"Milionerzy". Zaśmiał się przy pytaniu za ćwierć miliona. Szok, co zrobił potem

16

Pan Michał Tadeusz Koziej wykazał się niemałą wiedzą. W poprzednim odcinku programu "Milionerzy" szedł jak burza. Gdy usłyszał pytanie za ćwierć miliona złotych, zareagował w dość niespodziewany sposób.

"Milionerzy". Zaśmiał się przy pytaniu za ćwierć miliona. Szok, co zrobił potem
Na zdjęciu: Michał Tadeusz Koziej ("Milionerzy")

Pan Michał Tadeusz Koziej nie odpuszczał. Twardo chciał walczyć o milion złotych i do pewnego momentu szło mu wyśmienicie.

Spore problemy pojawiły się między innymi przy pytaniu za 250 tys. złotych. Koziej musiał dokończyć starą piosenkę: "Wolność wsparta na oświacie i równość w obliczu prawa, tak nam rokowała, bracie...". Gdy to usłyszał, nagle się zaśmiał.

Takie warianty miał do wyboru:

  • A. mołojecka sława
  • B. Trzeciego Maja ustawa
  • C. Rzeczypospolitej prawa
  • D. partia Sprawiedliwości i Prawa"
To będzie całkowity strzał i może on się skończyć źle dla mnie, ale z drugiej strony... - mówił uczestnik.

W końcu postanowił strzelić w odpowiedź "B". Szokujące, jak znakomitą intuicją się wykazał! Trafił w dziesiątkę i mógł grać dalej.

"Milionerzy". Poległ na pytaniu za pół miliona

"Kto składa zeznanie podatkowe na druk PIT-19A?" - tak brzmiało pytanie za pół miliona złotych.

Odpowiedzi były następujące:

  • A. nauczyciele
  • B. duchowni
  • C. rolnicy
  • D. więźniowie

Koziej znów zaryzykował i wskazał odpowiedź "C". Niestety, tym razem nie miał racji. Należało wybrać wariant "B". W związku z tym uczestnik wyszedł ze studia jedynie z gwarantowanymi 40 tys. zł.

Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić