o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na

Paweł i Magdalena Adamowiczowie. Ich związek był i będzie niezwykły

71
Podziel się

Magdalena Adamowicz jest dziś na ustach wszystkich. Jej publiczny występ dwa dni po tragicznej śmierci męża wzrusza do łez. Choć bez wątpienia cierpiała, z wielką godnością i spokojem mówiła, czego życzyłby sobie prezydent. Łączyła ich miłość, która dla wielu była inspiracją.

Magdalena i Paweł Adamowiczowie tworzyli udane małżeństwo przez 20 lat
Magdalena i Paweł Adamowiczowie tworzyli udane małżeństwo przez 20 lat (East News)
bDUGFyuZ

"Ciągle jesteśmy rodziną"
Poznali się u schyłku lat 90. na Uniwersytecie Gdańskim. Paweł Adamowicz był wtedy asystentem na Wydziale Prawa, Magdalena Abramska studentką. Ślub wzięli w 1999 roku. W 2003 r. na świat przyszła ich córka Antonina. Iwona Stankiewicz, nauczycielka i niedawna kandydatka do Rady Miasta Gdańska, wysłała im gratulacje. Prezydent, świeżo upieczony tata, odpisał:

"Bardzo dziękujemy za okazaną nam pamięć oraz ciepłe słowa. Jako młodzi rodzice jesteśmy niezwykle dumni i szczęśliwi. Narodziny córeczki napełniają nas i nasze rodziny wielką radością. Niewątpliwie macierzyństwo i ojcostwo nałoży na nas nowe obowiązki. Wierzę jednak, że wysiłek rodzicielski nagrodzony zostaje, jak żaden inny, ogromną satysfakcją oraz uczuciem dumy i radości".

bDUGFyvb

Stankiewicz podzieliła się tą odpowiedzią 17 stycznia 2019 r. Trzy dni po tragicznych wydarzeniach na finale WOŚP w Gdańsku. Prezydent osierocił dwie córki. Trudno wyobrazić sobie, co czuje dziś Magdalena Adamowicz. Nie zdążyła się pożegnać, w chwili tragedii przebywała w USA. Mimo ogromnego bólu i żałoby zdecydowała się wyjść do gdańszczan, którzy żegnali włodarza. Chwilę wcześniej na Facebooku zamieściła ostatnie wspólne zdjęcie. "Ciągle jesteśmy rodziną. Kochanie, jesteś ciągle w naszych sercach, w naszych umysłach, i w naszych uściskach" – napisała.

W rozmowie z Wirtualną Polską rzeczniczka prezydenta Magdalena Skorupka-Kaczmarek wypowiadała się w tym samym tonie. – Kochał swoją rodzinę. Kochał pracę, miasto i rodzinę. Teraz ostatnio był z nimi kilkanaście dni razem na wakacjach świątecznych w grudniu. To chyba był jego najdłuższy urlop z rodziną. W kalendarzu wpisał już następny taki urlop z żoną i dziećmi – ujawniła. Dodała, że miał świetny kontakt z córkami. – Kochał i rozpieszczał młodszą Tereskę. Z Antoniną, starszą, łączyła go niesamowita więź. "Tunia" potrafiła już na różne tematy debatować, dyskutować. Widać było, że są bardzo charakterologicznie podobni – opowiadała.

"Jak się kogoś kocha…"
Adamowicz chroni swoją prywatność, o czym świadczy choćby fakt, że przez 20 lat kadencji męża, udzieliła się w mediach tylko dwa razy. W wywiadzie dla trójmiejskiej "Wyborczej", po pytaniu jak prezydent zachowywał się po powrocie z pracy, odpowiedziała: "Często wkurzony. Denerwuje się na brak wiedzy i profesjonalizmu. Albo na to, że coś się nie udało. Wraca i wisi na telefonie. Nie poddaje się". Zaznaczała, że wiedział, co jest dla niego priorytetem.

bDUGFyvh

– Gdy wraca, a jeszcze nie śpią nasze dzieci, to jest tak fajnie, że szybko odpuszcza sprawy zawodowe. Córki rzucają mu się na szyję, robią coś razem i napięcie uchodzi. Wtedy obowiązkowo on czyta bajki na dobranoc, a tak się już wyszkolił, że mógłby audiobooki nagrywać – mówiła. Podkreślała, że choć większość obowiązków rodzinnych spoczywało na jej barkach, to nigdy nie miała poczucia, że jest ze wszystkim sama. Prezydent angażował się w życie rodzinne na tyle, ile mógł. Był obecnym ojcem. Wystarczyło posłuchać 15-letniej Antoniny, która razem z mamą wyszła do ludzi po jego odejściu. – Ja ciebie tatusiu bardzo kocham. Na zawsze – słuchaliśmy poruszeni.

