Rozpaczliwy apel ukraińskich żołnierzy do Drapatego. "Pijemy własny mocz"
Jak podaje serwis TSN.ua, w obwodzie zaporoskim w Ukrainie Anatolij Saszczuk, dowódca plutonu obrony terytorialnej zaapelował do naczelnego dowódcy armii Mychajła Drapatego o ewakuację swojej grupy. Żołnierz twierdzi, że oddział ma braki wody, żywności i leków, a dowództwo brygady utrzymuje, że zaopatrzenie dociera dronami według harmonogramu.
Karol Osiński