33-letni Polak leciał na Kretę. Zlekceważył załogę. Oto finał

33-letni Polak zapalił papierosa podczas lotu na Kretę. Załoga zwróciła mu uwagę, ale mężczyzna nie zastosował się do jej poleceń. Po lądowaniu na lotnisku w Heraklionie został zatrzymany - informują greckie media.

Polak palił papierosa w samolocie. Skończył w rękach służb.Polak palił papierosa w samolocie. Skończył w rękach służb.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Markus Mainka
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło po południu w środę, 14 października. Samolot leciał z Polski do Heraklionu. W wystartował z Warszawy.

Portal Neakriti kapitan i członkowie załogi przypominali pasażerom o zakazie palenia. Mimo to 33-latek zapalił papierosa na pokładzie. Flashnews.gr podaje, że załoga poleciła mu go zgasić, lecz nie posłuchał.

Mężczyzna próbował też ukryć papierosa po uwagach załogi. Dym zdradził jednak, co robi. O zdarzeniu zawiadomiono odpowiednie służby, zanim samolot dotarł do celu.

Na 33-lata czekała policja

Kiedy maszyna wylądowała na lotnisku im. Nikosa Kazantzakisa w Heraklionie, na 33-latka czekali już policjanci. Zatrzymali go na lotnisku.

Greckie portale nie podały, jakie zarzuty mu przedstawiono ani czy zdarzenie spowodowało opóźnienie lotu.

Wybrane dla Ciebie