Z wypowiedzi Magdaleny można wywnioskować, że jej związek był relacją partnerską. Ona nie wyobrażała sobie spełniać się bez jego wsparcia, tak jak i on bez jej obecności nie doszedłby tak daleko. Kiedy 10 listopada 2018 r. 53-latek rozpoczął piątą kadencję w roli włodarza Gdańska, stwierdziła na Facebooku, że "jak się kogoś kocha i ufa i jak ludzie się przyjaźnią i szanują, to muszą się wspierać!". Przyjaciele i mieszkańcy miasta dodawali: "Magdalena Adamowicz - wielki szacunek dla Ciebie. Bez twojej pomocy, siły i wyrozumiałości Paweł by nie wygrał!".

Na dobre i złe
Magdalena nigdy nie narzekała, stała przy mężu – na dobre i na złe. Nie wyczuwało się w tym fałszu czy politycznej kalkulacji. Profil prezydenta na Facebooku puchł od rodzinnych zdjęć. Mimo długiego stażu, para sprawiała wrażenie niezwykle w sobie zakochanej. Oglądając fotografie z publicznych wyjść, spotkań albo te zrobione chwilę po ostatnim zwycięstwie Adamowicza, wydaje się, że to był bardzo zgrany duet.

bDUGFyvi

We wspomnianym wywiadzie dla "Wyborczej", żona prezydenta broniła go jak lwica, gdy niektórzy wytykali mu posiadanie wielu mieszkań. – Woleliby, żeby prezydent nic nie miał i mieszkał w rozpadającym się baraku lub wszystko przepisał na żonę. Ale są też tacy, którzy doceniają dobre zarządzanie majątkiem własnym, bo tak też rządzi w mieście – odpowiadała na zarzuty. Sama w politykę raczej się nie mieszała. Dawała znać, co sądzi, m.in. na Facebooku, pisząc o niezawisłości sądów czy prawach społeczności LGBT. Ale w domu Adamowiczów to nie były najważniejsze tematy.

"Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni.... czy znacie to uczucie? Pierwszy raz mi się przytrafiło, że obie córki wyjechały na wakacje. Przez tydzień będziemy sami. Ciekawa jestem co wtedy porabiacie? Czy przeżywa się drugą młodość?" – pytała znajomych w social mediach latem ubiegłego roku. Ktoś zauważył: "Kiedy patrzę na obecną aktywność Pawła, to myślę sobie, że niewiele macie z 'wolnej chaty'". Odpowiedziała: "Prawda". Z drugiej strony, wracając do wspólnych zdjęć pary czy z dziećmi, przychodzi myśl, że zarówno on, jak i ona czerpali z rodzinnego życia pełnymi garściami.

bDUGFyvj

Epilog
– Niewyobrażalne jest to dla ludzi, że nienawiść może być tak wielka. Pamiętacie go uśmiechniętego, zagadującego ludzi na ulicy. Chciał, żeby to miasto było dla wszystkich. Dla niego nie miało znaczenia to, jaki kto ma kolor skóry i kogo kocha. Proszę, żeby taka atmosfera w Gdańsku była – mówiła Adamowicz tłumowi, który oddawał hołd jej zmarłemu mężowi.

Te słowa są rozdzierające, a jednocześnie każą myśleć, że miłość Adamowiczów wcale nie kończy się wraz ze śmiercią prezydenta. Ona trwa, czego byliśmy właśnie świadkami i – można zakładać – że jeszcze wiele razy z "ich" strony jej doświadczymy.

