Rasistowski atak w Łodzi. "Nikt mi nie chciał pomóc"
- Wyszedłem z moim małym pieskiem na spacer do parku. Kiedy skręcałem za blok, zobaczyłem trzy osoby. Nagle jedna z kobiet bez żadnej przyczyny uderzyła mnie w twarz, druga kopnęła – opowiada o rasistowskim ataku Gwinejczyk z Łodzi.
Źródło zdjęć: © WP.PL