Dżuma w Rosji? USA żądają szczegółów po śmierci laborantki

Waszyngton zwrócił się do Rosji o wyjaśnienia po śmierci laborantki z Irkucka, która miała mieć kontakt z patogenem dżumy płucnej. Jak informuje PAP, Światowa Organizacja Zdrowia ocenia, że ryzyko dla Europy jest bardzo niskie.

USA zwróciły się do Rosji o dodatkowe informacje w związku z doniesieniami o dżumieUSA zwróciły się do Rosji o dodatkowe informacje w związku z doniesieniami o dżumie
Źródło zdjęć: © Getty Images, X | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • 28-letnia Daria Szypiłowa zmarła po hospitalizacji związanej z objawami ciężkiego zapalenia płuc.
  • Po jej śmierci kwarantanną objęto kilka placówek medycznych, a ok. 200 osób skierowano na obserwację.
  • WHO uznała ryzyko dla Irkucka za umiarkowane do niskiego, dla Rosji za niskie, a dla Europy za bardzo niskie.

Daria Szypiłowa, 28-letnia pracownica Instytutu Przeciwdziałania Dżumie w obwodzie irkuckim, miała 25 września rozbić probówkę z patogenem dżumy płucnej. Cztery dni później trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Rosyjskie media podały, że kobieta zmarła w nocy z 1 na 2 października.

Jak podaje PAP, niewymieniony z nazwiska przedstawiciel Departamentu Stanu USA przekazał, że amerykańskie władze oficjalnie poprosiły rosyjski rząd o dodatkowe informacje. Dyplomata zaznaczył również, że Stany Zjednoczone kontaktują się w tej sprawie z innymi państwami, aby wymieniać dane dotyczące zdarzenia.


WIDEO
Dżuma w Rosji. Nie żyje 27-latka

Kwarantanna i obserwacja kontaktów

Po śmierci laborantki rosyjskie władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie. Około 200 osób, które miały kontakt z Szypiłową, objęto nadzorem medycznym. Według informacji przekazanych przez Rosję Światowej Organizacji Zdrowia badania tych osób nie wykazały obecności patogenów odpowiedzialnych za niebezpieczne choroby zakaźne.

Dżuma może przyjmować trzy główne postacie: dymieniczą, płucną i septyczną. Ostatni przypadek tej choroby w Rosji odnotowano w 2016 r. w Kraju Ałtajskim. Ogniska dżumy nadal występują w Mongolii, sąsiadującej z Rosją.

Ocena ryzyka według WHO

WHO oceniła w poniedziałek, że zagrożenie dla Irkucka mieści się na poziomie od umiarkowanego do niskiego. Dla całej Rosji organizacja określiła je jako niskie, a dla Europy jako bardzo niskie. Ocena opierała się między innymi na wynikach badań osób, które mogły mieć kontakt z pracownicą instytutu.

We wrześniu WHO informowała, że w latach 2019–2025 w dziesięciu państwach odnotowano ponad 3,8 tys. podejrzewanych przypadków dżumy oraz 423 zgony związane z tą chorobą. Dane te obejmowały przypadki zgłaszane w krajach, w których występowały ogniska zakażeń.

Wybrane dla Ciebie