Zobacz także: Zobacz także: Słowa prezydenta Pawła Adamowicza, które zapamiętamy na zawsze

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDUGFyvC
KOMENTARZE
(71)
kiki
2 lata temu
Niejeden związek był niezwykły,proszę przestańcie już o tym pisać.Za chwilę wystawicie mu mauzoleum.Wykonywał swoją pracę,dobrze opłacaną !!!!
Marek
2 lata temu
Tą śmierć będzie trzeba często przypominać ale nikt nie będzie robił miesięcznicy i narażał Polskę na beznadziejne koszty.
Alajza
2 lata temu
Bardzo Wielki polityk i rodzina zostanie teraz w bólu do końca życia
bDUGFyvD
Ewa
2 lata temu
Szkoda czlowieka. Nie zasluzyl na taką śmierć.
Mdli mnie
2 lata temu
Czy są jakies inne informacje ??
Najnowsze komentarze (71)
eva
2 lata temu
pani adamowicz nie jest na moich ustach nie znam . po drugie piszecie ze przez 20 lat byli z soba dobrze no pewnie jak przedmalzenski start zaczeli on adamowicz od szwingla, ona dostala piekne mieszkanie od niego -oczywiscie gdanskowe i potem juz wiemy jakie byly ich dalsze pozycie uczciwe , oni mieli wszystko nie walczyli o przetrwanie o chleb wiec dlaczego mieliby sie klocic ? a jakie fajne wakacje se robili gdzie tu sens sie klocic
Max
2 lata temu
Kogo ta patologiczna rodzina interesuje ??? Przecież on był pospolitym oszustem wobec którego toczyło się postępowanie prokuratorskie !! Paszoł won z tym draniem i jego żonką !!
qqq
2 lata temu
Ciekawe ,która lub jaka by go nie kochała wiedząc, że ma tyle KONT i KĄTÓW.
DobreSobie
2 lata temu
Kiedy beatyfikacja?
bankier
2 lata temu
a ile kont założyli hohohohoh
Tadeusz
2 lata temu
Nie ma wątpliwości że byli niezwykli przy takim dopływie gotóweczki na te wszystkie kąta bankowe ich oboje a i również tyle mieszkanek pewnie za które z nich nie zapłacili przysłowiowej złotówki !!! Tak to można żyć i być niezwykłym nawet i w związku małżeńskim. To nie jest żaden heit czy jakieś tam coś tylko wszystko to co BYŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co z tym przypominaniem o dokonanym mordzie na człowieku - ojcu trojga małych dzieci, jest mniej ważne ? Czy ten mord na człowieku w biurze PiS jest tez nie ważne ? Bo co , bo nie byli prezydentami choćby małego miasteczka ? Bo nir byli z PO ?
mogoł
2 lata temu
no tak........... najważniejszy związek i największa i najdłuższa żałoba w Polsce to .........tylko prezes i nikt inny?
Teatr dla goj...
2 lata temu
I tworzą nadal bo to był tylko teatr dla gojów... obejrzyjcie "po jasnej stronie mocy"....
bDUGFyvv
Abc
2 lata temu
Jedyna miłość w Polsce i to w Gdańsku...na kolana zazdrosnicy...
Margarita1313
2 lata temu
Wspaniały człowiek i gospodarz miasta nikt nie ma prawa odbierać ojca dzieciom
Max
2 lata temu
Łączyła ich miłość do mieszkań i do forsy .., to bardziej mi wyglądało jak małżeństwo z rozsądku ,,,,
gruzpol
2 lata temu
zawsze czytam komentarze bo jest w nich najwiecej prawdy a te artykuly to jak programy telewizyjne
TOJA
2 lata temu
Na pogrzebie również pokazano nienawiść bowiem zaproszono prezydenta i premiera a nie było dla nich miejscach. Na pierwszych miejscach siedzieli byli prezydenci a obecny stał wciśnięty z tyłu. Nie ma znaczenia z jakiej jest opcji politycznej , to było jawne lekceważenie głowy państwa. Jak mówi się o nienawiści to trzeba być obiektywnym.
pl
2 lata temu
FAŁSZ,KŁAMSTWO I OBŁUDA!!! i tak cała prawda o Adamowiczu i całej reszcie
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić