o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Katarzyna Bogdańska
Katarzyna Bogdańska
|

Nocna akcja ratowników na Babiej Górze. Parze studentów padły latarki

9
Podziel się

Ratownicy musieli interweniować w nocy na Babiej Górze. Pomoc wezwała para studentów. Kobieta nie była w stanie zejść na dół.

Kobieta przyznała, że ostatni raz w górach była w podstawówce
Kobieta przyznała, że ostatni raz w górach była w podstawówce (Facebook/GOPR Beskidy)
bEBTZWEl

Akcja ratowników Sekcji Babiogórskiej Grupy Beskidzkiej GOPR miała miejsce w nocy z piątku na sobotę. Para studentów szła na Biabią Górę od strony słowackiej w większej grupie, ale po drodze rozdzielili się.

W pewnym momencie zgubili szlak. Gdy doszli na szczyt, było już ciemno. Dodatkowo wyczerpały się im baterie w latarkach - relacjonuje RMF FM.

Jak informuje portal sucha24.pl, pomocy potrzebowała kobieta, która miała problemy z poruszaniem się. Trzeba było sprowadzić ją na dół.

bEBTZWEn

Studenci przenocowali w schronisku na Markowych Szczawinach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Zobacz także: Tusk przed komisją śledczą: KNF ostrzegł Polaków przed inwestowaniem w Amber Gold”
bEBTZWEO
Źródło:
WP Wiadomości
KOMENTARZE
(9)
Xx
3 lata temu
Obciążać kosztami akcji.
Franio
3 lata temu
Ważne, że żyją, a lekcję ich ratowania niech zapamiętają po kres swoich dni!
Bizon
3 lata temu
Od teraz się acznie
bEBTZWEP
Gryg
3 lata temu
Raczej padły im mózgi.
Spawacz
3 lata temu
Upalili
Wójt
3 lata temu
Pewnie baterie trzeba naładować ale w górach sam śnieg skont prąd
bratan63
3 lata temu
Dramat co się z tymi ludźmi porobiło. Latarka zgasła i nie są w stanie dotrzeć do schroniska. Kiedy ja chodziłem po górach to nikt nawet nie marzył o telefonach komórkowych, GPS-ach, nawigacjach, puchowych śpiworach, samochodach... Mój plecak ze sprzętem na jeden nocleg w chatce ważył ze 30 kg i w ciągu dnia pokonywało się 25-30 km szczytami gór, np z Barda na Śnieżnik czy z Międzylesia na Śnieżnik. W butach ze skaju na gumie, jeansach, flanelowych koszulach i kurtkach moro. Jak ktoś miał skórzane buty wojskowe to był mega gość. A były takie wyjazdy że było grubo ponad metr śniegu.
Mirko90
3 lata temu
Jeśli ktoś nie idzie dobrze przygotowany w góry to powinien zapłacić za akcje ratowników z własnej kieszeni np. 5 tys złotych .To wtedy może by się wreszcie nauczyli !!!
ultra
3 lata temu
Kiedy w tym kraju za takie akcje ludzie wychodzący w góry zaczną płacić za głupotę
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić