Miał amunicję w plecaku. Ukrainiec stanie przed sądem

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko obywatelowi Ukrainy, u którego podczas wejścia na targi w Kielcach znaleziono magazynek z siedmioma nabojami. O sprawie poinformowało RMF24.

Policja; policjant; radiowozyMiał amunicję w plecaku. Ukrainiec stanie przed sądem (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piotr Latacha
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Jak przypomina rozgłośnia, zdarzenie miało miejsce we wtorek, 8 września, przy jednej z bram prowadzących na teren targów w Kielcach (woj. świętokrzyskie). Tego dnia odbywał się tam Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego.

Pracownicy ochrony sprawdzili plecak należący do obywatela Ukrainy i znaleźli w nim magazynek zawierający siedem sztuk ostrej amunicji.

Miał amunicję w plecaku. Ukrainiec stanie przed sądem

Jak podaje RMF24, prokuratura ustaliła, że mężczyzna jest przedsiębiorcą. Do Kielc przyjechał z Ukrainy razem z dwoma partnerami, ponieważ miał uczestniczyć we wspomnianych targach. W trakcie przesłuchania przyznał, że znaleziona amunicja należała do niego. Twierdził jednak, że nie wiedział o jej obecności w plecaku.

Straż Graniczna wydała decyzję o natychmiastowym wydaleniu cudzoziemca z Polski. Prokuratura zastosowała wobec niego zakaz opuszczania kraju, dlatego mężczyzna został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.

Śledczy utrzymali ten środek zapobiegawczy także po skierowaniu aktu oskarżenia do sądu. O dalszym losie podejrzanego – jak informuje RMF24 – zdecyduje postępowanie przed sądem.

Jeśli sąd podczas rozprawy uchyli zakaz opuszczania kraju, funkcjonariusze – bez względu na etap sprawy – w konwoju zawiozą podejrzanego na przejście graniczne, na którym przekażą go ukraińskim służbom – podaje RMF24.
Wybrane dla Ciebie