Japończycy coraz bardziej obawiają się USA. Eksperci wskazują na Trumpa

Wśród Japończyków w wieku od 20 do 49 lat Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny w rankingu państw postrzeganych jako największe zagrożenie dla światowego pokoju. Według analityków cytowanych przez PAP wynik wiąże się przede wszystkim z oceną polityki Donalda Trumpa.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | SHAWN THEW / POOL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W całej badanej grupie Chiny wskazało 32,5 proc. respondentów, a USA 26,8 proc.
  • Odsetek osób wskazujących Stany Zjednoczone wzrósł w ciągu roku o ponad 9 pkt proc.
  • Wśród ankietowanych po 50. roku życia kolejność była odwrotna: wyżej znalazły się Chiny.

Badanie przeprowadził Japoński Instytut Badań Prasy. Sondaż objął 5 tys. osób, a ankiety zebrano w lipcu i sierpniu. Jak podaje PAP, w całej grupie badanych najczęściej wskazywano Chiny. Na drugim miejscu znalazły się Stany Zjednoczone, a na trzecim Rosja, którą wybrało 18,3 proc. respondentów.

Wynik dotyczący USA wyraźnie różni się od danych z poprzednich edycji. W 2024 r. 6,6 proc. ankietowanych wskazało Stany Zjednoczone, natomiast w 2025 r. Rosja otwierała zestawienie. Hongkoński dziennik "South China Morning Post", na który powołuje się PAP, zwrócił uwagę na szybki wzrost krytycznych ocen USA.


WIDEO
Wielki deal Trumpa z Kremlem. Ukraina, Polska i NATO na drugim planie

Różnice między pokoleniami w Japonii

Podział odpowiedzi zależał przede wszystkim od wieku. Osoby mające od 20 do 49 lat częściej wskazywały USA niż Chiny. W grupie 50+ sytuacja wyglądała odwrotnie. Stany Zjednoczone jako największe zagrożenie częściej wymieniały również kobiety – taką odpowiedź zaznaczyło 32,1 proc. respondentek.

Eksperci oceniają, że różnice mogą wynikać z odmiennych doświadczeń pokoleniowych. Młodsi Japończycy dorastali w czasie wojen w Iraku i Afganistanie oraz sporów związanych z administracją Donalda Trumpa. Starsi ankietowani mogą natomiast pamiętać USA przede wszystkim jako sojusznika z okresu zimnej wojny.

Ocena polityki Donalda Trumpa

Analitycy cytowani przez "South China Morning Post" podkreślają, że odpowiedzi nie muszą oznaczać niechęci wobec Amerykanów ani amerykańskich żołnierzy. Ich zdaniem sondaż jest raczej oceną działań władz w Waszyngtonie i polityki prowadzonej przez obecnego prezydenta USA.

Tu chodzi tylko o Trumpa, Trumpa i jeszcze raz Trumpa – ocenił prof. Stephen Nagy z International Christian University w Tokio.

Wśród powodów pogorszenia opinii wymienił nieprzewidywalne zachowanie prezydenta, wojnę z Iranem, jego stosunek do przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una oraz sankcje nałożone na japońską sędzię i prezes Międzynarodowego Trybunału Karnego Tomoko Akane.

Wybrane dla Ciebie