz z Portovenere i wyspami Palmaria, Tino i Tinetto w 1997 roku został wpisany na listę UNESCO. Na jego terenie znajduje się pięć niesamowicie położonych miejscowości: Monterosso al Mare, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore. Zakątek Włoch uznaje się za jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie, więc nic dziwnego, że przyciąga on rzesze turystów. Po wąskich ulicach od wiosny do jesieni spacerują prawdziwe tłumy, co z kolei stanowi raj dla kieszonkowców. Trzeba mieć się na baczności nie tylko podczas zwiedzania, ale także w pociągach łączących miejscowości. Zawsze panuje w nich ścisk, więc torby i plecaki trzymajmy blisko przy sobie.

Bardzo uważać trzeba także w Barcelonie. Polacy jeżdżą tam chętnie od lat - kiedyś autokarem, teraz masowo tanimi liniami. W sezonie, który trwa tu od wczesnej wiosny do później jesieni, miasto odwiedzają miliony turystów z całego świata. Szczególnie trzeba uważać na zatłoczonej La Rambla - ulubionym deptaku turystów. W tłumie, który przepływa pomiędzy stoiskami z pamiątkami łatwo jest stracić portfel czy całą torebkę. Co roku w sezonie letnim do Barcelony przyjeżdżają kieszonkowcy z różnych stron świata - Maroka, Urugwaju, Ekwadoru, Rumunii czy Bośni.

W stolicy Katalonii powstała nawet specjalna mapa pokazująca, w których częściach miasta możemy paść ofiarą kradzieży - począwszy od metra na najbardziej popularnych atrakcjach turystycznych kończąc. "Informator o złodziejach" został opracowany przez tamtejszą policję, gwardię narodową, kelnerów, taksówkarzy, mieszkańców miasta oraz przewodników turystycznych. Jak wynika z tego opracowania, oazą kieszonkowców w Barcelonie jest właśnie La Rambla, którą nazywa się najbardziej złodziejską ulicą Starego Kontynentu.

Mekką kieszonkowców jest także Dubrownik, port położony na południowym krańcu Dalmacji. Widok na miasto z górujących nad nim wzgórz należy do najbardziej charakterystycznych ujęć na świecie. Znajduje się we wspaniałej zatoce, wśród śródziemnomorskiej roślinności i należy do najpiękniejszych ufortyfikowanych miast na świecie. Mury obronne otaczają miasto, a ich wysokość dochodzi do 22 metrów! System obronny uzupełniają potężne baszty i bramy. Cała zabudowa została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Co roku Dubrownik odwiedza ok. milion turystów z całego świata. Wąskie uliczki i ciche zakamarki w linii murów obronnych stanowią pole do popisu dla złodziei. Pilnujmy swoich rzeczy i nie zapuszczajmy się w dziwne zaułki.

Na naszej liście nie może także zabrkanąć Aten. Obcowanie z Partenonem, Erechtejonem, Propylejami, świątynią Nike to niewątpliwe niesamowite przeżycie - to nie tylko piękne budowle, ale świadkowie kolebki naszej europejskiej kultury. Zwiedzanie Akropolu jest więc punktem obowiązkowym, ale trzymajmy torby przy sobie, upewnijmy się, że plecaki są zamknięte. Uważać trzeba także na placu Omonia oraz Syntagma i bazarze Monastiraki.

Zestawienie kończy stolica Francji. Kradzieże są najczęstszą formą przestępczości, która dotyka turystów w Paryżu. Należy uważać w pociągach, w metrze (szczególnie linia nr 1) czy podczas zwiedzania najpopularniejszych miejsc. Do rejonów, w których lepiej pilnować swojego dobytku należą między innymi: Rue St. Denis, Sacré Coeur, bazar Marché aux puces czy okolice Centrum Pompidou.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Niedoceniany zakątek Europy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(24)
wojtek
4 lata temu
Na Wyspach Kanaryjskich od momentu wyjścia z autobusu przed hotelami już grasują kieszonkowcy. Tak mnie okradli w pierwszych minutach pobytu. Policji nie widać.
parszywcy
4 lata temu
g prawda - jeszcze nikt nigdy w Rumunii mi nic nie ukradł ,może w Izraelu, Brukseli ,Londynie tak ale tam sa porzadniejsi ludzie.
13
4 lata temu
Może coś zjeść pojedziemy tam kieszeni nie robią
Ja
4 lata temu
Akurat we wszystkich opisanych miejscach robi się od afroamerykanów. Przypadek?
Pasmantullo
4 lata temu
A wszędzie na całym świecie to trzeba mieć z czego robić różne wynalazki zakupy czy coś innego żeby robić
Pasmantullo
4 lata temu
Wiejska to jest tylko 11/13.
Pasmantullo
4 lata temu
Stanowiska ja też żadnego nie piastuje.
gość
4 lata temu
Najwięksi złodzieje mają siedzibę we Wrocławiu.Skupują długi za kilka procent a chcą kilkaset.Sprzedają obligacje bez pokrycia.To są dopiero mistrzowie złodziejstwa .Chyba wiecie o kim myślę.
antymatoł
4 lata temu
Dodałbym niestety do pierwszej trójki Neapol i okolice , szczególnie kolejka Circumvesuviana w stronę Herkulanum , Pompei i Sorrento ...
z autopsji
4 lata temu
Dlaczego pominięto Rzym ( czy jak kto woli Roma) gdzie w sposób bezczelny wkładają mali złodzieje rękę do kieszeni a jak się tą rękę przyłapie to opiekunowie śpieszą na ratunek zważając żeby mu się krzywda nie stała . O wyrywaniu torebek kobietom przez jadących na motorynce nie wspomnę .
zadowolony
4 lata temu
Eee to Polacy nie tacy źli jak sami o sobie mówią.
XboY
4 lata temu
Zapomnieli o Krakowie.
Kot
4 lata temu
A Odessa, to dopiero miasto złodziei
Bart
4 lata temu
Londyn - nr1 I tam są złodziejami rdzenni Londyńczycy Od lat nic się nic nie zmienia A policja wszystko widzi i się odwraca plecami
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić