Litwa zrobiła pierwszy krok. Chodzi o broń nuklearną

Litewski Sejm zgodził się w pierwszym czytaniu na usunięcie z konstytucji zakazu rozmieszczania broni masowego rażenia na terytorium kraju. Jak informuje PAP, ostateczne głosowanie w sprawie zmiany przepisów ma odbyć się 12 stycznia 2027 r., zapowiedział przewodniczący parlamentu Juozas Olekas.

Litewski parlamentLitewski parlament
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Za zmianą konstytucji zagłosowało 106 posłów, 18 było przeciw, a sześciu wstrzymało się od głosu.
  • Do przyjęcia nowelizacji potrzebne są dwa głosowania, w każdym poparcie co najmniej 94 parlamentarzystów.
  • Litewskie władze wiążą inicjatywę z rosyjską agresją na Ukrainę oraz debatą NATO o odstraszaniu nuklearnym.

Litewski parlament przyjął projekt w pierwszym czytaniu wyraźną większością. Zmiana dotyczy art. 137 konstytucji, który obecnie zabrania obecności na Litwie zarówno broni masowego rażenia, jak i baz wojskowych państw trzecich. Za rozpoczęciem prac nad nowelizacją opowiedziało się 106 deputowanych spośród 141 członków Sejmu.

Jak podaje PAP, Juozas Olekas wskazał 12 stycznia przyszłego roku jako termin drugiego, końcowego głosowania. Litewskie przepisy wymagają, by zmiana konstytucji uzyskała poparcie co najmniej dwóch trzecich całego parlamentu w dwóch odrębnych głosowaniach. Między głosowaniami musi upłynąć minimum trzy miesiące.


WIDEO
Relacja Polska-Ukraina. Potrzebna będzie pomoc mediatorów?

Dlaczego Litwa chce zmienić konstytucję?

Według Olekasa usunięcie zakazu ma zwiększyć odporność państwa i jego zdolności odstraszania. Przewodniczący Sejmu przekonywał również, że obecny zapis odróżnia Litwę od innych państw Unii Europejskiej i NATO.

Przy obecnym ograniczeniu nie możemy w pełni uczestniczyć w planach NATO dotyczących odstraszania nuklearnego. Skoro odstraszanie nuklearne jest "królową" odstraszania, decyzja ta ma znaczenie strategiczne – wyjaśnił.

Minister obrony Robertas Kaunas przedstawił projekt jako odpowiedź na działania Rosji. – Reagujemy na rosyjską agresję. Gdyby Rosja nie rozpoczęła wojny na Ukrainie, prawdopodobnie nie musielibyśmy prowadzić dzisiejszych rozważań – podkreślił. Dodał, że zmiana ma dać Litwie wszystkie dostępne narzędzia służące wzmocnieniu bezpieczeństwa.

Debata o broni jądrowej w Europie

Dyskusja w Wilnie toczy się w czasie rozmów o wzmocnieniu odstraszania nuklearnego w Europie, prowadzonych także na forum NATO. We wrześniu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł, że Litwa znalazłaby się "na celowniku" Rosji, gdyby zgodziła się na rozmieszczenie na swoim terytorium broni nuklearnej przez sojuszników.

Podobny krok podjęła w marcu 2026 r. Finlandia. Jej rząd przedstawił projekt zniesienia ograniczeń dotyczących broni jądrowej, obowiązujących od lat 80. XX wieku. Zgodnie z propozycją, ze względów obronnych lub w związku z zobowiązaniami wobec NATO możliwe byłoby przywożenie, tranzyt oraz posiadanie broni atomowej przez Finlandię.

Wybrane dla Ciebie