"Największy niedźwiedź, jakiego widział". Niechciany gość mieszkał pod podłogą
Samy Arbid musiał uciekać z domu, gdy pożary trawiły Los Angeles. 41-latek po powrocie doznał prawdziwego szoku. Na jego posesję wprowadził się... niedźwiedź ważący prawie ćwierć tony. By zwierzę wywabić, trzeba było zaoferować mu mnóstwo smakołyków.
Źródło zdjęć: © California Department of Fish and Wildlife