Awanturują się w Rossmannie. Kasjerka ujawnia. "Ale dlaczego?"
Podarty, wyprany albo posklejany taśmą banknot nie zawsze zostanie przyjęty w sklepie. Tak bywa choćby w Rossmannie, o czym w rozmowie z "Faktem" opowiedziała pani Katarzyna, zatrudniona w sieci od 12 lat jako kasjerka. Odmowy wywołują sporo emocji u klientów.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Mateusz Szymanski