Schodził po linie z balkonu. Tragedia w Ostrołęce

31

Do dramatycznego zdarzenia doszło w minioną środę 11 maja w Ostrołęce (woj. mazowieckie). 62-letni mężczyzna schodził z balkonu swojego mieszkania po linie. Niestety, w pewnym momencie spadł na ziemię. Zginął na miejscu.

Schodził po linie z balkonu. Tragedia w Ostrołęce
Zdjęcie ilustracyjne (Pixabay)

Tragiczne zdarzenie w centrum Ostrołęki miało miejsce przed kilkoma dniami. O sprawie informowały lokalne media oraz "Super Express". Świadkowie incydentu byli przerażeni, gdy zobaczyli, że mężczyzna próbuje zejść z balkonu przy pomocy liny. W trakcie spuszczania się po niej spadł na ziemię. 62-latek zginął na miejscu.

W tej sprawie nie będzie śledztwa pod nadzorem prokuratury, a tym samym sekcji zwłok, bo wszystko wskazuje, że to był nieszczęśliwy wypadek. Z tego powodu nie informujemy o szczegółach zdarzenia - mówi komisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, cytowany przez "Super Express".

Ostrołęka. Nie mógł wydostać się z mieszkania?

Sąsiedzi zmarłego zdradzili portalowi "Moja Ostrołęka", co ich zdaniem było przyczyną desperackiego kroku mężczyzny. Twierdzą oni, że 62-latek nie mógł wydostać się ze swojego mieszkania na trzecim piętrze.

Dlatego też skonstruował linę i chciał się po niej przedostać na niższe piętro. Dlaczego postąpił w ten sposób, a nie wezwał po prostu pomocy? Tego nie wiadomo.

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić